Hejka :)
Własnie poćwiczyłam 30 min orbi ,a teraz zaraz callanetics.
Jeśli chodzi o menu na Święta to :
Barszcz biały + jajka / ja jajek staram się nie jadać , no ,ale od święta może coś tam skubnę/
Kapuśniak wegetariański
Fasola zapiekana z jabłkami i z majerankiem ...pycha
Flaczki z boczniaków
Pasztet z selera lub z pieczarek
no i różne sałatki,wszyscy bardzo l lubią tradycyjną sałatkę jarzynową
Będę piekła sernik i babkę drożdżową . no i może jakiś mazurek
Pieczenie dla mnie nie jest problemem ,mam Thermomix i wszystko robi się szybko.
/ tylko kiedy ja to zrobię jak cały czas pracuje ?/
Grunt to się nie przemęczać :)))))
Irminko nie jest tak zle ,ze słodyczami mogę "powalczyc",moje jedzenie słodyczy jest impulsywne i w chwilach stresu niestety przegrywam.
Nie chcę jeść słodyczy dla diabetyków, bo nie są dobre i w większości zawierają sztuczne słodziki,które są bardzo szkodliwe.
Generalnie to ja wszystko świetnie wiem jak niezdrowy jest cukier, ale w chwili stresu ciężko jest mi się oprzeć.
Bardzo dużo ostatnio czytałam o szkodliwości cukru ......... no i co ........ ano właśnie :(((((
Wow , ale się rozpisałam , to efekt "przechytrzenia" kafe hihihi
Pozdrawiam wszystkich :)))
Co słychać u Was ??