Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Dreamscometrue

Zarejestrowani
  • Zawartość

    373
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    1

Wszystko napisane przez Dreamscometrue

  1. Dreamscometrue

    In vitro 2020

    3 tomy to mało by było Ten prezent "dla mnie" ma drugie dno...tzn. on chce placki ziemniaczane a ja nienawidzę trzeć ziemniaków na tarce więc mam teraz do wyboru różne opcje tarcia w maszynce
  2. Dreamscometrue

    In vitro 2020

    To jak z pamiętnika mężczyzny choć nie o tamponach. Wraca mój z pracy dzisiaj :"Kupiłem Ci coś".... Idę patrzę ... Dostałam maszynkę do mięsa
  3. Dreamscometrue

    In vitro 2020

    Nie tyle co maleje tylko zwalnia.
  4. Dreamscometrue

    In vitro 2020

    Ja o konflikcie ,że taki istnieje dowiedziałam się właśnie na Brochowie. Ja na szczęście nie mam.
  5. Dreamscometrue

    In vitro 2020

    Coś mi się namieszało jak chciałam odpisać. Na wypisie powinna być pieczątka z jej nazwiskiem. Pytam o to żeby przypadkiem nie trafić na nią albo na jej gorszy dzień.
  6. Dreamscometrue

    In vitro 2020

    Milach strasznie mi przykro. Jak się ta Pani nazywa ? (Celewo nie pisze słowa lekarz )
  7. Dreamscometrue

    In vitro 2020

    Bardzo mi przykro Ale wstaniesz, nabierzesz siły i będziesz walczyć dalej
  8. Dreamscometrue

    In vitro 2020

    Ja ciągle odświeżam na telefonie forum i sprawdzam czy coś już wiesz
  9. Dreamscometrue

    In vitro 2020

    Następny z tymi 30% , Moja jak mantrę mi to powtarza.
  10. Dreamscometrue

    In vitro 2020

    Miałam tak samo tylko,że nie wymiotowałam czułam się jak nie ja i schudłam. Jak weszłam w 8 tydzień w końcu jem i mdłości przestały mnie męczyć, plamienie minęło ,brzuch nie boli. Spanie popołudniami dalej uskuteczniam no i cycki oj cycki dalej bolą i zgaga nawet po wodzie
  11. Dreamscometrue

    In vitro 2020

    Czekamy bo czekając na Twoje wyniki szybciej czas zleci do Martuski wyników w czwartek i do mojej wizyty w czwartek, która jest dopiero o 20:30. Więc wolę czekać najpierw na wasze wyniki to szybciej mi zleci czekanie do mojej wizyty Poza tym wszystkim musi się udać bo chce z kimś rodzic w sierpniu
  12. Dreamscometrue

    In vitro 2020

    Zapytaj lekarza o to. Na grupie InVitro na Facebooku jak pytałam o przyczyny plamień jedna dziewczyna mi odpisała,że ona właśnie miała po acardzie i jak zmniejszyła dawkę to przeszło.
  13. Dreamscometrue

    In vitro 2020

    To też jesteś z Wrocławia ?:) Gdzie teraz mieszkasz ? Niestety obiwiam się ,że będę matka wariatka i pedantka choć moja mama mówi,że pedantyzm szybko mi przy dziecku przejdzie. I tu właśnie mój problem ze stresem ma swoje początki lubię mieć wszystko pod kontrolą a tego okruszka nie mam pod kontrolą i stąd te nerwy zapewne.
  14. Dreamscometrue

    In vitro 2020

    Dziewczyny jesteście cudownym nie ocenionym wsparciem. Każda z was z osobna jest wspaniała. Dziękuję,że mnie rozumiecie i wspieracie , w ogóle dobrze,że wspieramy się tu na wzajem. Góralka i Martuśka czekam na wasze testowanie jakbym czekała na swoje własne Milach -damy radę w marcu będzie już cieplej to herbatka do ręki i na spacer do parku
  15. Dreamscometrue

    In vitro 2020

    Może dlatego mam tą wizytę tak późno bo wszystko ze strony medycznej jest dobrze i Pani doktor nie ma powodów widzieć mnie wcześniej Tak to sobie muszę wytłumaczyć na chwilę obecną. Dobrze,że nie mieszkam już w Anglii bo tam ciąża do 12tyg.to nie ciąża i chyba bym nie wytrzymała z nerwów.
  16. Dreamscometrue

    In vitro 2020

    O jaaaa ,ale fajnie. W sumie to po sąsiedzku bo dzielą nas tylko tory kolejowe To ja Ci od razu mówię ,że jak już będziemy w dobrym stanie ciążowym to herbatka obowiązkowo a później spacerki z wózkami
  17. Dreamscometrue

    In vitro 2020

    To już dla mnie oczywiste,że go kupię nawet pisałam już do jednej Pani blisko mnie bo chce kupić używany a ona akurat ma na sprzedaż. Tylko detektor to chyba nie zaleca się używać wcześniej niż 11-12tydzien.
  18. Dreamscometrue

    In vitro 2020

    Chyba gdybyśmy mogły to podpieły byśmy się do USG tak codziennie może by nam pomogło
  19. Dreamscometrue

