kaszamasza
Zarejestrowani-
Zawartość
1004 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
3
Wszystko napisane przez kaszamasza
-
Alinka wyprała ale pewnie się w praniu skurczyły.
-
No tak Alina to za duże ryzyko jeszcze by go odbiła albo nie daj borze kiedyś chlupnela na lajwie "ale Anula jaki on tam umięśniony, przystojny, seksowny itp phi..." . Jak czytam o tym lajwie to mam oczy jak Anula takie duże...
-
Ja raczej myślę, że mówiąc z ludźmi miała na myśli: Alinkę, tajemniczą rękę od gier planszowych, sąsiadów na klatce, rodziców dzieci z przedszkola B, swoją asystentkę, a i podobno spotkała się z Urszi. To całkiem spory tłum ludzi na kogoś kto ostatnie miesiące spędził pod kocykiem na kanapie.
-
Okazało się że na Pudelku zrobili sobie znowu z niej jaja.
-
Ja jestem ciekawa czy te wszystkie pocieszycielki które piszą że egzamin niepotrzebny, durny i nie ma się co przejmować jakby jutro trafiły na ginekologię do szpitala i przyszedłby do nich ordynator i powiedział że bardzo mu przykro ale mają ciążę wysokiego ryzyka i że nie ma lekarzy specjalistów bo wszyscy są bardzo zajęci więc one będą od opieką lekarza który nie ma specjalizacji z ginekologii bo nie miał czasu zdać egzamin gdyż iż pasjonuje się starymi samochodami,zajmuje się renowacją ich oraz dużo podróżuje bo szuka nowych eksponatów, części i poznaje mnóstwo ciekawych ludzi, no po prostu człowiek pełen pasji, na studiach miał same 5 no ale teraz nie ma czasu się dokształcać i trzeba to zrozumieć, poza tym doskonale robi USG i umie przyjmować poród ale no nie jest jakimś super specjalistą tylko dobrym lekarzem poza tym wśród swoich pacjentek promuje z powodzenie branie kwasu foliowego przed ciążą więc no ma duże zaslugi, to czy będąc w zagrożonej ciąży czulyby się bezpiecznie pod opieką takiego lekarza?? Tak wiem że zdanie egzaminu nie gwarantuje że lekarz będzie dobrym doktorem, ale gwarantuje że poniósł wysiłek by tym lekarzem specjalistą w ogóle zostać... W razie czego będzie wiedział gdzie szukać odpowiedzi, co jeszcze sprawdzić, zaświeci może mu się ta jedna lampka więcej. I tak w przychodniach pracują lekarze bez specjalizacji ale przynajmniej w prywatnych zawsze przy nazwisku jest napisane lekarz w trakcie specjalizacji...
-
Tak 44 tys bo to jest Mercedes wśród kuchenek a Nikola sprzedaje książki kucharskie to może tyle wydać, uprzedziła złośliwe komentarze.
-
A Anula używa już dłuższy czas i cerę ma zupełnie tak samo kiepską? Jak to możliwe?
-
Ale Anula mówiła że te sery i mleko dla B. do przedszkola. Swoją drogą szkoda dziecka że musie te sztuczne rzeczy jeść...
-
To na mnie te ich techniki w ogóle nie działają oglądam MG od kilku lat i nic jeszcze nie kupiłam na nic nie mam ochoty. Segregatory?? Sorry 30 lat temu moja matka wkładał badania do odpowiednich koszulek w dużych segregatorach i wszyscy żyjemy. Koszule nocne no nie mój styl... Ani koszula to ani ...enka. Dress ninja widać że bluza strasznie szeroka i dołu i dekolt pod szyję - serio kto w tym dobrze wygląda? Spodnie widać, że maja strasznie szczupłe nogawki i na osobach średniego wzrostu wałkują się na całej długości... Przypomina mi ta ninja dresy z lat 90. Owszem za te pieniądze mogę kupić dres np na Zalando z ładnie skrojona góra i nogawkami nie dla jakiejś chudej.. widziałam te ninja już u kilku instagramerek i tylko hello.zos wyglądała w tym dobrze ale ona jest bardzo drobniutka, u normalnej kobiety skróci to szyję, uwydatni biodra, brzuch i skróci nogi. Oglądam MG ale ten jej biznes niezmiernie mnie zdumiewa, ona by umarłemu kadzidło sprzedała. Dla mnie ta cała MG to takie reality-show pokazuje takie aspekty życia, że nikt więcej na to by się nie odważył a ona mimo hejtu prze do przodu, jak to się mówi po trupach...
