Zuzana
Zarejestrowani-
Zawartość
963 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Zuzana
-
Kochana witaj w klubie. Ja po sobotnim transferze. W poniedziałek mam betę. Też bardzo się boję bo ja nie mam mrozaczków. Też nie mam objawów. Ale od wczoraj wydaje mi się że co jakiś czas czuje lewy jajnik. Boję się czy to nie jest zły objaw.
-
To już na 100% musi się udać
-
Super:-) trzymam kciuki
-
Czekamy i kciuki trzymamy
-
W takim razie wstrzymam się do test. Dzieki za odpowiedź. A jak się czujesz ?
-
Napeweno zostaną, bo pewnie już wyczuły tak wspaniałych rodziców . Ja mam opsesję modlitwy. Nie wiem czy coś to da ale mówię często w ciagu dnia i błagam Pana Boga o to aby była ciąża. Kochana trzymam kciuki
-
Pierwszy
-
Ja nie mam mrozaczków. I gdyby nie daj Boże nie wyszło to krucho z kasą
-
Napeweno będzie dobrze Kochana bedzie super. Ja biorę rano i wieczorem po tabletce Duphaston. Wieczorem tabletkę Prenatal uno. Wieczorem żel dopochwowy Crinone. Nie wiedziałam, że można 2 podać przy transferze. Lekarz mi mówi że dopiero po 35 roku życia dwa.
-
O to gratuluję pięknie . Ja miałam tylko 3 dojrzałe komórki i tylko jedna się zapłodniła oby się udało. A jakie mialaś Amh ja niskie 0.95
-
Bardzo się cieszę. Leż i odpoczywaj. Ja też się lenię i mam nadzieję że przedłuży się nam to o 9m-cy . Masz jakieś mrozaczki ?
-
Super gratuluję i bardzo się cieszę
-
Kochana czekamy na pozytywne wyniki
-
Cześć ja miałam transfer w sobotę. Jak wróciłam to w sobotę i wczoraj czułam bol miesni, niedobrze mi było. Bałam się że coś mnie przeziębienie bierze ale na szczęście nie czuję się już dobrze. Mi Pani doktor powiedziała by nierobić wcześniej testu bo przez leki może być fałszywy. Ja mam zrobić badanie z krwi w poniedziałek. A też miałam w sobotę 5 dniowy zarodek. Tak bardzo się boję bo nie mam mrozaczków. Trzymam za Ciebie mocno kciuki
-
Napeweno będzie dobrze . Trzymam kciuki i czekam na relację po wizycie .
-
Czekam do poniedziałku oby zleciał tydzień i badanie krwi. Tak się boję. Oby się udało. Jak sie czułyście po transferach?
-
Na 100% obudzisz się dopiero po zabiegu. Usypia się chwila moment . Nie ma czego się bać -)
-
A to ze pecherzyki byly puste
-
Dzięki dziewczyny za wsparcie . Jestem już po. Wracamy do domu. Transfer przeżyłam ok. Strach ma większe oczy . Muszę myśleć pozytywnie bo mam jeden zarodeczek w sobie. A drugi niestety nie przetrwał i więcej nie mamy.
-
Dziewczyny jutro o 11 mam transfer. I tydzień urlopu bo już tylko tyle mi zostało. Doradzcie mi czy powinnam wziąść tydzień zwolnienia po urlopie do czasu testu czy po tygodniu iść do pracy. Pracuje w sklepie i mam pracę stojącą .
-
Brawo:-)
