zaaaanna
Zarejestrowani-
Zawartość
405 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez zaaaanna
-
Hej, szukam osoby z forum, ktora podejmie sie wzajemnej motywacji do diety redukcyjnej i aktywnosci fizycznej (cwiczenie w domu, silownia itp.). Najlepiej osoba ok 30-40 roku zycia. Prosze o kontakt .
-
czy robienie henny moze uszkodzic rzesy? wysuszyc lub sprawic ze zaczna wypadac? jak dlugo utrzymywal sie u Was efekt? jak czesto trzeba taki zabieg powatarzac?
-
ale mimo wszystko - dobrze ze jest vinted uwazam tylko, ze prowizja przy zakupie przez system jest jednak troche za wysoka, moglaby byc o 30% mniejsza
-
jak czesto chodzicie na spacery i jak dlugie? albo ile macie krokow na krokomierzu?
-
poszukaj moze w outletach rzeczy z dobrych marek, ale z minionych sezonow, ewentualnie na vinted/ olx najlepiej kroje klasyczne ubrania dobre z niska cena to rzadka sprawa. Ja kupuje teraz duzo duzo mniej niz kiedys, za to rzeczy ktore rzeczywiscie potem czesto nosze, polecam marki JOSEPH, swetry z GOBI Cashmere, H&M Premium niekotre sa naprawde dobre, skorzane kurtki od MuuBaa i Vespucci, trzeba poszukac
-
które PROFESJONALNE kosmetyki do pielęgnacji włosów najlepsze?
zaaaanna odpisał blekitnooka na temat w Zakupy
Pilomax, Kallos, Sattva -
c&a, H&M, Intimissimi najprostsze bluzki, bawelna plus elastan
-
Kate Moss, ogolnie team dawnego francuskiego Vogue jak Carine Roitfeld czy Capucine Safyurtlu, kiedys Magdalena Frackowiak - miala tez fajne modowe okresy
-
jest mnostwo osob zaledwie 20letnich a juz kompletnie pomazanych. Usuniecie tych bazgrajow to meczarnia o ile to w ogole mozliwe. Nie wnikam skad ludzie maja tyle kasy na zaplacenie za zrobienie tych tatuazy.
-
Czy jest, któraś w związku z Austriakiem, Szwajcarem, Luksemburczykiem czy Liechtensteinczykiem?
zaaaanna odpisał icygirl na temat w Poza Polską: praca, studia, życie
Luksemburczyk - ok, inne zwyczaje zywieniowe czy co do organizacji zycia, na plus. Zwiazek to uklad. -
Do osób zagranicą - jak dobrze znasz społeczeństwo w jakim żyjesz i jak porównałbyś/aś je do społeczeństwa w polsce z plusami i minusami?
zaaaanna odpisał 26LatekLondyn na temat w Poza Polską: praca, studia, życie
smutni i zmartwieni, ale nie zimni Latynosi i Wlosci sa pajacowato ekstrowertyczni -
reaktywacja topiku
-
Do osób zagranicą - jak dobrze znasz społeczeństwo w jakim żyjesz i jak porównałbyś/aś je do społeczeństwa w polsce z plusami i minusami?
zaaaanna odpisał 26LatekLondyn na temat w Poza Polską: praca, studia, życie
Sila Polakow byly dobre szkoly i nauka praktycznego zawodu. Teraz jest inny poziom. I wszyscy studiuja kierunki bez przyszlosci. Nadchodzaca wojna zweryfikuje kto ma jakis konkretny zawod i potrafi sie zorganizowac. -
Do osób zagranicą - jak dobrze znasz społeczeństwo w jakim żyjesz i jak porównałbyś/aś je do społeczeństwa w polsce z plusami i minusami?
