![](http://wpcdn.pl/kafeteria-forum/set_resources_2/84c1e40ea0e759e3f1505eb1788ddf3c_pattern.png)
![](http://wpcdn.pl/kafeteria-forum/monthly_2020_08/S_member_194022648.png)
Strusio85
Zarejestrowani-
Zawartość
1538 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
2
Wszystko napisane przez Strusio85
-
Zobaczymy Madziu. Póki co zrobiłam betę. Ostatnia robiłam w zeszły wtorek i była prawie 1200. Obecna powinna być znacznie większa. Nie wiem czemu ale mam złe przeczucia...
-
Masz racje kochana.... Muszę poczekać. Betę zrobię - gin kazał zrobić przyrost jeśli będzie rosła to może mnie to jakoś uspokoi ...gorzej jak będzie w inną stronę ... Chyba za dużo emocji. Weszłam do domu i zaczęłam płakać. Niestety wspomnienia moich traum dają o sobie znać
-
Postaram się
-
Sama już nie wiem...mam taką nadzieję niby zarys - pewności, że to ciałko zoltkowe gin nie miał - ale widział jakieś zarysy. USG za 2 tygodnie.
-
Ogólnie to było tak, że 10 lutego miałam pozytywny test clearblue i na wizycie USG był pęcherzyk koło 19 mm. Wydaje mi się, że owu była jakoś w sobotę 12 lutego. Pierwsza betę dodatnia miałam 21 lutego - 4 .8, 22 lutego - 22, 24 lutego - 96 ... Potem 5 dni później 1 marca - 1163. Potem już nie mierzyłam. Sama nie wiem jak to liczyć
-
Jutro albo w pon . Bo muszę sprawdzić przyrost za 48h .
-
Sama nie wiem co myśleć...
-
Powiem szczerze, że nie wiem... Jest pęcherzyk ciążowy i coś co wg lekarza przypomina zarys ciałka żółtkowego ( czy jak to zwał) i tyle. Powiedział, że jeszcze jest czas ale ja mam złe przeczucia dziś 5+4...już coś powinno być więcej...mam powtórzyć bete i sprawdzić przyrost. Progesteron wg gina ładny.... Jak znowu klapa to się załamie
-
Miałam przed 16
-
Obym mogła się podzielić pozytywna informacja zaczęły mnie łapać mini skurcze w dole brzucha i już się napinam
-
Mam nadzieję, że z kropkiem wszystko w porządku
-
Dziewczynki. Tydzień temu miałam proga 49 ng. Dziś 40,2 ng( dodam, że na sporych dawkach proga w zastrzykach, dopochwowo i doustnie). Czy to zły znak ? Czy któraś z was miała tak, że próg skakał czy raczej powinien iść do góry?
-
Za 1 razem 16 ng za drugim 24 ng ... Pierwszy udany ( choć 8 t koniec) , drugi mimo lepszego proga - beta nie drgnęła. Spokojnie. Jeszcze możesz dołożyć proga (poza tym jest on produkowany skokowo więc mogłaś trafić na spadek) . Jako ciekawostkę dodam , że zaszłam w ciążę naturalna mając proga 10-11 ng... Także wierz mi, że Twój spokojnie wystarczy
-
Cudownie! Gratulacje! 🥰
-
O kurcze....zadzwoń koniecznie do kliniki. To spora obsuwa. Powinni przełożyć punkcję o kilka godzin .Trzymam mocno kciuki żeby było wszystko ok
-
...nie sugeruj się tym . W 2 pierwszych ciążach o ciąży dowiedziałam się po terminie miesiączki ..nie zawsze muszą być objawy. Trzymam kciuki
-
To jeszcze dużo czasu ... U mnie objawem były dziwne skurcze jak przedmiesiączkowe - 5 dni po owu...byłam w szoku bo zwykle mam te skurcze tuż przed miesiączką - więc dużo później i trwają max 2 dni . Mi nasilały się z dnia na dzień i trwały już 5 dni więc to nie było normalne .. bałam się, że mam jakąś infekcje Zrobiłam sikanca w dzień 2 szczepienia ( 9/10 dpo)- wiem, że ...yzm bo była wielka szansa, że nic nie wyjdzie ( bo byłam około 5 dni przed okresem)...ale wyszedł o dziwo cień cienia - beta z krwi w ten dzień 4.80
-
A ile trwa Twoja f.lutealna? Myślę, że nie masz co przewidywać póki co bo jeszcze jest trochę czasu . Trzymam mocno kciuki
-
Ufff... Czyli nie jestem sama ..widocznie nam się za tym tęskniło Dziękujępocieszyłas mnie. Dziś zerwałam się o 3rano przerażona tym co się stało mam nadzieję, że to faktycznie dobry znak 🥰
-
Dziewczynki...dość intymne pytanie ....padniecie..czy któraś tak miała? W nocy obudził mnie...kosmiczny orgazm przez sen. Aż się wybudzilam bo był tak intensywny - czułam skurcze i aż mnie brzuch rozbolal( ale na 2 minuty). Teraz wszystko ok ...czy to nie zaszkodzi kropkowi? Przez moje straty nie współżyje teraz z mężem. Bylam już w 3 ciążach ale czegoś takiego nigdy nie miałam czy coś ze mną nie tak? Nawet nie pamiętam żeby mi się coś śniło.
-
Napisałam do dr . Paśnika. Kazał brać - więc będę brać. Ponoć dziecku nie zaszkodzi a może pomóc.
-
Rozumiem. Zastanawiam się tylko czy nie zaszkodzi jak tego leku nie brałam przed ciążą ...tylko zacznę w ciąży.
-
Czyli myślisz, że brać? Mimo, że nie stosowałam przed ciążą? I że sam wpływ na glukozę nie jest tak istotny? Bo u mnie to nie kontynuacja tylko branie od nowa w ciąży . No właśnie różne rzeczy na temat metforminy słyszałam i czuję się zagubiona A jakie miałaś wyniki krzywej insulinowej? Miałaś duża insulinoopornosc?
-
Ale brałaś też przed ciążą ? Poprawiała Ci cukry? U mnie przed ciążą brałam chwilę i miałam cukry gorsze niż bez
-
No właśnie dlatego muszę skonsultować się z innym lekarzem bo dla mnie trochę dziwna decyzja. Zwłaszcza, że moje krzywe nie są chyba tragiczne...a z jej słów odebrałam to jakby normalnie była tragedia