    In vitro 2020

    Za mnie tak pozytywnie wierzą inni,koleżanki wierzą bardziej niż ja, jedna jest wręcz pewna,że będzie dobrze , mąż ma do tego pozytywne podejście od samego początku on w ogóle nie brał pod uwagę,że się nie uda bo naszym jedynym problemem były moje jajowody a to wiadomo jest pominięte w InVitro i się udało. Trochę się na mnie już denerwuje i jednocześnie martwi moim stanem psychicznym. Żeby sobie trochę pomóc i wywołać jakaś radość i czekanie na to maleństwo oglądam czasami wózki, co mi się podoba co nie ,co bym chciała aby miał. Trochę to pomaga. Nawet lekarka zapewniała mnie swoimi słowami,że wszytko jest w porządku "pęcherzyk żółtkowy dobrze napięty ,zarodek piękny,serce bije,nawet widać powoli zalążek mózgu", a do mnie jak to krowy dociera na dzień czy dwa a później znowu to samo.
  20. Dreamscometrue

    In vitro 2020

    Martuśka cieszę się,że masz w sobie tyle optymizmu o szczerze Ci go zazdroszczę. Staram się skupiać na samych pozytywnych rzeczach ,ale w ciągu dnia przynajmniej raz mam napad czarnych myśli choć przecież wczoraj czarno na białym z wyników krwi wyszło,że dalej w tej ciąży jestem. Mam nadzieję,że po tej czwartkowej wizycie będę bardziej spokojna.
  21. Dreamscometrue

    In vitro 2020

    Aż głupio stwierdzić ,ale cieszę się ,że mnie rozumiesz. Niby im dalej (dziś 8tc+2) tym mniejsze prawdopodobieństwo,że pójdzie coś nie tak,ale te myśli są straszne.
  22. Dreamscometrue

    In vitro 2020

    Mieszkam na Brochowie też właśnie tu chodzę do szpitala. Osobiście wolę szpital na Kamieńskiego choć to drugi koniec miasta ,ale leżałam tam dwa razy a sprzęt mają bez porównania lepszy a cała ekipa położnych jest niezwykle empatyczna i miła. Gdyby nie to,że to tak daleko od Brochowa jeździła bym tam.
  23. Dreamscometrue

    In vitro 2020

    Hej dziewczyny dawno nie dawałam znać co u mnie więc postanowiłam,że napiszę bo może mnie uspokoicie choć z dnia na dzień coraz bardziej wiem,że prawdopodobnie potrzebuje iść do psychologa. Jak wiecie dwa dni przed Wigilia i doznałam pierwszego brudno brunatnego plamienia a w Wigilię krwawienia które trwało 5min żywa krew. Uspokojona przez lekarzy na IP przetrwałam Święta a 28.12 zgłosiłam się do Pani doktor ,która ma poprowadzić moją ciążę. Założyła mi kartę ciąży utwierdziła w przekonaniu,że nic się nie dzieje zarodek zdrowy ciąża 7tygodni. W sylwestra poszłam na badanie krwi i moczu do szpitala do owej Pani doktor. Pobrano mi krew,zmierzono ciśnienie,zostawiałam mocz. Przyszła Pani doktor,przedłużyła zwolnienie i kazała się zgłosić na następną wizytę uwaga! Za miesiąc 29stycznia! Oczywiście prywatnie do niej mogę iść w każdej chwili bo zarobić każdy chce. Zapytałam się jej kiedy mam się zacząć martwić tymi plamieniami ,ale powiedziała jedyne to co już słyszałam, że 30%kobiet w ciąży plami i nie dzieje się nic złego. Poszłam do domu lekko zniesmaczona. Pół wieczoru sylwestrowego przepłakałam,bolało mnie podbrzusze, dalej plamiłam. W nowy rok obudziłam się jak nowo narodzona,wrócił mi apetyt , mdłości przeszły został do dziś tylko ból piersi. Oczywiście zamiast się cieszyć zaczęłam się martwić ,że czuje się dobrze. Przez ostatnie dwa dni zero plamienia, dziś tylko troszkę na papierze rano. Wczoraj dla samej siebie poszłam prywatnie zrobić progesteron z krwi który wyszedł 37,8,TSH 1,2013 i z własnej chęci (nie wiem po co) zrobiłam betę 100892.48. No i co..pomogło opanować ten ciągły strach przed tym,że serduszko może przestać bić na cały jeden dzień. Zapisałam się do lekarza innego na 7 stycznia - drogiego ,prywatnie, z bardzo dobrym sprzętem żeby skonsultować to co czuję, może on wyjaśni te plamienia a może potwierdzi to co usłyszałam już 3 razy ,że jest ok i nie ma się czym martwić. Poważnie zastanawiam się nad psychologiem bo jak widać szukam powodu do stresu w każdym momencie ..coś mnie boli martwię się, dolegliwości przeszły też się martwię i tak w kółko. Czy to kiedyś minie ? Czy ja sobie poradzę z tym lękiem,czy to jest normalne tak się martwić czy dzieje się coś ze mną niedobrego.
  24. Dreamscometrue

    In vitro 2020

    Milach trzymaj się kochana. W którym szpitalu byłaś ?
×