Strusio85
Zarejestrowani-
Zawartość
1538 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
2
Wszystko napisane przez Strusio85
-
Wiem .. moja glupota bo chcialam dobic do 1000. Skoro tak mowicie to faktycznie juz tylko usg . Mam umowione na 17 sierpnia... ale nie wiem czy nie lepiej wczesniej isc zeby byc spokojniejsza
-
jeszcze nie. Dopiero dostałam wynik
-
Dziewczynki. Czy spadkowa tendencja przyrostu bety nie wróży czegoś złego? Niby w normie ale jednak coraz mniejsze te przyrosty ( było 320%, 108%)teraz 12dpt 321 14 dpt 666 ( przyrost 102%) 16 dpt 1172 ( przyrost 76%) ...trochę mocny spadek
-
Ja bym jeszcze jutro powtórzyła ( nawet po to żeby wykluczyć błąd labu) .
-
To jeszcze spokojnie, nie wszystko stracone . Powtórz za 48h. Trzymam kciuki
-
Który dziś dzień po transferze? Transferowana blastka?
-
Nie sugeruj się objawami. Mozna nie mieć żadnych lub mieć setki i być w ciąży. U mnie objawem był glownie : czestomocz ... Byłam prawie pewna, że to nie ciąża tylko złapałam infekcje. Piersi niewzruszone do tej pory ( a przecież bolesne są oznaką ciąży u większości jak czytałam po forach ) ... W 2 poprzednich ciążach też nic mnie nie bolały .
-
Ja byłam w 2 ciążach. Nigdy nie miałam plamienia implantacyjnego. Obecnie W 3 ciąży miałam różowe plamienie ( które już się nie powtórzył) w 12dpt i sama doktor do końca nie potrafiła mi odpowiedzieć co to. Czy pozna implantacja, czy poszło naczynko, czy fizjologiczny śluz, czy uszkodzenie od aplikatora do lutinusa czy może za mało progesteronu. Z tego co czytałam tylko 1/3 kobiet w ciąży ma plamienie implantacyjne. Nie jest więc to wyznacznik ciąży.
-
Dokładnie!
-
Pewnie. Tak jak wspomniałam. To moje doświadczenie - może Ty będziesz mieć więcej szczęścia.
-
Tak Wiesz..jeśli ktoś na pierwszej wizycie mówi, że wszystko super, że pewnie się uda naturalnie a w najgorszym razie inseminacja. Ze ivf to ostateczność i na pewno nie będzie trzeba... Ze jestes młoda i zdrowa ...a po 3 miesiącach stwierdza, że jesteś stara, że nie ma czasu, ze masz endometrioze i zrosty ( których jakoś na 1 wizycie nie widział ) i nie wie czy Ci ivf pomoże i proponuje długi protokół żeby cyt " cokolwiek wyłuskać " bo jest bardzo źle. ..no i wpisuje Ci do karty chorobę której nie masz ...to sorry ale nie masz już do takiego lekarza zaufania ... Ja płakałam po wizycie u niego kilka dni i bałam się panicznie, że że stymulacji nie będę miała nawet 1 zarodka . Wiem, że wiele osób go chwali, ja na same wspomnienie mam dreszcze .... Miałam wrażenie na tej ostatniej wizycie ( bo już nigdy po niej nie wróciłam), że ja po prostu śnie.
-
Ja byłam jego pacjentka ... Niestety u mnie to było ogromne nieporozumienie i rozczarowanie .. ale słyszałam, ze jest wiele kobiet, którym pomógł. To też byl powód dla którego go wybrałam ...no ale tylko sprawił, że się załamałam.
-
Progesteron jak najbardziej w normie. A estradiol... Nie mam pojęcia. Jaki powinien być estradiol w ciąży dziewczynki? Jest jakaś norma? Mi ginekolog wcale nie kazała go badac w ciąży. Wiem, że jesteś rozgoryczona ale doszło do implantacji -a to już ogromny sukces
-
Póki co myślę odpocznij, zbierz siły i wybierz się do innego immunologa
-
Przy pozytywnej becie też od razu kontroluj. TSH leci do góry. Czuję , że tsh spadnie i będzie transfer trzymam mocno kciuki 🥰
-
Miałaś rację. Przy zwiększonej dawce prolutexu skurcze zniknęły praktycznie całkowicie
-
A leczysz się na niedoczynność ? TSH jest dość zmienne więc wierzę, że do pon spokojnie spadnie do odpowiednich wartości a jak ft3 i ft4?
-
Możesz . Ja pewnie bym tak zrobiła dla pewności . Bo wiem, że bym się cały dzienni noc męczyła żyjąc w niewiedzy🥺
-
Trzymamy mocno kciuki jakie TSH Ci wyszło?
-
Powtórz wynik jutro żeby wykluczyć błąd laboratoryjny. Jeśli wynik jest prawdziwy to oznacza to ciążę biochemiczna 🥺 trzymam jednak kciuki żeby to był błąd labu. Robiłaś w tym samym labie?
-
Gratulacje trzymam kciuki za piękny przyrost
-
To u mnie podobnie. Teraz będą 2 prolutexy dziennie ( był jeden) , lutinus 3*1 i luteina 3*2. Jak na cykl naturalny to mój progesteron przy takiej obstawie z leków leży i kwiczy.. Dobrze, że są leki, które go podbija 🥰 Już jest spokojniej i skurcze w zasadzie całkowicie zniknęły plamienia nie ma już wcale. Czuję ulgę .Dziękuję 🥰
-
Tak. Było 23,8 ...ale zanim zdążyłam powiedzieć wynik to moja dr powiedziała : no i nic nie wyszło, prawda? Po co się tak spieszyć. To za wcześnie No ale wyprowadziłam ja z bledu, że jednak coś tam widać. Ja zrobiłam te betę głównie z powodu strasznego czestomoczu ( myślałam, że to zapalenie pęcherza i będę musiała brać leki- wolałam się upewnić czy będzie beta 0). Gdyby nie to, zrobiłabym betę tak jak prosiła mnie moja lekarka : 10 dpt.
-
Ja 7dpt..ale dostałam opier od mojej dr że za wcześnie Mi kazano zrobić betę z krwi najwcześniej 10 dpt.
-
Już po telewizycie. Pani doktor przepisała mi dodatkowy progesteron bo mój 23.6ng choć niby w normie lepiej żeby był wyższy. Plamienie się już od wczorajszego poranka nie pojawiło wiec wg pani dr naruszyłam sobie coś aplikatorem ( a ze biorę heparynę, to jestem bardziej skłonna do plamien). Kazała aplikator wyrzucić, wkładać lutinus palcem. Ogólnie uspokoiła mnie co do tych miesiączkowych boli i skurczy- tak się wg niej często zdarza. Mam wtedy leżeć i brać nospe. Za jakiś czas przejdzie. Betę mam jutro powtórzyć przedostatni raz wraz z badaniami tarczycy. Ostatnia beta ma być zrobiona już przed wizytą USG w połowie sierpnia. Mam odpoczywać i myśleć pozytywnie 🥰