zaaaanna odpisał 26LatekLondyn na temat w Poza Polską: praca, studia, życie
Polacy wydaja sie groteskowi i przerysowani jesli chodzi o emocjonalnosc. I sa zle zorganizowani, jesli sa szczesliwi prywatnie to czesto nei czuja potrzeby wysilania sie na cos wiecej o ile starcza. Niemcy sa pragmatyczni i dzieki temu przechodza przez wszelkie kryzysy finansowe znacznei lepiej. Za to udusiliby kogos za 2 centy. Jednak znajoma powiedziala mi prz yokazji przypadkowego spotkania ze wisuze jej 4 centy to kiedys ponad rok temu zamowilysmy pizze i ona zaplacila swoja czesc i 4 centy wiecej bo ja wiecej drobnych nie mialam. Nie wiem czy smiac sie czy plakac czy robic sobie samej wyrzuty ze zapomnialam oddac. -
Do osób zagranicą - jak dobrze znasz społeczeństwo w jakim żyjesz i jak porównałbyś/aś je do społeczeństwa w polsce z plusami i minusami?
zaaaanna odpisał 26LatekLondyn na temat w Poza Polską: praca, studia, życie
ja tkwie w Zachodnich Niemczech i im bardziej poznaje Niemcow tym mniej chce ich poznawac, w sumie to ja ich raczej obserwuje. Minely czasy swietnosci finansowej, socjal wykonczy ten kraj, bo wielu sie nei oplaca pracowac a im wiecej osob nei pracuje to inni pracujacy musza na nich pracowac i maja coraz gorzej. A spolecznie to jak zwykle 1% to rodzynki, 5% jest ok a reszte omijac lub tylko bardzo formalnie w bezpiecznych miejscach gdy przy swiadkach nikt ci nic nie powie i nie zrobi. Na pewno Niemki to chodzacy brak gustu i brak kompleksow, otwartosc seksualna na wszystko, zycie w imei idei "chwilo trwaj". Tutaj tez chyba nikt nei wierzy w zwiazki na cale zycie lub nawet na jakias jego czesc. W zwiazku z tym wszelakie relacje sa powierzchowne. -
Do osób zagranicą - jak dobrze znasz społeczeństwo w jakim żyjesz i jak porównałbyś/aś je do społeczeństwa w polsce z plusami i minusami?
zaaaanna odpisał 26LatekLondyn na temat w Poza Polską: praca, studia, życie
Niemcy - zawodowo sprawiedliwi i ok. A poza tym potrafia zalatwic kazdego w bialych rekawiczkach. -
Mam dokladnie takie samo zdanie na ten temat
-
Swoja droga - polska reprezentacja to byly panie kosmetyczki robiace paznokcie lub rzesy I zaczelam sie zastanawiac, jak to bedzie za np 20 lat, czy osoba 50-60 letnia, a nawet 65 letnia, bedzie pracowac malujac paznokcie lub doklejajac sztuczne rzesy. Naprawde to sie wydaje byc zabawne, ze nie jest to praca dorywcza, ale glowny zawod.
-
Odnosnie zarobkow w Niemczech i dorabiania sie napisze Wam w taki sposob: Ja ostatnio zmienialam mieszkanie i z powodu okresu wypowiedzenia wynajmu (3 m-ce) musialam szukac najemcy na moje mieszkanie, aby uniknac podwojnego placenia czynszu. Mieszkanie w Niemczech Zachodnich w duzym miescie (ponad 700 tys. mieszkancow), 70 qm, stan dobry mieszkania, centralnie polozone. Polowa chetnych to byli bezrobotni z zasilkiem, przejecie oplat przez urzad pracy, zwykle Mohamed, Abdullah, Mehmet i jego rodzinka. z pozostalych osob 80% miala dochod 1400 netto, przy cenie mieszkania 800 Euro (+ prad, gaz, oplata radiowa/telewizyjna + internet). Czesto za te 1400 Euro zyla rodzina 3-4 osobowa (zona zajmujaca sie 2 dzieci plus maz zywiciel rodziny). Jesli zona pracowala to max jakas praca dorywczy (400 -800 euro, zwykle 400 euro). Osoby z wyzszym zarobkiem to zwykle byli Hindusi / informatycy, ktorzy zarabiali