Strusio85
Zarejestrowani-
Zawartość
1538 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
2
Wszystko napisane przez Strusio85
-
U mnie w klinice embryoglue jest w standardzie. Nie doplaca się - jest przy każdym transferze. Dziś odpowiem czy pomógł
-
Będę informować jak już będą wyniki .
-
A zarodek 5 dniowy? Ovitrelle przed owu? Bo jeśli tak to po cichu już gratuluję
-
Dam dam. Jakoś nie sądzę, że będzie pozytywna. Myślałam, że te kłucia, skurcze to dzięki kropeczki..ale coraz bardziej mam wrażenie, że to jednak pęcherz
-
Możesz polecić jakąś Wit c?
-
Czyli za wcześnie na betę. Lepiej poczekać ? Ok. Może tak zrobię. Kupię sok z żurawiny, będę dużo pić.
-
5 dniowa blastocysta. No właśnie jak oddaje mocz to nic kompletnie nie boli. Mam jednak uczucie jakbym miała piłkę w brzuchu.nie wiem tylko czy to macica czy pęcherz mam opuchnięty ..mam skurcze, ukłucia po bokach,w podbrzuszu ból krzyża w dolnej części i boje się żeby to nie było nic z nerkami
-
Dziewczynki. Jest error. Chyba mam zapalenie pęcherza. Od 3 dni miałam mocne parcie i poczucie opuchniecia podbrzusza, kłucia ( zwłaszcza na noc) ale dziś doszedł ból lędźwi ( jakby nerki bolały). Zastanawiam się czy mogę zrobić badanie moczu nie z porannego moczu... Te wszystkie bóle i skurcze to chyba zapalenie pęcherza Zastanawiam się czy od razu nie zrobić bety,- dziś 7dpt. Jak coś wyjdzie w moczu a beta będzie ujemna to przynajmniej od razu wjadę z lekami a tak to nie wiem co robić już w 7dpt powinno być coś we krwi gdyby się udało, prawda?
-
Masz rację muszę zaufać. Nie mam wyjścia. W czwartek się okaże czy kropek przetrwał.
-
wiedziałam, że będzie opieprz Muszę mieć nadzieję, że mój zarodek odrzucił wszystko co złe. W czwartek się dowiemy czy coś z tego będzie
-
Kochane. Wiem, że zaraz dostanę opier za zbyt dogłębną analizę ale trudno Czy któraś z was ma wiedzę na temat samonaprawy zarodków? Podano mi blastocyste 4.1.2. ponoć bardzo ładna. Okazuje się , że blastocysta ma 2 odrzucone blastomery ( widać to na fotce sprężonej blastki, Embriolog z kliniki powiedział, że to nic takiego i żeby się tym nie martwić). Skontaktowałam się z Embriologiem poza klinika bo chodziło mi to po głowie i okazuje się, że takie dwa blastomery świadczą iż jest to fragmentacja. Znaczy to iż zarodek odrzucił co mu się nie podobało ...pytanie tylko czy wszystko co niedobre odrzucił ... czy ktoś miał taką sytuację i był szczęśliwy happy end? Mam sporo żalu, że klinika nic mi nie powiedziała na ten temat dostałam tylko informacje, że to bardzo ładna blastocysta a bąbelki nieistotne.
-
Moja jeszcze nie wychodziła . Moja była na 4 etapie. Twoja widocznie na 5. Wiadomo, że jak wychodzi już to nie ma co jej nacinać.
-
Dziewczynki. Mam jeszcze pytanko. Czy do criotransferu Embriolog zlecał wam nacięcie otoczki (ah)? Ja o to prosiłam ale powiedział, że nie będzie robił bo nie ma takiej potrzeby. Zastanawiam się czy słusznie.
-
Kurcze... Chyba wiedział co robi ale mi dr powiedziała, że wcześniej niż w 10dpt nie robić bo różne rzeczy się zdarzają ( są też późniejsze implantacje).
-
Tak jest! Dziś będę piec muffinki z borówka standardowo obejrzę też serial na netflixie i zabiorę psa na dłuższy spacer
-
Nie smuć się. Sikance często nie wychodzą. Tylko beta z krwi prawdę Ci powie. Trzymam kciuki
-
Myślę, że już po tygodniu go nie ma ...po 14 raczej na pewno. Zresztą nawet jeśli by był to po 48h raczej nie urośnie
-
To trochę nie za wcześnie? Nie kazał powtórzyć bety żeby choć wykluczyć błąd labu?
-
Brałam zastrzyk ale to było przed transferem 6dni. Także w czwartek minie 14 dni.
-
W takim razie idę w czwartek na betę
-
Dziewczynki. Bardzo dziękuję wam za komentarze i słowa wsparciamacie 100%racje. Nic nie da się przyspieszyć, każda będzie miała inne objawy albo nie będzie mieć ich wcale. Już mi lepiej 🥰🥰dziękuję wam jeszcze raz. Posłuchałam waszych wskazówek i odcięłam się od tematu kropka Dziś cały dzień spędziłam w kuchni gotując... Mąż będzie w szoku bo nagotowalam jedzenia na tydzień zaraz rozpoczynam maraton serialowy na Netflix . Postanowiłam , że pójdę na betę w 8dpt. Miałam iść w 10 ale biorąc pod uwagę jak czekanie źle na mnie wpływa wolę sobie tego zaoszczędzić. Już wolę pozbyć się złudzeń i poznać prawdę niż żyć w niepewności. Chyba betę w krwi jeśli coś się zadzialo będzie widać w 8dpt?
-
Dziewczynki ...dziś 5dpt. Nie wiem czemu ale od wczoraj mam doła...i jakieś takie wewnętrzne przekonanie , że nic z tego transferu nie będzie ..przez 2dni miałam 2,3dpt miałam sporo objawów ..od wczoraj nie czuję ich za wiele ..ani bólu brzucha ani piersi ..nawet juz zaparć nie mam ...czuję się dość normalnie... Wiem, że to niby wcześnie na takie wnioski ale ja już intuicyjnie czuję co będzie Przepraszam, że wam smucę ale jakos musiałam to z siebie wyrzucić...
-
Niestety nie mogę nabiału ...ale z jabłkami spróbuję
-
Dziewczynki...co za zaparcia?! Dziś 3dpt i od wczoraj jest dramat...zero wypróżniania ( a nigdy nie mam z tym problemu). Wypiłam kawkę po której zawsze mnie goni...ale nie tym razem
-
Od dnia transferu
