

WandeczkaKa
Zarejestrowani-
Zawartość
88 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez WandeczkaKa
-
Klan porusza rozne tematy i czasem te serialowe watki zwracaja uwage na stan prawny, takiej czy innej sytuacji. Moga otwierac oczy na niektore sprawy, lub moga widzom pomoc w zajeciu stanowiska w jakims temacie, czy pomoc w oswojeniu go. Oni cos kreca, nas to denerwuje lub nam sie podoba. Jest dyskusja, wszystko gra.
-
Mnie nie drazni jak ktos dyskutuje na temat watkow w klanie, kazdy ma prawo uwazac ze jedne sa glupie albo madre. Kazirodztwo jest potepanie, jest raczej nie do przyjecia. Jesli w Klanie jest taka sprawa pruszana, i jeszcze moze beda probowac wmawiac ze to jest normalne a przeciez prawem zakazane, to mozna sie wkurzyc i mozna POWAZNIE NA TEN TEMAT POROZMAWIAĆ, wyrazic swoj sprzeciw. Inna kwestia jest, jesli ktos sobie zartuje z Klanu, albo z bohaterow, pisze jakies scenariusze z kosmosu a ludzie tu sie bulwersuja jakby historie swiata ktos probowal zaklamac. Albo jak bronia jakichs postaci na smierc i zycie. A przeciez to tylko serial... Takie jest moje zdanie :)
-
Uuu, Jasiek dzis dobrze zagral scene na Sadybie. Uuu, dobrze, byl smutny, przejety. No, dobrze zagral :)
-
Ja też wolę Ramone od Pauliny. Ramona jest ciekawa z urody i dobrze gra, ma ikrę. A Pauliny wcale by w serialu nie brakowalo. O! Romans z Michałem, wreszcie by wychowywał nie swoje dziecko! Paulina i Michał powinni się związać, zacząć wszystko od nowa i skończyć z temperamentem Michała. Górzyński mi się nie podoba. Nie tylko jako mężczyzna ale w ogóle jego postać jest słaba i nudna. Jeśli nie Rafał, to Olką powinna się związać z jakimś temperamentny brunetem. W tej roli widzę Pawła Deląga. Szybkie ruchy, pewny siebie, taki Olce potrzebny. Koziełłowie urozmaicają Klan, są wyjątkowymi postaciami, ale mnie osobiście czasem męczą. Jeśli Ramona ma wrócić do Jaśka, to proponuję innego aktora... Takie moje zdanie. Ogólnie rzecz biorąc nie chciałabym żeby postać Ramony zniknęła z serialu.
-
Stara Zyta miala pazura, dobrze grala twarda babke. A Wozniak jest mila... Sztucznie wychodzi Jej taka asertywnosc jaka miala tamta Zyta. I tez lubie Wozniak! Poprzednia Zyta byla wyniosla.
-
Ale chyba można się trochę pośmiać? A to z Koniaczka, a to z Ekoterrorystki... Wielu ma tam jakieś przydomki, to Aga też może mieć swój :) I niby związek Olki i Rafała się psuje. Ale skoro dalej są razem i zbliżają się Święta a co za tym idzie parę dni wolnego, Olką mogłaby wykazać odrobinę dobrej woli i jechać do Rafała rodziców. Byłyby to Święta Ostatniej Szansy.
-
Co tam, Robaczki? Jakie przemyslenia pod dzisiejszym odcinku? Bo mnie to zaczyna mdlic od swietej Wigilii na Sadybie...
-
W rozmowach z Rafalem Olka robi miny jakby calkiem miala go juz gdzies. Ciocia Ela wazniejsza od uczuc Rafala.
-
Oj, tak! Milecka powinna uwiesc Jaska. Jasiek po wyjezdzie Dominiki, powinien leczyc zlamane serce namietnym romansem z Milecka! To byloby cos! Wreszcze odpowiednia kobieta dla Jasia, Beata peklaby z dumy :D
-
Sprawa Michała ma dwie strony. Uogólniając, czy to coś złego, że ojciec dziecka chce być ojcem dziecka? Kwestia tylko, co kieruje Michałem... Upór, duma czy może miłość do córki... Co roczna Wigilia na Sadybie zaczyna być nudna. Ja jako członek rodziny, czyli żona któregoś Lubicza, też chciałabym czasem spędzić Wigilię ze swoją rodziną...
-
Na te chwile jest chyba pewnosc, ze Dominika jest corka Jerzego. Przeciez byly testy? Porownanie z Vujkovicami, chyba bez sensu...
