Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Ava123123

Zarejestrowani
  • Zawartość

    86
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Ava123123

  1. O ile dobrze patrze to progesteron miałam 0.395
  2. Paula nie rób testów, juz sie tyle o nich oczytałam że szkoda kasy wydawać. Ja już też sobie obiecałam że nie kupie testu wcześniej tylko po transferze pojade na bete.
  3. Ja jeszcze w sumie mam 4 zarodki w tym 2 blastocysty i teraz je podamy ale dodatkowo Intralipid dostane i chyba zdecyduje sie na atosiban. Kurcze to pewnie po hormonach rozlegulowały Ci sie cykle dlatego Ci sie spóźnia, Ty a może niespodzianka i dzidzi bedzie
  4. Jestem właśnie po wizycie w klinice. Czekam na okres i w nastepnym cyklu jak endomerium bedzie OK to bedzie kolejny transfer. Tylko dodatkowo pewnie dostane wlej Intralipid. Okazało się że te badania limfocytów miałam (nawet nie pamietałam bo miałam na "dzień dobry" ich tak duzo) wyszło mi coś ok 19, niby w normie ale powinno być troche mniej dlatego kroplówke dostane. Jak sie za drugim razem nie uda to pewnie czeka mnie histeroskopia. Ilona a Tobie ile wyszło tego NK?
  5. No niestety nie udało się. Beta 0.100 Wiadomo jest przykrość ale walcze dalej, nie poddaje sie. Jutro jedziemy do kliniki i dowiemy sie co dalej... Zapytam czy są może jakieś badania, może organizm odrzuca zarodek. Dzięki Paula za słowa wsparcia, Ty też sie trzymaj, ja wierzę że nam wszystkim na forum sie kiedyś uda
  6. Ja w pierwszym cyklu brałam Estrofem ( on jest tylko na endometrium) od 1 -6dc 1 tabletka od 7-9dc 2x od 10dc 3x ale okazało sie że endometrium za cienkie i odwołali transfer, w nastepnym cyklu brałam juz od 2dc 2 tabletki a od 6 po 3 tabletki,, endometrium ładnie urosło ale zrobił mi sie pęcherzyk, na szczeście nie aktywny. Transfer miałam 5 marca, jutro jade na bete ale coś czuje że sie nie udało. Po estrofemie nie miałam kompletnie żadnych dolegliwości wiec możesz brać bez obaw. Jak będziesz miała transfer to na pewno dojada Ci inne leki ale też nie odczuwam żadnych dolegliwości.
  7. Herbatka: a u Ciebie co tam? Miałaś już transfer?
  8. To w piatek zrobie hcg, progesteron i estradiol bo Estrofem też biorę.
  9. Pewnie macie racje, tak to czuje lekki ucisk i klucie w podbrzuszu, ale to juz tak mam od transferu. Dziś DZIEŃ KOBIET i wszystkim wam życzę żeby spełniły sie wasze marzenia
  10. Ilonka: Pewnie, miesiąc czy dwa Cie na pewno nie zbawi, a te badania mogą okazać sie kluczowe Suri: Trzymam mocno kciuki żeby za tym drugim razem sie udało Dziewczyny a co robiłyście po transferze? Raczej leżałyście, jakieś potrawy co nie można jeść?
  11. Ja ogólnie jestem dobrej myśli, mam nadzieje że sie uda za pierwszym razem ale wiadomo nie nastawiam sie w 100%. Wierzę że za którymś razem na pewno sie uda. Ilonka, Herbatka, Suri: co tam u was słychać?
  12. Witaj Izabela na naszym forum Normalnie nie mogę uwierzyć jak Cie potraktowali w pracy nie mieści mi się to w głowie brak słów po prostu. Opowiem Ci w skrócie moją historie: ponad 5 lat starań, 6 inseminacji, nasze badania wszystkie OK. W grudniu podeszłam pierwszy raz do in vitro. Stymulacje miałam od 2d.c - 8d.c niestety okazało sie że jest ryzyko hiperstymulacji i transfer trzeba było odroczyć. Zastrzyki miałam codziennie Menopur+Gonal. Punkcje miałam 12d.c. 5 komórek sie zapłodniło i zamrozili. Ogólnie dobrze znosiłam stymulacje choć czasem czułam pęcherzyki, czułam że jest ich poprostu dużo wiecej niż zwykle (ja ogolnie miałam cykle bezowulacyjne). Po punkcji przez jakiś tydzień miałam brzuch bardzo wydęty ale ogólnie dało sie wytrzymać. Kolejny cykl tabletki anty na wyciszenie, potem znowu transfer trzeba było odroczyć bo endometrium za cienkie. W końcu teraz moje endo sie do mnie uśmiechnęło i transfer będę miała we wtorek (mrożona 1 blastocysta).
  13. Ja planuje zwolnienie do dnia testu. Nie chce potem pluć sobie w brodę że sie nie udało bo pracowałam. Wizyte mam w sobote i sie dowiem co dalej. Jak dojdzie do transferu to przypuszczam że pewnie końcem nastepnego tygodnia.
  14. Po punkcji brałam tylko Zamur, Duphaston i Neoparin. Następny cykl tabletki anty. Kolejny cykl tylko Estrofen ale dowiedziałam sie że endo za cienkie i kazała mi jeszcze jeść Estrifen+Primolut przez 10 dni, okres przyszedł po 5 dniach. Teraz też jem Estrofen ale w wiekszych dawkach.
  15. Dziewczyny jeszcze jakie miałyście endomedrium przed transferem?
  16. Marta: Gratulacje napisz jakie leki bierzesz po transferze SURI: Jak tam sytuacja? Mam nadzieje że beta rośnie napisz też jakie leki bierzesz po transferze Ilonka: Trzymam kciuki bardzo mocno za Ciebie Herbatka: A u Ciebie kiedy transfer? Evi: U mnie tylko mama wie i obiecaliśmy sobie z mężem że nikomu o ciązy i inf nie powiemy (jak kiedyś będzie ciąża) do 12tyg żeby nie zapeszać, kiedyś jak by sie udało i by było już dziecko to powiemy teściom choć pewnie sie już domyślają, jak pewnie połowa rodziny...
  17. Tak wiem, z jednej strony strasznie mi jest przykro bo tylko pod górke coś ostatnio mam, ale z drugiej strony może to i dobrze bo pewnie by sie nie zagnieździł nawet.
  18. Dziewczyny jestem po dzisiejszej wizycie i jestem załamana, a z drugiej strony sie ciesze bardzo. Nie bede miała w tym cykly transferu bo za cienkie endometrium. Trafilam dziś na super doktorke u której pierwszy raz byłam i zdecydowałyśmy ze miesiąc odroczymy żeby nie ryzykować bo mógł by sie zarodek nie zagnieżdzić. Podejrzewam że inny dr mógł by mi na siłe transfer zrobić a i tak by sie nie udało pewnie. W nastepnym cyklu dała mi inne dawki i mam nadzieje że wszystko bedzie dobrze już. Ja to mam pecha, po punkcji nie zrobili mi transferu bo było ryzyko hiperstymulacji a teraz nie zrobili transferu bo endo za cienkie. No trudno jeszcze poczekam miesiąc a za was trzymam kciuki i oby wam sie udało.
  19. Dziewczyny nie ma jednakowej regułki na procedure in vitro. Każda z nas na forum ma inny protokół. Jest dużo filmików i artykułów w necie z którymi warto sie zapoznać. Ale to co piszą nie zawsze idzie w praktyce.
  20. Ava123123

