Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Lena.Wawa.

Zarejestrowani
  • Zawartość

    4944
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    5

Posty napisane przez Lena.Wawa.


  1. 5 minut temu, gotb napisał:

    Mocno walczę z własnymi obawami by pokazać pani pielęgniarce to czy owo.  One chcą zobaczyć, ja nie chcę pokazać.   Walka trwa.  Bo ja generalnie to skromny i wstydliwy jestem.  Serio.

    I dlatego wolisz pokazywać w necie incognito?


  2. 2 minuty temu, gotb napisał:

    Od jakiegoś czasu wolę brak bokserek.  To było stare zdjęcie.

    i usunąłeś wszystko, czemu?

    a jesli mam być szczera, czemu w ogóle to tu wstawiłeś?

    dla przyciągnięcia uwagi? dla żartu? ekshibicjonistycznej przyjemności? 


  3. Przed chwilą, Avven napisał:

    Dlatego ja dzisiaj kończę "bonusowy" tydzień po urlopie. W poniedziałek coś zaczęło strzykać z samego rana i niezbędne było L4 żeby wrócić do formy aby być w pełni wydolnym pracownikiem! Jeszcze dwa dni i zaczynamy ogień 😄

    uuuu u mnie nie ma szansy na bonusy, od poniedziałku zaczyna się poważka, nie ma, że boli... dusza


  4. 2 minuty temu, jbsg napisał:

    Dlatego też nie zajmuje mnie to... wpadam tu od czasu do czasu, ale nic ciekawego się nie dzieje więc i nie ma o czym pisać...

    nic ciekawego się nie dzieje, to może Ty to "zadziej", porusz jakiś temat, który dla Ciebie byłby interesujący

    ja tak zawsze robiłam, gdy na forum pizgało nudą i zawsze się sprawdzało 🙂


  5. 7 minut temu, Pieprz w doopie napisał:

    Ja też nie. Pytaj Marcina40. On tu teraz "rządzi" 😉 Ja ero tylko przelatuje szybko wzrokiem. Nie na moje nerwy poziom zboczenia narodu.

    fakt, czasami jest tak, że niektóre wypowiedzi trudno ominąć wzrokiem, ale mnie poziom zboczenia innych osób nie przeszkadza o ile nie krzywdzi innych ludzi a czasami nawet pomaga w utrzymaniu diety 😉


  6. 1 minutę temu, jbsg napisał:

    Nie mnie to oceniać bo już dawno tam nie byłem, ale chyba lepiej bo nie wracają ci co odeszli...

     

    a to jest odbierane jako zdrada? bo chyba nie rozumiem? te dwa fora to jak Legia - Widzew? Trzeba się jakoś opowiedzieć, bo ten... trochę nie sezon na szaliki 😉


  7. 8 minut temu, gotb napisał:

    Ten fragment brzmi najlepiej. Oznacza, że wyjazd był "męczący", co w kontekście tematu forum sugeruje, że również "udany".

    A szczegóły albo opiszesz, albo zostawisz do wspomnień 🙂 

    te załączniki to autoportrety?


  8. 6 minut temu, gotb napisał:

    Ten fragment brzmi najlepiej. Oznacza, że wyjazd był "męczący", co w kontekście tematu forum sugeruje, że również "udany".

    A szczegóły albo opiszesz, albo zostawisz do wspomnień 🙂 

    W kontekście tego forum... tak sobie, gdyż byliśmy z potomkami 😕 Takie rzeczy nadrobimy we wrześniu, jeśli uda się plan wyjazdu samych dorosłych i tu mam nadzieję mieć coś do poopowiadania 😄


  9. 3 minuty temu, jbsg napisał:

    Witaj Leno...

    Cieszy Twój optymizm i dobry humor...

    Cały czas przed urlopem... i tak pewnie do przyszłego roku..., ale masz rację, po urlopie powinien być jeszcze przynajmniej tydzień wolnego, żeby wypocząć po urlopie...

    Co do rozmowy ze "starymi znajomymi" powinnaś udać się pod inny, nowy adres...

     

    hej hej! Mówisz o Nastroiku? Tam jeszcze nie zaglądałam, ale też wstąpię, bo czemu nie? Zawsze chętnie wszędzie, gdzie są ciekawi ludzie 🙂


  10. Echhh i znowu daaaawno mnie tu nie było, ale już jestem, moje wakacje się skończyły, jestem wypoczęta... nie, nie będę ściemniać, wymęczona jestem. Nie da się wrócić z udanego wyjazdu i nie być zmęczonym. Teraz przydałoby się kilka dni pourlopowego wypoczynku. Ale jestem opalona! I pomimo fizycznego zmęczenia, naładowana pozytywną energią! 

    A co u Was? Już po urlopie, czy wciąż przed? Jakieś nowe miłości, romanse, przygody, fantazje, fetysze, doznania dotąd nieznane? :)

     

     


  11. 5 minut temu, acordeon napisał:

    Wrota tej "prawie spalonej" stodoły zawsze stoją otworem. Zaglądaj, gość się. Lodówka z rudą stoi obok filaru z prawej strony klepiska, kuchnia na zewnątrz, a śpimy na sianie. Przynajmniej my tubylcy.

    Rudą zawsze biorę ze sobą, nie wchodzę na krzywy ten no...

    Żarcie mnie nie kręci to juz wiesz. 

    a spanie na sianie? ech chciałabym, chciała

     ale Ty lubisz nago a wówczas nalezy uważać by nie pomylić ze słomą

    i nie mowię o tej co czasami niektórym z butów... 😉

    spałeś kiedyś na sianie? 🙂

     

     


  12. 1 minutę temu, Pieprz w doopie napisał:

    Zrób mi tu raport najpikantniejszych romansów i wtop za Twojej bytności na forum 😎

    ech pamiętam tylko swoje romanse i wtopy i żadne z nich nie byly zbyt spektakularne, by wspominać a i opowiadać nie ma o czym 😉

     

     

×