Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Muffin

Zarejestrowani
  • Zawartość

    60
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Muffin

  1. Dopiero we wtorek mogę zrobić badanie krwi, będzie to wtedy 14 dpt. Kupiłam test o czułości 10 (podobno) bo na ulotce nie jest napisane jakiej czułości jest test dziwne to. Dzisiaj mam 10 dzień po transferze i test z poronannego moczu wyszedł negatywny, także już chyba nie mam na co liczyć. Przykre to jest strasznie, gdzie nie spojrzeć kobiety w ciąży a ja już tyle lat nie mogę zajść, boli to cholernie. Przepraszam musiałam się wyżalić.
  2. Masz w 100% rację, jednak czasem emocje biorą górę. Dziękuję za wsparcie
  3. Jak czytam na innym forum, że dziewczyną wychodzą już od 7 dnia po transferze to porostu mi takie głupoty do głowy strzelają, bo też bym chciała... O dziwo jestem bardzo spokojna. Myślałam że popadne w jakiś niekontrolowany płacz ale obyło się bez tego. Czekam dalej
  4. Miałam podany 5 dniowy zarodek Kurczę, bardzo bym chciała zrobić tą betę ale mieszkam w BE i tutaj od tak nie można sobie zrobić badania krwi
  5. Cześć dziewczyny. Dzisiaj zrobiłam największą głupotę świata sikańca zrobiłam 8 dzień po transferze. Wyszedł negatyw. Także łudzę się jeszcze, że jest za wcześnie... test o czułości 25
  6. Wszystko będzie dobrze, punkcja to nie jest nic strasznego ja swoją miałam bez narkozy i praktycznie nic nie czułam głowa do góry
  7. Po transferze automatycznie powinni nam blokować wszystkie strony z objawami po tak by było prościej cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość tego nam teraz trzeba Sherlocka znam, świetny serial aktualnie wzięłam się za segregowane zdjęć z ostatnich miesięcy, żadne z nas nie miało na to czasu i przy okazji sobie powspominam Za to ja, nadrabiam polskie filmy ale nie powiem że też bym obejrzała stary polski serial matki żony kochanki. Ciekawe czy on jest gdzieś jeszcze dostępny?
  8. Tak oglądasz coś ciekawego? Bo właśnie kończę chirurgów i muszę mieć coś na jutro żeby nie mieć czasu na wyszukiwanie objawów po transferze
  9. Oj tak, ja odpoczywam razem z netflixem
  10. To super! jak się czujesz? Właśnie tak robię Skierowanie na betę mam 12.11 ale chyba w środę zrobię test...
  11. Cześć dziewczyny. Dołączam się do oczekiwania na betę. 29.10 miałam transfer 5 dniowego mrożaczka
  12. Ewala bądź dobrej myśli Ja miałam wczoraj kriotransfer 5 dniowej blacysty i to był mój jedyny zarodek jaki mi został.
  13. Cześć dziewczyny. Wracam do gry. Ogarnęłam się po pierwszym nie udanym transferze, teraz przygotowuje się do kolejnego na cyklu sztucznym. Mam do was takie pytanie. Czy też macie takie dziwne uczucie ściskania pochwy jakby delikatny skurcz? Tak jakbyśmy powstrzymywały wyróżnienie pęcherza... takie uczucie mi towarzyszy od pierszego transferu...
  14. Niestety, transfer nie udany beta 0,1. Ide się wyłączyć na jakiś czas. Trzymam za was mocno kciuki
  15. Keffy będzie dobrze! Myśl pozytywnie, trzymam kciuki u mnie teraz też zaczęły się bóle jak na @ ale nie są takie ostre jak normalnie...
  16. Trzeba być cierpliwym, chociaż to nie takie proste... dzisiaj znalazłam sobie zajęcie zrobiłam gołąbki, mąż szczęśliwy a ja mam czystą głowę jutro wjeżdża szarlotka kiedy musisz zbadać bete? Mi jeszcze nigdy nie wyszedł test pozytywny, teraz to się boję je robić... gratuluję pięknej bety
  17. Chciałam kupić ale się powstrzymałam muszę uzbroić się w tą cierpliwość i czekać. Trzymam kciuki za Twoją bete daj nam koniecznie znać
  18. Oo suuper! Trzymam kciuki też mam wrażenie, że raz się udało raz nie... ja niestety siedzę w domu i za dużo mam czasu... i tak siedzę i rozmyślam... ja właśnie wróciłam z kosmetycznego i stałam przed półką z testami chyba z 5 minut ale wyszłam tylko z papierem tym razem mi się udało powstrzymać. Chyba nie mam tyle odwagi żeby testować sikańca...
  19. Aktualnie pilot jest moim najlepszym przyjacielem siedzę w domu i faktycznie to jest problemem bo mam za dużo czasu na myślenie idę się czymś zająć dzięki za słowa otuchy
  20. Hej. Ja to chyba zaraz zwariuje, dzisiaj mija mi 8 dzień od transferu. Bete mam zrobić dopiero w piątek i tak siedzę i myślę, nasłu...e swojego ciała... i nic. Zero objawów. W weekend podminowana chodziłam i to wszystko, żadnego kłucia, bólu... Chyba tym razem nic nie wyszło
  21. dzisiaj mi właśnie mija 5-ty dzień, z dwa razy miałam delikatny ból podbrzusza, za to piersi mam nabrzmiałe. Póki chodzę w biustonoszu to jest ok ale jak go sciągnę to odrazu czuje i zauważyłam również zwiększoną potliwość i mam tak jakby więcej energii.. nie wiem czy ten objaw jest normalny
  22. Ja miałam ale odrazu po punkcji zostałam wprowadzona w cykl sztuczny. Przez pierwsze dwa tygodnie musiałam wsmarowywać żel z estradiolem niestety endo urosło zaledwie o 0,2 mm w ciągu tych 2 tyg. Po tym czasie dostałam progynove, musiałam ją stosować dopochwowo i dzięki niej endo mi skoczyło do 8 mm. Jadłam również orzechy brazylijskie i awokado
×