Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Strusio85

Zarejestrowani
  • Zawartość

    1538
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    2

Wszystko napisane przez Strusio85

  1. Strusio85

    In vitro 2021

    Dziękuję postaram się. Nie mogę uwierzyć bo byłam pewna, że nie uda się za 1 razem
  2. Strusio85

    In vitro 2021

    Masz rację choć postaram się nie oszaleć
  3. Strusio85

    In vitro 2021

    Nie wierzę 🥰🥰dopiero ten przyrost mnie przekonał , że to się dzieje na serio ,
  4. Strusio85

    In vitro 2021

    Dziewczynki...beta była 23,8 ...po 48h 100.2 🥰🥰🥰 już wiem czemu mnie dziś muli
  5. Strusio85

    In vitro 2021

    Tak . Po południu będą wyniki
  6. Strusio85

    In vitro 2021

    Dziękuję również gratuluję bardzo! Może będą twixy!!! 🥰 U mnie beta póki co nisko..ale miejmy nadzieję, że się jutro podwoi to mój 1 transfer z pierwszej stymulacji i nie mogę uwierzyć, że się udało
  7. Strusio85

    In vitro 2021

    Jutro nie mogę się doczekać i przy okazji boje jak diabli
  8. Strusio85

    In vitro 2021

    Oczywiście, że się uda !!! Staram się ..choć jeszcze do mnie nie dociera. Dopiero jeśli zobaczę przyrost bety to uwierzę i się uciesze
  9. Strusio85

    In vitro 2021

    To i tak super wynik, że wszystkie się zaplodnily i rozwinęły na pewno będzie 🥰
  10. Strusio85

    In vitro 2021

    Ja mam zamrożone i 3dniowe i 5dniowe. U mnie decyzję z dr podejmowalysmy nie wiedząc ile będzie dojrzałych komórek. Pobrano 13 ale moja lekarka była pewna, że większość będzie niedojrzała , część padnie więc zdecydowaliśmy się na mix. Dr powiedziała, że jak będzie mało komórek/ zarodków to lepiej hodować do 3 doby ...zdecydowaliśmy finalnie zamrozić w 3 dobie dwie najlepsze 8.1 i 10.1 ( żeby było co transferować jeśli nic więcej by nie było) a resztę hodować do blastocysty. Okazało się, że wszystkie komórki oprócz jednej były dojrzałe i finalnie powstało zamrożonych 6 blastek z 5 doby + 2 trzydniowce z 3 doby . Zawsze można 3 dniowe rozmrozić i dohodowac do blastki . Mi takie rozwiązanie zaproponowała moja pani doktor
  11. Strusio85

    In vitro 2021

    Oczywiście, że dadzą radę sama mam 2 trzydniowce. Przyszły cykl będzie tym szczęśliwym 🥰 tak czuję!
  12. Strusio85

    In vitro 2021

    Dziękuję 🥰przepraszam ale taka ma natura nawet mój mąż mówi, że wszystko za bardzo rozkładam na czynniki pierwsze cieszę się ...ale bardziej uciesze się jak w pt się podwoi póki co staram się zachować dystans żeby ewentualna porażka nie zabolała.
  13. Strusio85

    In vitro 2021

    Cudowniegratulacje ,!!
  14. Strusio85

    In vitro 2021

    A cykl był naturalny? Czy sztuczny ?
  15. Strusio85

    In vitro 2021

    Zależy jakie masz ft3 i ft4.
  16. Strusio85

    In vitro 2021

    Ja w 2 pierwsze ciążę zachodziłam z TSH 0.8 . Obecnie moje TSH 1 . Z tego co mi lekarz mówił to najlepiej jak TSH jest w okolicy 1. Ważne też ft 3 i ft4 . Mi też zawsze TSH na początku ciąży skakało do tsh 3.
  17. Strusio85

    In vitro 2021

    Wow..bliźniaczki 🥰moje marzenie. Bardzoo przykro z powodu Twojej straty. U mnie też w 2 ciąży beta szybowała jak szalona ...tyle , że test robiłam dużo później bo się nie spodziewałam ciazy w tamtym czasie. Niestety synek odszedl w 12 TC (trisomia 21)
  18. Strusio85

    In vitro 2021

    Postaram się uwierzyć, że to może się dobrze skończyć 🥰 obiecuje już nie porównywać wyników bety. Co ma być i tak będzie - wszystko w rękach losu i kropka
  19. Strusio85

    In vitro 2021

    Masz rację. Dziś powiem mężowi 🥰
  20. Strusio85

    In vitro 2021

    Dziewczynki. A ovitrelle mógł zafałszować wynik ? Minęło co prawda 14 dni od zastrzyku i piszą lekarze, że po 10 nie ma go we krwi ..ale tak się zastanawiam
  21. Strusio85

    In vitro 2021

    Novum w Warszawie
  22. Strusio85

    In vitro 2021

    Novum w Warszawie
  23. Strusio85

    In vitro 2021

    Ps. Na stałe mieszkam w Warszawie. Zapraszam do mnie 🥰🥰🥰🥰
  24. Strusio85

    In vitro 2021

    Już sie ogarniam ja po prostu po 2 poronieniach mam niestety w sobie spory lęk i niedowierzanie ...zwykle mam pecha. Więc ta pozytywną beta to dla mnie serio szok. Byłam na 99%pewna, że nic z tego nie będzie...ale wygląda na to , że się udało muszę s to uwierzyć....kropek zaczyna się rozgaszczac. Ja mu codziennie śpiewałam - może to pomogło
×