Kinga123
Zarejestrowani-
Zawartość
399 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Kinga123
-
Gratulacje Na przyszłość badaj progesteron przed wzięciem tabletek, ja tak zawsze badałam i tak chciał lekarz. Dziś jak będziesz rozmawiać to koniecznie powiedz że badałaś proga po wzięciu tabletek, nie wiem jakie dawki masz i jak szybko się on wchłania, ale wynik bardzo ładny
-
Bardzo mi przykro
-
-
Kochana mam nadzieję, że ten Twój nowy doktor się pomylił. Dobrze, że umówiłaś się u swojego prowadzącego z kliniki-w klinikach mają większe doświadczenie w oglądaniu takich Maluszków. Dużo siły, bo zdaję sobie sprawę z tego, że przed Tobą najdłuższe godziny czekania
-
Nie stresuj się, tylko usg i badanie krwi prawdę powie, ja np. przy pco miałam raz chyba 18 pęcherzyków, a drugi raz 21. Przy pierwszej stymulacji czułam się spuchnięta na brzuchu dość szybko i ciężko było się dopiąć w spodniach. Przy drugiej zupełnie nic, brzuch powiększył trochę obwód pod koniec stymulacji, ale bez przesady. Jajniki mnie w ogóle nie kuły. Brałam chyba nawet te same leki co Ty. Na spokojnie (jak dasz radę) poczekaj na wizytę i na decyzje lekarza. Na pewno dobrał Ci najlepsze dawki i leki do Twojej sytuacji a i na pewno coś się tam dzieje
-
Od dnia transferu się zawsze odejmuję te ok. 2 tygodnie, ale nie męcz się jak wpiszesz w googlu kalkulator porodu to wyskoczy Ci dużo wyników np. dopisz dr Malinowski i tam masz różne opcje i data miesiączki i data transferu. Ja miałam transfer na cyklu sztucznym i z miesiączki wypadalby mi termin o ok. 1,5 tyg młodsza ciąża, także trzymamy się z dr terminu na podstawie transferu i Bąbel tak właśnie sobie przyrasta. A piszę to tylko po to, bo robisz pappa, a je można zrobić, gdy Maluszek ma odpowiedni wzrost chyba od 11 skończonego tygodnia do 13+6 także sobie zerknij tylko czy się mieścisz w tych widełkach 21 już niedługo, rośnijcie zdrowo
-
Mocne kciuki
-
KlaudiainvimedGdynia ja ciążę bez problemu mogłam prowadzić w medicoverze, dr chciał tylko rozpiskę jak schodzić z leków, a dał mi skierowanie na wszystkie pierwsze potrzebne badania, usg piersi, ciąży itp. Teraz prowadzę ciążę poza medicoverem, ale mam w pakiecie medycznym prowadzenie ciąży wiele badań na żądanie bez skierowania, zerknij sobie może masz podobnie, a szkoda płacić czy za badanko krwi, usg czy wymazy, bo nawet usg z pappa bez skierowania miałam pomimo nie spełniania przesłanek. Milach mi w klinice leki wypisywali już z kodem C jak była potwierdzona więc trzeba z nimi rozmawiać chyba, a clexane jest na liście leków refundowanych w ciąży i płaciłam ostatnio za 2 opakowania albo jakieś grosze albo nic. Ale ogarnęłaś neoparin to też spoko Dziewczyny zdrowych, spokojnych, rodzinnych Świąt
-
W ogóle się tym nie przejmuj, że korzystałaś z życia, bo chyba życie od tego jest trzymam kciuki by po tylu ciężkich momentach teraz po pierwsze beta była pozytywna, a po drugie dała Wam upragnione Maleństwo. Wierzę, że natura jest silniejsza, wybiera sama najlepszy czas, plemnik i komórkę, a potem jest z tego Małe Szczęście trzymam mocno kciuki
-
Chyba 2 dziennie.
-
Tak duphaston jest na receptę. Jak ja miałam nieregularne cykle to parę razy go dostalam brałam go 7 dni (choć na ulotce jest chyba infi by brać go 10 dni) i po paru dniach od odstawienia dostawałam okres. Na pytanie jak długo należy czekać może odpowiedzieć tylko lekarz. Ja w najbardziej ekstremalnej sytuacji zaczęłam go brać po 40 dc i cykl miałam 53 dniowy. Ja mam pco i nieregularne cykle od 30 do 36 dni były u mnie standardem.
-
Dziewczyny czy któraś by chciała przygarnąć Lutinus 100 mg 1 op 21 tab plus 15tab z otwartego opakowania ważne do 7.2022 Parlodel 2,5 mg do 9.2021 prawie pełne opakowanie Oddam, szkoda by się zmarnowało.
-
Hej to bardzo dobrze że beta rośnie, masz małego wojownika w brzuchu Rozumiem że już nie krwawisz? Przy becie powyżej 1 tys można już zlokalizować pęcherzyk na usg. Trzymam kciuki
-
Na wysoką betę warto czekać trzymam kciuki i postaraj się czymś zająć głowę
-
Proponuję zbadać progesteron jeśli nie badałaś. Ja też plamiłam, krwawiłam ze skrzepami. Przeważnie jest to zbyt niski próg lub krwiak lub nie wiadomo skąd się to bierze. Ja miałam krwiaka, leżałam, lekarz zwiększył mi progesteron, estrofem, jak krwawiłam brałam dodatkowo rutinoscorbin, cyclo 3forte oraz nospę. Obecnie jestem w 12 tc. Trzymam mocno kciuki, by się udało jakbyś chciała o coś dopytać, odzywaj się na priv.