po 5 tys Euro Brutto i w wieku 28 lat mieli juz zwykle 2 dzieci i zone na utrzymaniu, wiec za ok 3000-3300 Euro zyla cala rodzina, ale nie znali niemieckiego i nikt nie chcial miec z nimi problemow, co wiecej zwykle byl problem z higiena. Zarabiali tez zdecydowanie ponizej tego, co sie nalezalo niemieckiemu informatykowi. Kolejna grupa to byli mlodzi Niemcy, nawet po studiach, ze smieciowymi umowami na minimum czyli ok. 1200 netto, czasem 800 netto bo nie na pelny etap. Dla wiekszosci Ikea byla synonimem dobrych mebli. Spora czesc osob byla zaniedbana. Zaprosilam prawie wszystkich poza bezrobotnymi na zasilku oraz studentami czy osobami jeszcze robiacymi Ausbildung, ok. 80 osob / par. Cala sobota zmarnowana. Tylko 4 osoby mialy warunki finansowe, aby byc w stanie utrzymac mieszkanie i jakos zyc - od 1800 Euro do max. 2500 Euro. Jedna osoba, lekarka 4000 Euro musiala odmowic termin bo juz cos znalazla. Tak wiec zarobki w Niemczech, oscylujace ok 1400 netto, nie pozwalaja sie dorobic i pozwalaja na zycie na absolutnym minimum. A jednak takich osob bylo najwiecej.
-
kolejny filmy bedzie o jakiejs kawalerce albo o torebkach na sprzedaz
-
Jesli ktos ma zawod dajacy mu wysoka pozycje spoleczna, to moze spokojnie wiazac sie z Niemcem, podpisac intercyze itp. Osobom co maja troszke gorsze zawody polecam rodakow. Wszelkie zwiazki z Polkami aspirujacymi do bycia zonami czy partnerkami zyciowymi Hansa, zwykle koncza sie lzami i wykorzystaniem. Nadmierne nadskakiwanie, dokladanie sie w ilosci wiecej niz 50%, zapominanie zdrad/ obraz a potem i tak nic, poza zjechana psychika i stratami materialnymi. I jakos Niemcy potrafia tak z tego wyjsc, ze to oni zawsze sa na wygranej.
-
Tak, neistety, w Niemczech w srednich i nizszych wartwach spolecznych pojawiaja sie co troche jakies "mody": - tatuowanie sie, tunele, piercing w stopniu przesadnym - weganizm i ochrona zwierzat, zwykle objawiajace sie oznaczaniem haselek i zdjec na insta lub na fb - minimalizm - jako ladne zastepstwo sformulowania "nic nie mam" - szukanie samego siebie, wychodzenie ze strefy komfortu, nei wiem kim jestem - jak ladna wymowka od odpowiedzialnosci - kazdy placi za siebie - jako "eleganckie" zastepstwo "jestesmy dla siebie nie dlatego ze musimy albo ze cos materialnego nas zmusza" a w rzeczywistosci - "jak zaplace za ciebie, to bede mial mniej dla siebie, a to co za ciebie zaplace to juz przepadnie, nigdy nie odzyskam, wiec nie ryzykuje" - szkola zycia, a jak nie znajde wygodniej dla mnie pracy to wole socjal i HartzIV - Marihuana i inne uzywki sa tez weganskie, zatem dozwolone. Plecak skorzany jest obrzydliwy - LGBT - nie moge byc z jedna osoba, bo w miedzyczasie odkrylem/-lam ze nie jest czescia mojej osoby bycie wiernym albo jakiekolwiek bycie lojalnym Jedna z ostatnich modowych tendencji, jest ochrona skory przez rzadkie mycie, np 1 x na tydzien. Skutki sa straszne dla otoczenia. Do tego urzadzanie mieszkan w sposob odrzucajacyi proba opchneicia kilku starych gratow za 2000 euro, przy ogloszeniu o wynajmie - tutaj jest kolejny modny argument "Nachhaltigkeit"- ze po co kupowac nowe meble, jak mozna uzywac stare, ktore zwykle sa bezgustna i popsuta sterta zlomu. Ogolnie problem z zyciem w Niemczech zaczyna sie, gdy zaczynasz sobei radzic lepiej niz lokalni / tubylcy.
