Strusio85
Zarejestrowani-
Zawartość
1538 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
2
Wszystko napisane przez Strusio85
-
Spokojnie. Na ten moment to na pewno nie hiperka więc możesz spać spokojnie
-
W środę lub czwartek póki co mam robić test owulacyjny clearblue i jak pojawi się uśmiechnięta buzka to mam przyjść na wizytę póki co pęcherzyk jeszcze mały więc pewnie USG będzie środa lub czwartek.
-
Skąd myśl, że to hiperka? Wyniki estradiolu są jak najbardziej w normie wg mnie przy stymulacji . Ja miałam ryzyko hiperki i przerwana stymulacje przy 15000.
-
Najważniejsze, że jest jeszcze mrozaczek badalas immunologię? Jeśli nie to myślę, że warto przed transferem ostatniego zarodka ja przebadać
-
Bardzo mi przykro zostały Ci mrozaczki? Który to był transfer?
-
Na pierwszą wizytę na pewno osobiście do Łodzi.. kolejne mogą być jednak teleporady Ja miałam 1 wizytę teleporade ale to było w salve medica w Warszawie- a tam dostać się graniczy z cudem ( gdyby dziewczyna mi nie zwolniła w życiu bym się nie dostała). Na pewno w poniedziałek coś napiszą. Warto , jeśli nawet by mieli komplet, co jakiś czas ponawiać email. Telefony rzadko odbierają. Mnie dziś naszło, napisałam maila i odpisali niemal od razu byłam w szoku
-
Asiu. Z tego co pamiętam chcesz się zapisać do Paśnika. Ja dziś napisałam do APC i odpisano mi po godzinie. Zostały im jeszcze jakieś pojedyncze terminy. Udało mi się złapać termin grudniowy jeśli jeszcze nie udało Ci się załatwić terminu - pisz do nich na maila.
-
Ja miałam niezłą akcję. Robiłam betę w diagnostyce w sobotę z rana i panie mnie zapewniały , że wynik bedzie w ten sam dzień....a przyszedł w poniedziałek ... W życiu tyle nie bluźniłam co przez tamten pechowy weekend
-
15 szwów po punkcji?! Co się tam porobiłoprzecież stan zapalny pochwy nie wymaga szycia tylko antybiotyku. Dopytaj dobrze co i jak bo trochę dziwna sprawa. Czyżby coś przekluli i chcą to zataić?? Trzymam kciuki żeby było dobrze
-
Musisz być z mężem. Zapladniaja od razu po punkcji komórki , hodują i na koniec mrożą zarodki, które przetrwały. Będzie musiał oddać nasienie w dzień punkcji.
-
Dziękuję Nie ma innej opcji trzeba być dobrej myśli. Nie teraz to następnym razem...ale mam dobre przeczucia 🥰
-
Ja też wszystkie zastrzyki robiłam sama...mimo iż zawsze panicznie bałam się igły dzięki stymulacji stałam się odważna panią z zabiegowego
-
Dziewczynki. Dziś wykonałam ostatnie badanie- USG piersi . Strasznie się bałam ale niepotrzebnie. Wszystko w porządku - dostałam 1 w skali birads ... Transfer w październiku się raczej odbędzie jutro monitoring owulacji ...trzymajcie kciuki bo jedynie brak owu mógłby pokrzyżować plany Psychoterapia pomaga- coraz mniej mam negatywnych myśli...wierzę, że zbliżam się do celu ( niezależnie czy transfer się uda czy nie).. jestem gotowa 🥰
-
Pewnie ..ja od poronienia nie byłam jeszcze w pracy...a zaraz kolejny transfer. Mój lekarz mi nie pozwolił wrócić. Za duże ryzyko...zwłaszcza, że w mojej szkole już są kwarantanny z powodu covida ..
-
Czyli to co było u mnie. Pisałam Ci, że przy takim estradiolu transfer mi odroczono. Myślę, że dobra decyzja... Niestety ivf to szkoła cierpliwości ..ja stymulacje miałam w marcu...a pierwszy transfer w połowie lipca Z perspektywy czasu cieszę się, że tak się stało ( mimo iż początkowo bardzo byli mi przykro z tego powodu). Miałam czas żeby odpocząć, wyciszyć się, pozbyć hormonów których miałam w sobie od groma.
-
A przeciwciała tarczycowe i USG zrobiłaś? Myślę, że histeroskopia to dobry kierunek. Warto wykluczyć stan zapalny. Co do morfologii zarodków to się nie przejmuj. Nie ma reguły i często się zdarza, że niby te najlepsze się nie przyjmują a te morfologicznie najsłabsze dają zdrowa ciążę
-
Pewnie kolo 2 tygodni. Ja miałam 2 tyg L4 na stymulacje + 2 tyg L4 po transferze ..także miesiąc razem .
-
Ja bym brała L4. Pracuje w szkole i niestety nie było opcji żebym mogła robić badania i monitoringi między zajeciami. U mnie całą stymulacje praktycznie byłam na zwolnieniu.
-
Niestety nie każdy ma lekarza który daje mu nr swojego telefonu komórkowego. Ja nie miałam tyle szczęścia więc za każdym razem musiałam cierpliwie czekać na wizytę
-
Bardzo smutna wiadomość ...🥺 Przykro mi
-
Spokojnie. Nic się nie stanie. U mnie finalnie hiperki nie było ale miałam odroczony transfer. Dopóki lekarz nie zobaczy wyniku i nie zrobi USG trzymaj się zaleceń.
-
U mnie przy podobnym wyniku / trochę wyższym przerwano stymulacje. Za duże ryzyko hiperki było. Ile masz pecherzykow ?
-
Zależy jaką masz jednostke. W jakich jednostkach ? Ile pecherzykow ?
-
Dziewczynki. Małe rzeczy a cieszą. Robiłam ostatnio cytologie ( jaki, że minął rok od ostatniej )... Bardzo się bałam, że wyjdzie coś nie tak..w końcu w tym samym cyklu kilkanaście dni wczesniej poroniłam więc nie zdziwiłby mnie jakiś stan zapalny... A tu wynik 1 ... Ależ się ucieszyłam. Od kilku lat tak dobrej nie miałam zwykle mam 2. Jeszcze tylko USG piersi i transfer w tym miesiącu będzie faktem 🥰
-
Serio? Mi kazano brać doustnie
