Ava123123
Zarejestrowani-
Zawartość
86 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Ava123123
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 4 z 7
-
Dasz sobie rade na pewno, pielegniarki Ci wytłumaczą jak robić. A kiedy zaczynasz stymulacje?
-
Ja testem po 6 IUI i też wszystko OK u nas. Mi zastrzyki robił mąż. Ja wszystko mu przygotowałam a sam zastrzyk zrobił on. Ja sie boje zastrzyków i pewnie bym na zawał padła jak bym miała sobie zrobić sama. Ja też czekam na miesiączke, pewnie przyjdzie lada dzień i pod koniec miesiąca transfer.
-
Katowice GYNCENTRUM - komu pomogli
Ava123123 odpisał virpi na temat w Antykoncepcja, płodność / Ginekolog
Witam jestem tu nowa. Planujemy z mężem in vitro w Katowicach, niepłodność idiopatyczna. Czy ktoś może wyrazić opinie na ten temat i czy któraś Pani miała podobny przypadek? Męża nasienie Ok, moj***adania też OK, jedynie cykle bezowulacyjne. Pozdrawiam Anna. -
.
-
Paula a czy robiłaś przeciwciała przeciwplemnikowe? Ja nie robiłam ale wyczytałam w internecie że to też może być problem zajścia w ciąże, jak do tej pory żaden lekarz mi takich badań nie zalecił a wydaje mi sie że moga one byc ważne.
-
Szczerze ja też nie miałam optymistycznych myśli jak po pierwszej inseminacji nie wyszło ale może akurat Tobie sie uda i nie trzeba bedzie robić in vitro. Lekarz do ktorego chodze powiedział mi że w 70% można u Pacjentki znaleźć powód niepłodności a w 30% przyczyna poprostu jest nie znana. Wydaje mi sie że jak miałam juz tyle badań i nic nie wyszło to może to nic takiego i przy pierwszym in vitro sie uda :)
-
Paula Próbuj max 6 razy inseminacje, wiecej nie ma sensu. Widzisz jak to jest, niby wszystko ok a ciązy brak. To sie chyba nazywa niepłodność idiopatyczna. Ja jak na razie z wizyt jestem bardzo zadowolona, od początku mnóstwo badań, widać że dążą do znalezienia przyczyny a nie naciągają pacjenta na koszty. Może i w moim przypadku po wynikach badań trzeba będzie podać jakieś tabletki itp (może coś wyleczyć) i może też uda mi sie zajść kiedyś naturalnie ale zdecydowaliśmy z mężem że nie chcemy już czekać kolejnych miesięcy bądź lat i sami powiemy że chcemy in vitro. Czekam na miesiączke i w polowie cyklu jedziemy. Tam jest fajny proglam 2+1. Jak dwa nie wyjdą to trzeci od nich dostajesz gratis.
-
Tak wymazy na bakterie w Parensie miałam robione i były ok, na 100% to nie może być powód ze nie zajde w ciążę. 6 lipca ide do niej i wezme wyniki z Parensa i zobaczymy co mi powie.
-
.
-
Spawdz w tabeli norm HCG to sie dowiesz.
-
Tez masz taki problem jak ja ze naturalnie nie zajdziesz, oby Ci poprostu stymulacje pomogły i udrożnili jajowody jeśli masz nie drożne i Ci pomogło. Mi niestety ani stymulacje, ani inseminacja nie pomogła. Nie ma nawet konkretnej przyczyny dlaczego...
-
Takie miesiączki masz nieregularne że aż 53 dzień? Ja kiedys tez tak mialam, potrafilam nie mieć miesiaczki 3 miesiące, pół roku, rok a nawet 1,5 roku, ale to jeszcze młoda byłam 13-22 lat. Czlowiek był głupi bo sie cieszył a teraz płacze z tego powodu. Dopiero po roku stymulacji Clo + zatrzykiem Ovitrell okres zaczął sie sam pojawiać, moze nie regularnie ale tak ok co 32-35 dni. Dobre i to bo przedtem wogole nie miesiączkowałam. Ale cykle bez stymulacji dalej były bezowulacyjne (tak wynikało z badan usg). W tamtym miesiacu robiłam test pierwszy raz i ok 20dnia miałam CHYBA owulacje, trudno było sie odczytać z tych pasków, ale czy do konca była to nie wiem. Dziś 27dzien i pewnie za 5 dni pojawi sie miesiaczka.