-
Będą piękne komórki Mój mi mówił że pokój w klinice to wyglądał tak jakby od 15-20 lat się nic nie zmieniło i ciężko się było skupić, wiedząc też że za drzwiami siedzi kolejny pan, a przed nim był inny pan. Ale da radę i chyba możesz z nim wejść (u mnie chyba można było) tylko mój np oddawał nasienie gdy ja mialam punkcję, ale to może być różnie w klinikach i mam nadzieję, że pokój będzie nowocześniejszy niż te 15 lat temu
-
Bardzo rzadko zdarza się że Blastka się przetrwa rozmrożenia, na naszym forum słyszałam może o 1 przypadku. Nie stresuj się tym, na pewno się rozmrozi. W zależności czy się przygotowujesz na cyklu sztucznym czy na naturalnym. Jeśli na sztucznym od ok. 2 dc bierzesz estrofem, potem kontrola jak endometrium ok włączany masz progesteron i jedziesz już na transfer. Na naturalnym jest więcej wizyt, bo trzeba dokładnie wiedzieć kiedy była owulacja i wizyty możesz mieć co 2 dni, w wyjątkowym przypadku dr może chcieć Cie zobaczyć nawet dzien po dniu.
-
U kobiet w ciąży po 50 min pracy 10 min przerwy przy pracy przy ekranie. Pozostali chyba 5 min po godzinie
-
MamaAniola to tak jak Marta napisała dotyczy to pracy przy monitorach, ale trudno znaleźć pracę biurową bez monitora podstawa to chyba Rozporządzenie RADY Ministrów z dnia 3 kwietnia 2017 r. w sprawie wykazu prac uciążliwych, niebezpiecznych lub szkodliwych dla zdrowia kobiet w ciąży i kobiet karmiących dziecko piersią, ale to każda kadrowa powinna Cię poinformować o Twoich prawach. A z takimi praktykami, że każą pracować 6.01 lub w nadgodzinach, mając podpisany papier, że wychowujesz dziecko do lat 4 musisz po prostu przypominać. A i to oświadczenie się składa raz do roku chyba. I poradzę Ci jeszcze 1 rzecz: dokumentuj takie rzeczy, historię maili. Nie życzę Ci tego, ale nigdy nie wiesz, kiedy i czy Ci się przyda, a pracodawca zawsze może powiedzieć, że historia się wykasowała, błąd systemowy. W ogóle dziwi mnie to jawne łamanie prawa przez pracodawców, ale to temat rzeka. Ale wiadomo jak jest... Dużo zdrówka
-
Kochana myśl o sobie przede wszystkim. Pamiętaj nawet jeśli to praca biurowa to po 50 min przysługuje Ci 10 min przerwy na zmianę pozycji, odpoczynek i nie powinnaś pracować w nadgodzinach, niestety same często musimy zadbać o respektowanie tego prawa. Możesz wziąć zaświadczenie od lekarza, że jesteś w ciąży jeśli nie chcesz iść na zwolnienie. Wiem że każda z nas myśli a co jak, czy się dowie reszta itd, ale z perspektywy czasu to nie na żadnego znaczenia, a szefa poproś o dyskrecję. Pamiętaj każda Twoja decyzja będzie dobra, ale stosuj się w tych decyzjach zaleceniami lekarza dużo zdrówka
-
U mnie płaci za total wszystkie zamrożone zarodki i jest opłata albo roczna albo 5 letnia. Z tym że przy 5 letniej jak np będziemy przechowywać 2 lata to proporcjonalnie za 3 lata nam oddadzą. Ale najlepiej pytać u źródła. U nas przy 5 latach wychodzi taniej. A i u mnie wysylaja listem przypomnienia chyba
-
Hej moje amh przed drugą procedurą było ponad 15, tylko ja mam stwierdzone Pco, leczę też tarczycę. Zawsze z tego powodu miałam protokół krótki, niestety ok połowa moich komórek była zawsze niedojrzała, ale np w 2 procedurze uzyskalam 21 komórek, dojrzałych było 9, mieliśmy 5 blastek. Dodatkowo mamy też problemy z nasieniem. Także spokojnie lekarze coś wymyślą. Przed stymulacją polecam brać na pewno leki przy IO ale to na pewno ma wdrożone, koenzym q10 i ja brałam jeszcze miovelia (ale to przez pco). A i w sumie napisałam tak jakby Twoja siostra podchodziła do invitro a być może wystarczy dobry ginekolog, monitoring cyklu, wywołanie owulacji.
-
Kochana spokojnie, u mnie w klinice jest tak że nie każdy lekarz robi punkcję oraz transfer, a więc może u Ciebie w klinice jest podobnie. Punkcję u mnie to w ogóle robi paru lekarzy, transfery trochę większe grono. Poza tym lekarz też człowiek, bywa na urlopach i czasem tak to się nie zgrywa... A nie dostałaś żadnych zaleceń z transferu co i jak dawkować? Ja przy 3 dniowcach testowałam ok 12 dnia po transferze dpt, przy blastce 9-10 dzień choć niektóre wojowniczki robią 7 dpt. A i jutro jest Twój 1 dpt.
-
Kciuki mocne
-
Hej ja zaczynalam od 5 mg ale mialam co najmniej 2 transfery nieudane z tą dawką. Poza tym pół roku przed udanym transferem miałam inny mocniejszy lek od immunologa, więc lekarz stwierdził też że da mi więcej encortonu, a tamtego leku nie będzie dawał. To wszystko zależy wg mnie jakie mamy schorzenia, jaki kir, cytokiny itd. Spokojnie, trzeba zaufać lekarzowi. Poza tym ginekolodzy przepisują też encorton i najczęściej jest to dawka 5 mg choć w covid bywało z tym różnie.
