To straszne. Ja miałam widoczne na usg 2 komórki. Mam tylko jeden sprawny jajnik ale rezerwa tragiczna. W czasie punkcji pobrano 5 komórek. I udało się zapłodnić 4. Podane miałam trzy i jeden się przyjął. Dbaj o siebie. Nie dźwigaj ciężkich rzeczy. Jedz dużo warzyw i owoców i pij dużo wody. Ja przed drugim podejściem tak robiłam i się udało. Najważniejsze jest żebyś się nie stresowała. Odpoczywaj dużo. Leż plackiem. Kompletnie nic nie rób. Ja jestem nerwusem i wszędzie mnie było pełno. Do pierwszego podejścia nie szykowałam się wcale. Ale do drugiego to już bardzo na siebie uważałam. Zajmij się tylko sobą. Ja przestałam spotykać się ze znajomymi i bliskimi po to żeby nie słuchać o ich problemach bo później się martwiłam i przez ro zaraz bolał mnie brzuch. Uprzedziłam najbliższych żeby mnie nie informowali o swoich problemach bo ja to bardzo przeżywam.