-
Madzia uwierz mi że chciała byś żeby jedynym powodem twojej problemu zajścia w ciążę była TYLKO niedrożność jajników. Udrożnią Ci i w ciąże zajdziesz. U mnie 4 lata, grube tysiące wydane na lekarzy a przyczyny brak. Lepiej znać przyczyne i sie wyleczyć a nie tak jak ja że nie wiadomo o co chodzi :( chciała bym znać konkretną przyczyne a nie miesiac w miesiąć zastanawiać sie czego sie nie udalo. Musisz zapytać lekarza czego Ci sie tak przesuneły, oby Ci wyszły dobrze badania, ja tez czekam na miesiaczke, dziś 26 dzień cyklu.
-
Ja maiałam 2 razy sprawdzaną drożność jajowodów ale normalnie laparoskopowo. Są oba drożne. Hmm a z jednym jajnikiem to nie da sie zajść w ciążę? Pytałaś lekarza? To dobrze ze tak szybko wziął sprawy w swoje ręce. Ja czekam tez na miesiaczke, a na 1 wizyte do in vitro czekam do 11 czerwca.
-
Gyncentrum Katowice.
-
Dziś umówiłam się na pierwszą wizytę, teraz tylko czekać na 11 czerwca :)
-
Oby po antybiotyku Ci pomogło i to była Twoja jedyna przyczyna niepłodności. Dziś mi mąż zasugerował o Naprotechnologii, jest w Rzeszowie, słyszałaś coś o tym?
-
Dziś mój 2 dc. i ostatni cykl z ziołami. Nie ma sie co łudzić trzeba sie przygotować na in vitro :(
-
Madzia: Trzymam kciuki i za Ciebie żebys nie musiała tam iść w maju i Ci sie udalo :)
-
A ty jesteś psychiczna i tyle! Wole być bezpłodna niż bezmózgiem tak jak Ty ! Sorrry dziewczyny musiałam haha !
-
Badania też pewnie zrobie w Parensie jak mi beda kazali bo mam bliżej a może nawet tańsze będą.
-
One niby są ważne rok ale wydaje mi sie że przez 1,5 roku raczej nie powinno sie nic zmienić. W tygodniu pewnie zadzwonie i umówie się na pierwszą wizyte.
-
Szczerze to ja nigdy nie robiłam testu na owu, zawsze kierowałam sie usg bo wizyty były miesiąc w miesiąc, ale teraz sobie kupie tak nawet z ciekawosci tylko w tym miesiacu nie zdarzyłam. Dzis 19dc, stosunek co 2 dni, juz sie sami smiejemy z tego że jak nam sie wkońcu uda to przerwe robimy na 2 lata hehe. Paula a badania męża masz? Bo oni od razu pytają i patrzą.
-
Paula: Ja hormony robie regularnie od 3 lat co 3 miesiące i powiem szczerze że nigdy żaden doktor mi nie powiedział że mam robić do któregoś dnia cyklu, robiłam jak mi poprostu wypadło wolne w pracy i już, w czasie okresu, zaraz po, przed okresem. Wiec mysle ze nie masz sie czyć przejmować. Daj znać co sie dowiedziałaś. Nie przeciagaj długo tylko może od razu próbuj inseminacje :) Madzia: Ja kiedyś myślałam tez o Bocianie w Białymstoku ale to za daleko dla mnie :)
-
Koniecznie zrób sobie jeszcze prolaktyne, FT4 i TSH to bardzo ważne, u mnie sie problem zaczął od prolaktyny miałam ponad 100 a bez normy ani rusz ;/ w Parensie proś go na każdej wizycie o laparoskopie i sie przypominaj bo on bedzie zwlekał mówiąc ze w szpitalu nie ma miejsc itp. Ja w czerwcu jade na pierwszą wizyte na in vitro, juz nie moge sie doczekać :)
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 4 z 7
