Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Marta11111

Zarejestrowani
  • Zawartość

    57
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Marta11111

  1. Cześć dziewczyny. Dzisiaj jest 12tc jestem po usg prenatalnym. Dzisiaj pierwszy raz się ucieszyłam z tej ciąży. Zobaczyłam maluszka, dowiedziałam się że to chłopiec. Wszystkie parametry ok. Myślałam ze już nie będę się cieszyć tylko ciągle bać. A tu w końcu to uczucie ze mnie zeszło. Życzę wam wzystkim żebyście zaznały spokoju w ciąży. Jest to u nas bardzo trudne, po tym wszystkim co przeszłyśmy ale jednak przychodzi ten dzień, że przychodzi ten spokój.
  2. Będzie dobrze. Ten mały zarodek potrzebuje około 10 dni na zagnieżdżenie się w dobrym miejscu ja w tedy czułam różne rewolucje w macicy. A dziewczyny, którym się tez udało pisały ze nie miały żadnych objawów. To różnie jest. Każda z nas jest inna. Ja zaczynam trzeci miesiąc ciąży i każdego dnia doskwierają mi mdłości, bóle brzucha i zmęczenie. A są takie kobitki, które są nieświadome że są w ciąży. Także trzymam mocno kciuki. Przytul się do partnera i odpoczywaj.
  3. Teraz odpoczywaj dużo. Dbaj o siebie. Trzymam kciukasy.!
  4. Ava ja tez miałam plamienia. Ale pamiętaj że każde plamienie i bóle w podbrzuszu zgłoś lekarzowi. Każdy przypadek jest inny.
  5. Czekamy kochana do środy razem z tobą na wynik.
  6. Super. Trzymam kciuki. To teraz już czekaj na pierwsze mdłości
  7. Na wodę tez nie moge patrzeć. Nie spodziewałam się, że aż tak to wpłynie na moje życie. Z jednej strony się cieszę a z drugiej mój komfort życia zniżył się do 0. Zawsze widziałam tylko uśmiechnięte i szczęśliwe ciężarne. Ja jestem przeciwieństwem takiego pięknego obrazu.
  8. Hej Ula. Jesteśmy na tym samym etapie ciąży. Powiedz proszę czy ty tez tak masz, że leżysz cały czas? Ja nawet na spacer nie mam siły pójść. Tylko jem, śpię albo leżę, no i te ciągłe mdłości. Chodzę blada jak ściana i nic mi się nie chce.
  9. Witam dziewczyny. Byłam na wizycie 9 tydzień. Maleństwo rośnie prawidłowo. Stres jest taki sam jak przy sparwdzaniu bety. Tak jak już mówiliście, obawy będą z nami na każdym kroku. Pozdrawiam i życzę wam wszystkim powodzenia.
  10. Kochana ja dojeżdżam 130 km do kliniki. Nie ma wymówki ze jesteś ze wsi czy miasta.
  11. Ja mam tak samo jak ty. Często wieczorem mam takie wrażenie ze zaraz dostanę okres
  12. Ja miałam dwie stymulacje i po drugiej się udało. Ja nie chciałam drugi raz przechodzić przez to wszystko no i szkoda było mi kasy. Cały czas czułam, ze to się nie uda i to ze nie mamy swoich dzieci to tak ma widocznie być. Ale mąż powiedział ze ten drugi raz spróbujemy i już więcej nie będziemyWiesz co teraz jestem już w 8 tygodniu ciąży ale dalej w to nie wierzę. Cały czas jest ze mną strach że w nocy się obudzę z krwią na nogach, że poronie. To jest ciężki okres. Mi akurat za drugim razem zapłodnily się 4 komórki. Podano mi trzy. I jeden piernik się przyjął . Powiedziałam lekarzowi prowadzącemu ze jestem zawiedziona ze czułam ze przyjmą się wszystkie i będziemy mieli trojaczki. A lekarz mi powiedział ze nie wierzył że mi się uda chociaż jednego zachować przy takich wynikach. Także widzisz. Lekarz nas nie namawiał na drugie podejście. To ja sama się odezwałam i spytałam kiedy znowu możemy zaczynać. Pierwszy miałam długi protokół a drugi krótki. Dobrze jest iść za ciosem. Nie róbcie za dużej przerwy. Za kazdym razem bierzemy dużo leków. Dzięki nim ta nasza kochana macica przygotowuje się na przyjęcie tego małego ziarenka. Lekarz mi powiedział ze dobrze ze się zdecydowaliśmy na następną stymulację zaraz po nieudanym in vitro.
  13. Cały czas rozmawiam z mężem o adopcji. Jesteśmy bardzo szczęśliwi ze jestem teraz w ciąży, ale temat adopcji jest w moim sercu gdzieś głęboko. I jeśli wszystko pójdzie dobrze to adoptujemy jakiegoś kochanego aniołka.
  14. Mi lekarz przy pierwszej próbie powiedział, że nielicznym udaje się za pierwszym razem. Spróbujcie jeszcze raz. Nam udało się za drugim razem. Po pierwszym razie powiedziałam mojemu mężowi ze już nie będę tak się poświęcać i nie chce drugi taz tego wszystkiego przechodzić. Poprosił żebym spróbowała jeszcze raz. U mnie jeden jajowod niedrożny, drugi jajnik jest po operacji uszkodzony na dodatek z wodniakiem. Rezerwa 0,7. Ja myślę cały czas o adopcji. Spróbujcie jeszcze raz może lekarz dobierze wam inaczej leki.
  15. Ja nie mówiłam nic koleżanką. One bardziej interesowałyby się faktem podejścia do in-vitro niż tym ze miałabym dziecko. In vitro to jest dla większości ludzi sensacja. Nie byłabym już tą samą dziewczyną tylko tą od in vitro. Żałosne. To tak jak ktoś choruje na nowotwór. W otoczeniu już jest znana z tego ze jest chora i ma raka. I stare babki zaglądają za nią na ulicy a dzieci patrzą bi coś im mama mówiła ale same nie wiedzą co. Ludzie są dziwni. A najlepiej to jak powiesz komuś żeby trzymał to w tajemnicy, to wtedy już wszyscy wiedzą.
  16. To super.. odpoczywaj dużo
  17. Polecam magne b6 forte. Jest bardzo dobry. Biorę tabletkę rano i wieczorem. Lekarz mi powiedział ze jest dobry dla macicy. Ale i łatwiej jest mi znieść ten stres który już zostanie ze mną do rozwiązania jeśli wszystko pójdzie dobrze. No i pomogło po tych wszystkich lekach. Czasami czułam ze moje nogi ważą ze sto kilo. Biorę od miesiąca i pomógł mi.
  18. Ula i jak tam byłaś na badaniu dzisiaj?
  19. Trzymam kciuki żeby było wszystko dobrze.
×