Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Milach

Zarejestrowani
  • Zawartość

    450
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Milach

  1. Milach

    In vitro 2020

    Beta w ogole nie drgneła a co dalej jak sie nie uda to na razie z mezem nie myslimy co dalej, poki co walczymy z ostatnia szansa moze akurat!
  2. Milach

    In vitro 2020

    To będzie mój drugi transfer i ostatni jednocześnie nie mamy wiecej zarodków
  3. Milach

    In vitro 2020

    Życzę Ci aby ten optymizm pozostał az do rozwiązania! Jak opisałaś swoje nastawienie to dokladnie moje nastawienie z przed pierwszego transferu za którym tęsknię bo byl taki „beztroski”, teraz stres na maksa nawet doktor napisal mi dziś e-mila po moim setnym dopytaniu o zarodki żebym spała spokojnie on wie co robi idziemy podobnie ja mam dostać okres w poniedziałek ale zobaczymy czy nie spłata figli jak zawsze kiedy ma byc i się opóźnia
  4. Milach

    In vitro 2020

    m_art_a jak sie czujesz przed transferem? Ja już nie moge spać w nocy a to dopiero za około miesiac zalezy kiedy okres dostane to leczenie kiedys mnie psychicznie wykonczy juz sama nie wiem ktory czas leczenia jest najgorszy, mam wrazenie ze wszystko to tylko CZEKANIE!
  5. Milach

    In vitro 2020

    Spokojnie lekarz wie co robi jesli badalas progesteron to lekarz wie jakie dawki wystarcza w Twoim przypadku nie kazda z nas musi pakować w siebie tone lekow gratuluje ciazy!!!
  6. Milach

    In vitro 2020

    My korzystalismy bo lekarz mowil ze przy trudnosciach z nasieniem sa male szanse na zaplodnieniem klasycznym ivf, cena w naszej klinice akurat byla taka sama klasycznego jak i imsi
  7. Milach

    In vitro 2020

    Bedzie dobrze, musi być! Mój mąż sie smieje ze my wszystko robimy za drugim razem, dwukrotne zaręczyny, dwa razy mieliśmy podejście do ślubu, być może drugi transfer będzie szczęśliwy i w tym tygodniu dostaliśmy odrzucony wniosek z pozwoleniem na budowę także może te drugie razy są nam pisane ze wszystkim
  8. Milach

    In vitro 2020

    To zalezy ktory rejon Polski Cie interesuje napisz cos wiecej o Waszych staraniach
  9. Milach

    In vitro 2020

    Poniedzialki sa szczesliwe w transferach ja tez bede lekarza namawiac na poniedzialek
  10. Milach

    In vitro 2020

    Tak dlugo czekac to az 2,5 tyg ilu dniowy zarodek? Jeju podziwam jak wytrzymasz!!! Trzymam kciuki ok doczytałam ze transfer za tydzien sorry!
  11. Milach

    In vitro 2020

    Ja mialam cos takiego w dniu transferu ok. 5h po transferze pytalam lekarza o to czy to mogl to byc powod nieudanego transferu powiedzial ze nie dodał że niemozliwe jest aby 5h po transferze bylo to plamienie implantacyjne nawet w wykluwajacej sie blastce i napewno zarodek nie wypadnie to bylo podraznienie sluzowki przy transferze wiec spokojnie czekaj na bete
  12. Milach

    In vitro 2020

    Morfologia całkowita, OB, crp, badanie moczu i kału podstawowy set po chorobie
  13. Milach

    In vitro 2020

    Wspaniala historia!!! rozumiem Cie doskonale jak słyszałam od lekarza żeby sie wyluzować to od razu się najeżam i pytałam jak?! Po nieudanym transferze, przygnieciona emocjami, stratą, płaczem, buntem postanowiłam przyznać samej sobie że nie daje rady i potrzebuje pomocy, mąż już dużo wcześniej mi o tym mówił ale ja stale powtarzałam że daje sobie radę i wystarczy mi ze z nim sobie pogadam. Pękłam we wrzesniu, 3 tygodnie zbierałam się zapisać do psychologa i w końcu tak tez zrobiłam, jestem po 4 sesji i ulga jakiej doznałam jest niewyobrażalna. Zamierzam kontynuować spotkania nawet jeśli (mam nadzieje) w końcu zajdę w ciażę. Oprocz spotkań robię sobie treningi relaksacyjne (youtube) 2-3 razy w tygodniu, wrocilam tez do biegania ktore uwalnia mnie od napiecia no ale w ciazy to raczej zly pomysl
  14. Milach

    In vitro 2020

    Zrobilam na wlasna reke te badania ale w zasadzie wyprzedziłam lekarza bo mial mi je zlecic i zrobic kolejna konsultacje przed grudniem a tak wiem ze po covidzie ani sladu jedynie w moczy mam krwinki czerwone i mam za tydzien powtorzyc badanie a do tego czasu dostalam leki i mam duzo pic. Transfer bedzie na cyklu sztucznym jeśli @ przyjdzie wyjatkowo o czasie to transfer bedzie ok. 10-14.12
  15. Milach

