Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Karolka001

Zarejestrowani
  • Zawartość

    9
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez Karolka001


  1. Moje cykle trwają średnio 33 dni. Ostatni @ miałam 28.11 trwał normalnie 7 dni. Następny powinien przyjść 25.12 ale przyszedł 18.12 dwa dni mocniejszego krwawienia A dwa normalne czyli 4 dni. Tłumaczyłam sobie że to po dość ekstremalnych zabawach z mężem coś tam się naruszyło i tyle. Od 1.5 tyg mam zawroty głowy biegunki i czuje jakby mi w brzuchu jeździło a nigdy nie miałam problemów z trawieniem bóle głowy, podbrzusza i uczucie wiecznej sporej wilgotności pochwy no i bardzo szybko sie mecze co mnie bardzo dziwi bo jestem osoba w ciaglym ruchu i nigdy nie miałam takich problemów. Gdyby liczyć to przyspieszone krwawienie jako @ to za 3 dni powinnam dostać @ normalnie. Wczoraj co prawda wieczorem zrobiłam test i był negatywny. 

     

    Za wszystkie odpowiedzi szczerze dziekuje


  2. Po prostu napiszę prosto z mostu i mam nadzieję że któraś z Was będzie potrafiła mi coś doradzić;) 

    Mam 26 lat i od 5 lat z mężem staramy się o dziecko. Ponad dwa lata temu po wielkich przebojach i bólach miesiaczkowych stwierdził gin że mam torbiele na jajnikach czyli choruje na endometrioze A co za tym idzie zespół policystycznych jajników. Po miesiącu miałam zabieg usunięcia torbieli i sprawdzona drożność jajowodow które okazały się być ok. Brałam tabletki na owu ( zapomniałam nazwy) i euthyrox bo podobno miałam tarczyce. Przestałam jeździć do lekarza po pół roku bezowocnych rezultatów. Psychicznie nie wyyrzymalam. Euthyrox też odstawiłam bo lepiej czułam się gdy to nie brałam a inny endokrynolog stwierdzil po wynikach z krwi że ja nie choruje na tarczyce i niepotrzebnie je brałam:/  

    To tyle o tym co było:) daliśmy sobie spokój przestaliśmy o staraniach myśleć i tak zleciał ten czas aż do ostatniego miesiąca o który właśnie chce się Was zapytać. 

    Moje cykle trwają średnio 33 dni. Ostatni @ miałam 28.11 trwał normalnie 7 dni. Następny powinien przyjść 25.12 ale przyszedł 18.12 dwa dni mocniejszego krwawienia A dwa normalne czyli 4 dni. Tłumaczyłam sobie że to po dość ekstremalnych zabawach z mężem coś tam się naruszyło i tyle. Od 1.5 tyg mam zawroty głowy biegunki i czuje jakby mi w brzuchu jeździło a nigdy nie miałam problemów z trawieniem bóle głowy, podbrzusza i uczucie wiecznej sporej wilgotności pochwy no i bardzo szybko sie mecze co mnie bardzo dziwi bo jestem osoba w ciaglym ruchu i nigdy nie miałam zawsze.  Gdyby liczyć to przyspieszone krwawienie jako @ to za 3 dni powinnam dostać @ normalnie. Wczoraj co prawda wieczorem zrobiłam test i był negatywny. 

    Nie wiem skąd taka zmiana u mnie i nie potrafię tego wytłumaczyć. 

    Doradzicie coś?

×