-
Rany julek, no kazdy juz tam z kazdym spal! :D
-
Marta na pewno działa na Vujkovica :D Ciekawe jakie skutki uboczne dopadną Vujkovicza od tego romansu... Czy kryje się za tym jakaś intryga czy co...
-
Zauważyłam, że wielu aktorów (mężczyzn) w pewnym wieku mówi wolniej, w sensie wolniej wypowiadają swoje kwestie. Ogólnie zmieniają im się r u c h y. Być może to kwestia naturalna starzenia się. Natomiast Vujkovic zupełnie inaczej, szybko mówi, szybko się rusza. Po prostu jak Paweł gadał że Stiepanem, to mnie uderzyły powolne r u c h y i powolna mowa Lubicza, bo Vujkovic był rześki.
-
Ja Wam powiem, że mi ten aktor co gra Daniela, też się nie podoba. Ale Daniel jest chyba psychopatą a w sumie świra ten człowiek gra nieźle. Natomiast aktor występujący jako Michał, drażni mnie tak samo jak Michał. Ja rozumiem, że nie każdy musi być wysoki i dobrze zbudowany, ale jak widzę jak taki drobny mężczyzna łatwo rzuca się do innych facetów, to mnie to osobiście śmieszy. Nie podoba mi się też taka jego nerwowość w *****ch. Moje zdanie, oczywiście :)
-
Paweł Lubicz, to mówi jak Koziełło... Powoli, jakby się męczył. A Elka oczywiście świętsza od papieża ale z drugiej strony, fajna, wyrozumiała babcia. Albo po prostu, dobry psycholog ;) Z kazirodztwem, to rzeczywiście źle wygląda... A na postać Michała niech dadzą innego aktora, plis... Błagam!!
-
A poza tym, Wigilie trzeba spedzac sprawiedliwie. Jednego roku u Elki a drugiego u Wandy... nie wiem gdzie swietowali w ubieglym roku, ale Lubicze to nie centrum wszechswiata... :)
-
Też nie rozumiem dlaczego Elce żal, że Wanda ich nie zaszczyci. Ale ogólnie chodzi pewnie o to, że wtedy nie przyjdzie też Zyta z Michałem albo co.
-
Ale frajer z tego Darka :D A Czeska se powinna wiecej rzes dokleic, bo jakies niewyrazne ma teraz spojrzenie ;)
-
Elka powiedziala, ze Beata jest znerwicowana. To jest jednak madra babka ;)
-
Ja do Pawła Grządziela jako człowieka nic nie mam ale Jaśka gra fatalnie. A ja jako widz reaguję na Jego aktorstwo. Dobrze wiem, że to dorosły mężczyzna... Nie trzeba aż tak poważnie reagować. Natomiast, żoną i dzieckiem to mnie zaskoczyliście :D
-
Tam nie ma zadnego napiecia seksualnego. Oni sie w ogole nie pozadaja. Moze rodzice aktora ktory gra Jaska zabronili takich scen :D
-
Gosc z 10:45. Tez bardzo sie zastanawiam, gdzie i kiedy dopadlo ich to glebokie uczucie... na przerwach miedzy zajeciami??? Czy oni byli gdziekolwiek razem? Robili cokolwiek razem? Calowali sie chociaz? Bo nie wiem. Jezeli rzeczywiscie wybucha miedzy dwojgiem ludzi, nawet zajetych takie niesamowite uczucie jak miedzy Jaskiem i Dominika, to sa chwile ze caly swiat jest nie wazny. Np zwiazek z Ramona. Wiec Jasiek i Dominika powinni przynajmniej calowac sie namietnie na ktorejs z przerw, albo jakas scena, ze Jasiek wparowuje do niej do mieszkania, rzuca sie na nia, caluja sie, az ktores przerywa - nie tak nie mozna, itp. A nie tak, ze ona nie chce, bo on jest w zwiazku. Namietnosc wybucha i bec, nie moga sie od siebie oderwac. A tu para dretwych nudziarzy, ktorzy o namietnosci czy milosci nie maja zielonego pojecia... Dobrze sie za reke nie potrzymali i juz sie beda hajtac... smiech na sali. Do tego Jasiek ktory az zionie testosteronem. Bo akurat ze usta Dominiki moglyby sie komus podobac, to uwierze.
-
gość dziś Beata u Ramony - żenada. Beata ma chyba z Michałem jeden mózg na spółkę... O, to dobre! Hahahaha! :D