Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

NikeG

Zarejestrowani
  • Zawartość

    1
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez NikeG

  1. Poznalam trzy miesiece temu faceta. Mielismy pare niewinnych randek a potem zaczal z jasnego nieba mnie calowac i sie do mnie dobierac. Przedtem mowil mi ze mu sie podobam i robil pare aluzji ale nawet mnie nie dotknal. No coz okazalo sie ze on chetnie mowi o seksie i fantazjuje. Potraktowalam to jako zabawe bo bylo interesujaco i podobalo mi sie. Wyprobowalismy wiele rzeczy ale do prawdziwego stosunku jeszcze nie doszlo. Nie jestem szybka kobieta ale po tym jak on mnie rozpalil, pragne go oczywiscie. I on w tym momencie zapytal sie mnie czy on dla mnie jest tylko przygoda. Bylam zaskoczona i zaprzeczylam. On mial takie doswiadczenie i nie chce tego powtarzac. Przygody dluzsze czy na jedna noc nie sa dla niego. Stwierdzilismy ze chcemy sie lepiej poznac, ja moge poczekac. Reszta wieczoru byla naprawde fajna, on przytulal sie do mnie itd. Podoba mi sie, dobrze jest nam razem ale od tego czasu cos sie stalo. Nie odzywa sie do mnie tak czesto jak kiedys, teraz mamy juz tygodniowa przerwe - co mnie smuci. Impotenten nie jest bo pare razy doprowadzilam go do orgazmu. Jeszcze inna sprawa jest, ze on mnie wiecej nie caluje. Nie wiem czego on sie boi.
×