karioka84
Zarejestrowani-
Zawartość
196 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez karioka84
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 5 z 7
-
Dziewczyny czy któraś z was brała Gonapeptyl Daily nie od 1 lub 2 dnia cyklu tylko 2-4 dni przed rozpoczęciem cyklu? Wszędzie czytam że stymulację krótkim protokołem zaczynamy zwykle 2 dnia cyklu, a ja teraz przy 3 stymulacji mam zacząć Gonapeptyl jeszcze przed okresem.
-
Miało być świeżych dzięki, jak będziesz coś wiedziała to daj znać. Jestem ciekawa.
-
Wiesz czy te zapłodnione pochodzą ze świetnych czy mrożonych oocytów? Pytam bo sama mam 4 zamrożone.
-
Ja słyszałam że najlepiej mieć ok 60. A podobno normy w UK to 100-200 Także ciężko powiedzieć, tak naprawdę dużo czytałam na ten temat i nie jest to do końca jasne. Dobrze się czuję i inne wyniki mi się poprawiły więc postaram się zostać przy tym poziomie
-
Nie jest źle, ale mi się amh poprawiło przy ok 70.
-
Insulina po 1 i 2 godzinach powinna być niższa, na czczo bardzo dobry wynik. Więcej nie wiem, ale tragedii nie ma
-
To zrób badanie w innym laboratorium. A jaki masz poziom witaminy d?
-
No właśnie podobno nie trzeba, ale sama nie wiem ja biorę suplement d-vitum forte 2000 z k2 1 tabletkę dziennie, a resztę witaminy d przyjmuję w kroplach vigantol, bo to jest lek.
-
Bierz duże dawki witaminy d. Mi amh z 0,2 poprawiło się na 1,09 po braniu ok 10000 tys jednostek witaminy d dziennie, a czasem nawet więcej jak mi więcej kropel wpadło Podniesiesz sobie amh i dostaniesz refundację na leki to może jakieś inne leki ci podadzą. Do tego koenzym q10.
-
Brałam jeszcze koenzym q10. Z dhea zrezygnowałam bo zbadałam sobie poziom i po suplementacji miałam za wysoki. Do tego Femibion i żelazo. Ale jestem pewna że to witamina d najbardziej pomogła.
-
Dziewczyny mam radę i dobrą wiadomość dla dziewczyn z niskim amh: moje amh w sierpniu w luxmedzie to 0,2, a dzisiaj odebrałam wynik 1,09 badanie robiłam w diagnostyce, i to w konkretnym laboratorium bo u mnie w Lublinie jest kilka oddziałów i już widzę że w 1 konkretnym lepiej wychodzi albo to przypadek poza tym brałam naprawdę duże dawki witaminy d, nawet 10000 tys jednostek dziennie już chyba od 2 miesięcy. I to naprawdę pomogło. Wiem że może to być trochę zakłamany wynik i wcale tych jajeczek pewnie nie będę miała więcej niż ostatnio (2), ale bardzo przyda nam się to do refundacji. Także zbadajcie sobie poziom witaminy d i ją suplementujcie. Ja taki wynik mam przy ok 70 ng/ml. Teraz sobie trochę zmniejszę dawki żeby to utrzymać, a już niekoniecznie podnosić.
-
Lekarz zaproponował takie rozwiązanie żeby nazbierać przynajmniej 6 oocytów i dopiero potem wszystkie razem zapłodnić. Jaki będzie skutek będę mogła powiedzieć najwcześniej za 3 miesiące
-
Mi też dzisiaj pobrali 2 komórki, właśnie dzwonili że są dojrzałe więc je zamrażamy Teraz jeszcze 1 stymulacja i dopiero potem transfer, więc najwcześniej w przyszłym roku... Trzymam za ciebie kciuki bo mamy bardzo podobne amh więc jak tobie się uda to może mi też
-
No właśnie nie, 100% płatne, także jest to jakaś opcja.
-
Ja miałam 2 i zamroziliśmy. W piątek druga punkcja i zobaczymy ile tym razem będzie. Jak się nazbiera 6 to dopiero zapładniamy. Co do kosztów to w drugiej stymulacji lekarz dał mi tylko tabletki które łącznie kosztowały ok 200 zł i urosło mi po nich 5 pęcherzyków czyli tyle ile po zastrzykach. Nie wiem ile z tego będzie komórek więc nie powiem na 100% czy leki działają lepiej niż zastrzyki, ale będę wiedziała w piątek.
-
Wiosenka a ile brałaś luteiny pod język przed punkcją?
-
Moje ostatnie amh to zaledwie 0.2, ale nie tracę nadziei ;) no to super wiadomość że przy niskiej morfologii się udało. Trzymam kciuki za następne tygodnie :)
-
O to cieszę się że nie tyko mój lekarz tak działa :) a wy do ilu zbieracie? No niestety morfologię ciężko poprawić, ale jak jest przynajmniej 1% to coś może wybiorą ;)
-
No właśnie nie, mam brać już od dzisiaj pod język i to podobno zablokuje pęknięcie. Sama byłam zdziwiona.
-
Dostałam tylko luteinę ale mam nadzieję że to wystarczy
-
Jakby już od razu nazbierało się 6 to byłoby super. Oczywiście potem może być problem z rozmrożeniem, potem z zapłodnieniem bo morfologia tylko 1%. Ale dużo lepiej się czuję jak coś się dzieje a nie tylko czekamy. Mam tylko nadzieję że nic mi tam nie pęknie do piątku bo w środę wypada termin mojej owulacji.
-
Ja mam w piątek drugą punkcję. Dzisiaj na usg lekarz doliczył się 5 pęcherzyków. A jechałam do niego z bardzo złym nastawieniem bo w ogóle mnie jajniki nie bolały i myślałam że tam nic nie urosło. Okazało się że jest 5 i to tylko po lekach, ostatnio było też 5 po zastrzykach, ale pobrali tylko 2 komórki. Także leki też chyba działają a nie są drogie. Dziś i jutro mam jeszcze zrobić zastrzyk Bemfola na wzrost. Jak będziemy mieć 6 komórek to zapładniamy i będę czekać na swój pierwszy transfer.
-
Nie, 1 cykl przerwy, także wszystko trwa i trwa...
-
Lekarz stwierdził że lepiej zamrozić te 2, dodać do nich kolejne i dopiero wtedy zapłodnić jak już będzie ich więcej i większa szansa że powstanie więcej zarodków
-
Mi przy amh 0.2 pobrali tylko 2 oocyty które poszły do zamrożenia. Teraz jestem w trakcie 2 stymulacji i w poniedziałek mam usg, więc zobaczymy czy coś będzie tym razem, ale spodziewam się złych wiadomości bo nawet mnie jajniki nie bolą.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 5 z 7
