Magdaa
Zarejestrowani-
Zawartość
354 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Magdaa
-
Pamietaj ze lekkie brudzenie mozesz miec jak sie zadrapiesz chociazby aplikatorem od luteiny, a moze to implantacyjne?;) wiec nie nastawiaj sie ze to cos zlego:)!
-
Herbata lub woda z imbirem dawala w moim przypadku jakas ulge - choc u mnie to sie sprawdzilo po prostu ze jedyne co dziala to koniec 1 trymestru. Wymiotowalam po kilka razy dziennie (albo i nocami) przez jakies 3 tygodnie dzien w dzien. Pozniej - kolo 12 tygodnia zaczelo przechodzic. Jak masz takie co wylaczaja Cie totalnie to lekarz moze jakis lek na to przepisac. No i nie rob nic energicznie od razu po posilku (na jazde autem tez radze odczekac chwile;) moze pora zluzowac w pracy?
-
To juz przyszly piatek:))) wow jestes w stanie ciagle ukrywac w pracy? Ja bym nie dala rady udawac ze mnie nie mdli a ten brzuch to uporczywe wzdecie xD moze dlatego tak sie denerwujesz? Bo sama przed soba jeszcze nie przyznalas ze sie udalo, a co dopiero przed innymi
-
Keffy wszystko jest w porzadku - to Twoje hormony powoduja hustawke emocjonalna;) Sprobuj moze czegos co Cie zrelaksuje bo jak jestes ciagle w stresie to pewnie masz z automatu wysokie cisnienie i tylko sobie zaszkodzisz. Kiedy masz nastepna wizyte?
-
Sikanca? Torturujesz sie tym...
-
A mialas dwa zarodki czy jeden:)? Bo moze blizniaki;) super wynik i gratuluje:)
-
Hiperstymulacja - sytuacja gdy Twoje jajniki sa zbyt mocno przystymulowane. Moga bardzo mocno sie powiekszyc, bolec, jest to stan grozny dla organizmu i przewaznie odraczaja transfer do kolejnego cyklu by uspokoic organizm
-
Nie wiem co to ultra krotki ale jesli mialas metotreksat (tez mialam w pozamacicznej) to czy sprawdzalas sobie jak Twoj kwas foliowy? Bo jak juz pewnie wiesz metotreksat go wyplukuje wiec warto sprawdzic czy juz Ci sie uzupelnil w organizmie na tyle by wszystko poszlo jak najlepiej;) Paulina witaj ponownie i powodzenia:)
-
Zostalam w klinice - do gin w mojej miejscowosci tak sie zrazilam ze obiecalam sobie ze wiecej tam nie pojde. Pozniej bede szukac innego. Jestem zadowolona bo znaja tam moja historie leczenia i jak dzwonie z panika lub watpliwosciami to uspokajaja a nie spuszczaja na drzewo jak mi sie zdarzylo gdzie indziej.
-
Madzialena i Milach trzymam za Was kciuki - obyscie zostaly w dwupaku juz do happy endu:)!
-
Peggi niewazne co bedzie sie myslec i czy bedzie sie cieszyc jak ma sie cos stac to sie stanie. Wiec to bardzo indywidualna kwestia czy ktos sie chce dzielic tym co sie u niego dzieje czy nie. ale mam nadzieje ze jeszcze uslyszysz na kolejnym usg dobre wiadomosci;) Ja sama uwazam ze jest latwiej jak ma sie z kim pogadac (i nie jest to tylko partner tylko ktos kto ma swiezsze spojrzenie).
-
Relaks! Zrob dla siebie wszystko co mozesz by poprawiac humor i nie dopuszczac do zalamek - bedziesz juz miala malenstwo na pokladzie wiec dajcie sobie jak najlepsze warunki do zagniezdzenia i rosniecia;) powodzenia:) a i jeszcze pic sok z ananasa. Ponoc pomaga.
-
Akszeniga ja jeden transfer mialam w lutym, kolejny w lipcu - nikt nie chcial ode mnie testu na covid. Za drugim razem tylko standardowa ankieta epidemiologiczna i oswiadczenie ze nie jestem na kwarantannie i nie mialam kontaktu. Epidemia moze jeszcze sporo potrwac - zadecyduj czy wolisz poczekac by poczuc sie spokojniej czy wolisz dzialac teraz bo to musi byc komfortowo dla Ciebie.
