Pod warunkiem, że nie ma ciąży. Lekarz nie jest głupi, tylko wie, że głupia szczeniara co własnej dupy nie umie upilnować, może pieprzyć głupoty na temat własnej miesiączki, poza tym mogła mu naściemniać byleby tylko ta tabletkę dostać. Jej nic od tej tabletki nie będzie, najwyżej jej się okres rozreguluje na parę miesięcy, a jemu latawica może wytoczyć później proces o alimenty, bo jej "źle" doradził.