Dlatego, że jest ciepły, puszysty i szyty zwykle na miarę. Miałam w dzieciństwie kożuch i wyobraź sobie, że nadal jest u rodziców na strychu. Nie noszę, bo urosłam i jest za mały. Teraz to pamiątka.:) Opowiem ci jak został zrobiony ale nie teraz. Bądź dobrej myśli odnośnie fascynatów wszelakich. Miłego dnia.