-
Modulator w sensie jakis complex b12? Bo ja bralam tylko witaminy, i pozniej sie przerzucilam na metylowany kwas foliowy.
-
Palec mnie rozwalil na lopatki:) nie czytaj bo zwariujesz;)! tez mam tak z wymiotami - narzekalam mezowi ze przeszlo i az mnie to martwi to potem wracaja ze zdwojona sila. Keffy mnie boli brzuch jak dlugo siedzialam w jednej pozycji - jak rozciagne sie z nogami wyzej to przechodzi. Jesli mozesz to sprobuj chociaz nogi na biurko w pracy zarzucic na chwile.
-
Keffy to mamy bardzo podobnie - u mnie termin na 21 marca a wpisal tak jak Aja mowila po rozmiarze. Po prostu szybko Ci rosnie.
-
Zuzanno a to drugie badania w labolatorium ktore ma takie same zakresy? mi przy pierwszym transferze beta sie zatrzymala okolo 50... ale za to zarodek z drugiego wczoraj machal raczkami na usg... wiec nawet jesli to badanie jest miarodajne to nie trac nadziei.
-
Zuzanno jesli robisz rozne testy (o roznej czulosci) i o roznych porach to nie bedzie miarodajne. Nie panikuj. Spokojnie. Jutro sie dowiesz na czym stoisz.
-
I az sie chce powiedziec a nie mowilysmy:p :)) nie wartosc sie liczy a przyrost. Pewnie lekarz Cie poprosi o test za dwa dni - wtedy wpisujesz sobie "kalkulator beta hcg" i po wklepaniu wartosci Ci oblicza czy przyrost jest dobry;)
-
Blada kreska to i tak druga kreska i pozytywny;) wiec jutro bedzie dobrze:)
-
Mi kiedys jedna pielegniarka poradzila lekko podszczypac skore przed zastrzykiem. Mialam przez cala stymulacje moze pare siniakow ale to nie bylo tak ze od kazdego uklucia sie pojawial - najgorszy mialam jak moj maz mi zrobil zastrzyk... potem mial zakaz;) Musisz wytrzymac do poniedzialku... Objawy nic nie dadza. Ja po kazdym transferze np. bylam mega senna ale to tez efekt uboczny luteiny. Choc jakby nie patrzec dwa razy cos sie zadzialo (raz beta stanela, drugi ciaza). Mam nadzieje ze w poniedzialek uslyszysz dobra wiadomosc;)
-
Ja polewam delikatnie woda globulki, rozpuszczaja sie, ale i tak mam wrazenia ze skladam sie tam glownie z luteiny. a pytanie z innej parafii; uprawiala ktoras z Was seks przyjmujac luteine? Okazalo sie ze moj ma reakcje alergiczna na nia chwila radosci i pojawilo sie u niego pieczenie plus nie mogl sie wysikac caly kolejny dzien...
-
To nie wiem co jeszcze mozecie sprawdzic... czasem niestety cos sie dzieje po prostu:( a lekarz ma jakas teorie na ten temat?
-
Ja po pierwszym transferze, zdolowana robilam z testdna kariotypy, trombofolie itd. Wg lekarza nie mialo to znaczenia, ale zmienilam suplementy i przynajmniej psychicznie poczulam ze cos zadzialalam. jeszcze masz prawo zle sie czuc... ale powoli, bedzie jeszcze kiedys dobrze.
-
Maniula moze pomysl inaczej - gdybys nie miala tych badan to bylabys przed transferem, moze by sie zagniezdzil zarodek, ale pozniej w ktoryms momencie rozwoju by stanal i mialabys za soba dwa poronienia, skoro dwa nieprawidlowe zarodki. Oszczedzilas na tym sporo czasu, bo nie podjeliscie prob z gory skazanych na porazke. Moze faktycznie daj sobie chwile, zmien lekarza. Ale nie poddawaj sie calkiem, zawsze jest jeszcze nadzieja;)! Anka a jak Ty sie teraz czujesz? Planujesz juz jakis nastepny ruch? Dziewczyny co maja w najblizszym czasie transfery - powodzenia i wysokiej bety pozniej!
