anna magda
Zarejestrowani-
Zawartość
1438 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez anna magda
-
Ja nie znoszę celebrytów, dla mnie to oszuści, osoby bez godności. Wszystko na sprzedaż. Mają kupę kasy, a żebrzą od biednych, jak nasza Nikola choćby. Dlaczego sama nie dała swojej kasy?
-
Wszystkie te interesy nieczyste są i bazujące na oszukiwaniu ludzi. Sochacki zrobiła miliony określając się ginekologiem, którym nie jest.
-
Tak, ręka rękę myje... A te interesy na insta to przeważnie oszukańcze- bazujące na ludzkiej naiwności są.
-
Tak NOBEL dla Sochacki... Takie g...ówna sprzedaje, że aż wstyd, kto to kupuje? Na Aliexpress kupisz lepsze rzeczy. A te jej książki- żenada po prostu. Ale dzięki głupocie swoich fanek i ich wierze, że mama g jest ginekologiem- a nie jest, ta pani jest milionerką. I śmieje się wam w twarz.
-
Tak, to musi być POWOŁANIE... Do robienia interesów na prostych kobietach.
-
To tyle, co Kinga Rusin i jej kosmetyki Pat&Rub… No, no, lekarze górą. Po co jej specjalizacja? To jest bizneswoman, nie ginekolog.
-
Za rok 2019 miała taki obrót?
-
Słuchajcie, a czy zgodne z prawem i Kodeksem Etyki Lekarskiej jest to, że ta pani używa tytułu: ginekolog, chociaż nim nie jest? I po drugie: reklamuje się i swoje gacie jadąc na tytule lekarza i specjalisty? Czy lekarze mogą się i swoje firmy w ogóle reklamować? Chyba nie.... I po trzecie: czy to nie jest oszustwem, że mg siedzi na L4 w szpitalu, a pracuje w swojej firmie i dodatkowo uprawia reklamę na IG? Gdzie jest ZUS? Gdzie jest Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej? Gdzie jest Ministerstwo Zdrowia, które płaci za rezydenturę tej pani?
-
A mg poszła do pracy do szpitala? A co z jej chorobą L-C? Przeszła, czy jak? Bo ja nie na czasie chyba jestem.... A tak swoją drogą, to narzekania tej pani są śmieszne. Większość kobiet zasuwa od rana do nocy. Ta pani jest rozpuszczoną milionerką. Ciekawa jestem, kiedy znowu L4... Dziwne, że do tej pory ZUS nie zainteresował się jej zwolnieniami, w czasie których pracuje dla swojej firmy i nagrywa opowieści na IG ( czytaj- pracuje marketingowo ). O panu Faleckim nie chcę się wypowiadać. Lizodup to i tak łagodne określenie na niego. Swoją drogą strach iść do takiego szpitala jako pacjent.