    In vitro 2020

    Jestem po konsultacji, transferujemy w grudniu Na wszelki wypadek zrobiłam rano morfologie i podstawowe badania moczu, kału wyniki miałam przed porada i cale szczescie bo chcial mi to zlecić, w wynikach ok oprocz moczu za tydzien mam powtorzyc jesli bedzie ok startujemy od 3 dc wiec na poczatku grudnia mam nadzieje ze tym razem nic mnie nie zatrzyma
  16. Milach

    In vitro 2020

    Zobaczę co mi powie w czwartek, na początku powiedział mi ze przynajmniej 3 cykle trzeba odczekać ale ja w zasadzie nie mam jakiś mega hiper komplikacji covidowych przynajmniej tego nie czuje jak niektórzy opisują. Mam nadzieje że bedzie podobnie jak u Ciebie i lekarz da zielone swiatlo
  17. Milach

    In vitro 2020

    Pierwsze objawy miałam 14.10 od tego czasu byłam juz w kwarantannie, skierowanie dostalam dopiero tydzien od pierwszych objawow, wynik potwierdzony 25.10 czy jest nadal dodatki tego nie wiem, czuje się już ok. Jedyne co mi doskwiera to zmeczenie wieksze niz zazwyczaj w okresie jesieni. W czwartek mam teleporade z lekarzem co dalej robimy, ja bardzo chce podejść do transferu w grudniu ale lekarz jest mam wrażenie sceptycznie nastawiony i już sama nabieram wątpliwości czy to dobry pomysł
  18. Milach

    In vitro 2020

    Kochana jak przeczytałam tego posta to od razu pomyslałam ze jest nadzieja i jesteś świetnym przykładem ze mamy 50% szans na ciąże Dzieki! Ja już panikuje przed drugim transferem, przeszłam covida i przepadło mi badania hsc co opóźni moje kolejne proby ale walczę nadal
  19. Milach

    In vitro 2020

    Hej dziewczyny czy dostałyście jakieś sugestie od lekarza aby ze wzgledu na sytuacje covidowa odlozyc transfer? Rozmawiałam z lekarzem i zasugerował abyśmy rozważyli transfer na kwiecien/maj
  20. Milach

    In vitro 2020

    Kwarantanne mi tez zaczeli liczyc od pozytywnego testu pomimo ze przed wynikiem od 7 dnia bylam w izolacji ja juz powoli dobiegam do konca, w srode koncze ale i tak przepadla mi wizyta u lekarza i histero
  21. Milach

    In vitro 2020

    Z tego co kojarze jestes też w invimed wroclaw, wprost zapytałam lekarza o zamkniecie kliniki i przerwanie leczenia powiedział że nie zamkna juz kliniki, nawet jesli zachorowan bedzie jeszcze wiecej beda robic stymulacje i transfery z uwzglednieniem koniecznosci pozostania w domu w trakcie leczenia - po transferze rowniez aby zminimalizować zarażenie. Mnie doktor zapytal czy moglabym przed i po transferze nie pracowac ewentualnie czy poczekamy z transferem do stycznia az sytuacja sie uspokoi. u mnie zdecydowal o tym akuart dodatni covid.
  22. Milach

    In vitro 2020

    Dolaczam do covidu dostalam dzis wynik i tez nie wiem gdzie sie zarazilam od transferu nie pracuje, siedze w domu, maz chodzi ( w zasadzie od dziś czas przeszly) do pracy ale w zasadzie nie widuje sie z nikim z zewnatrz takze nie mamy pojecia skad covid w naszym domu
  23. Milach

    In vitro 2020

    Wymaz pobrali mi w środę ale do dziś nie mam wyników, jestem pewna ze to covid bo codziennie pomimo leżenia, picia naparów rozgrzewających, brania leków, inhalacji itp z dnia na dzień czuje się coraz gorzej mialam miec histeroskopie w srode ale w tej sytuacji sie nie odbedzie najgorszej ze doktor powiedzial mi ze jesli to covid i wymaz bedzie pozytywny 3 mce czekamy z transferem
  24. Milach

    In vitro 2020

    Hej wszystkim! Czy jest tu ktos kto przechodzil COVID? Ja czekam na wynik ale od 10 dni czuje sie fatalnie rozmawialam z lekarzem powiedzial że jesli przechodze covid to transfer musimy odroczyc ok. 3 cykle zeby zregenerowac organizm czy jeszcze cos k**** stanie mi na drodze?!
  25. Milach

    In vitro 2020

    Hej Dziewczyny, jestem po wizycie po nieudanym transferze. Lekarz zlecił mi badania na trombofilie i wiele badan na p/ciala krzepliwosci krwi. Dodatkowo dostalam skierowanie na badanie hsc. Transfer odlozony w czasie do poki nie porobimy dalszych badan. Mysle ze do konca roku moge zapomniec po raz pierwszy rozplakalam sie u lekarza ale bylo to ode mnie silniejsze.
×