    zioła ojca Sroki nr 3

    Rozumiem Cie doskonale bo strasznie męczące jest to dojezdzanie do Katowic, nie raz tak wypadnie że oboje z mężem musimy sobie brać wolne w pracy. Wiadomo paliwo też kosztuje. Ale ostatecznie zdecydowaliśmy że jednak nie Rzeszów tylko Katowice ze względu na doświadczenie lekarzy, porównując klinike to ta z Katowic budzi we mnie dużo wieksze zaufanie, jezdzać tam czuje że jestem naprawde w dobrych rękach. Noi przekonał mnie też program 2+1. Nie namawiam oczywiście, może akurat Ci sie uda i będziesz zadowolona.
  21. Smutno i przykro mi jest razem z Tobą. Oby ten jeden sie jednak przyjął. Jak nie za pierwszym razem to za którymś sie na pewno uda. Mam nadzieje że nie będziesz sie poddawać i będziesz walczyć dalej. A to Twoje pierwsze in vitro?
  22. Też brałam menopur. Nic sie nie bój, najgorzej przygotować za 1 razem.
  23. Marta: A Ty dziś transferujesz? Ile miałaś zarodków?
  24. Życze powodzenia, oby za pierwszym razem sie udało, a ile bedziesz miała podawanych zarodków?
×