Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Olek80

Zarejestrowani
  • Zawartość

    288
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Olek80

  1. dokładnie tak, od 3 lat czuje się jak bym się kopał sam siebie, z jednej strony nie zmienia się nic, z drugiej ja nie mam siły niczego zmienić ... paraliżuje mnie strach, nawet nie wiem przed czym, wykonałem dużo pracy, jednak jeszcze nie jestem gotów na odpowiedź na najważniejsze pytania no i już kilka wątków napisałem
  2. Olek80

    Zastanawiam się, czy odejść od męża

    to jest chyba najlepsza rada, forum cóż, dobre miejsce do wygadania się, może ktoś coś mądrego podpowie, może był w podobnej sytuacji, ale ciężar decyzji i ich konsekwencji jest na Twoich barkach ... pamiętaj o tym
  3. tak, tylko ze kiedyś taki nie byłem i nie wiem kiedy się to pozmieniało
  4. u mnie jest ciężko, ale to wynika z mojego "złego" podejścia, nie potrafię, ani skończyć tego związku, a nie mam na razie siły go naprawiać, więc żyje z dnia na dzień, coraz gorzej się czując sam ze sobą, ... w okresie świątecznym trochę próbowaliśmy rozmawiać, ale nie było z tego żadnych konkluzji ... nie wiem czy ja mam jeszcze siłę, tak zwyczajnie to nie wiem czy miłość nie wygasła, a zostało tylko przyzwyczajenie ...
  5. a to fakt, czasem człowiek wiąże się z druga stroną, myśląc że uda się nagiąć siebie lub tą drugą stronę, i wspólnie zmienić ... ale niestety często się nie udaję
  6. jak bym uciekał, tak zazdrosna kobieta zniszczy Ci życie, odizoluję od znajomych i rodziny ...
  7. Olek80

    Boje sie poznac jego rodzicow :/

    z mostu i prosta, jak jesteś normalna w granicach ... to będzie git i nie panikuj
  8. nie taką zwykła, ale jak odszedł, to raczej nie kochał ... więc jaki jest sens
  9. dla każdego rozbita rodzina to dramat, ale w pewnym momencie musisz stanąć przed sobą i i się zastanowić, ile energii wkładasz w związek a ile otrzymujesz, czytałem na innym forum wypowiedź dziewczyny której rodzice się rozwiedli, i która dziękowała za to rodzicom, bo potrafili się dogadać i wychowali ją dobrze,
  10. dokładnie tak, i czy lepiej by Ci było żyć bez miłości, ... bo jak zostawił to nie kochał .. cóż musisz wiedzieć że na forum często piszą ludzie zdradzeni, oszukani, Ci którzy cierpią, jak się ktoś rozwiódł i znalazł nową miłość to rzadko się loguję pisząc na forach jaki to nie jest szczęśliwy
  11. Olek80

    Brak seksu w zwiazku/zazdrość o ex

    ja bym chyba ochłodził relację choć to trudne, wyprowadził się, nie zrywał kontaktu, ale po prostu odsuną się, dając do zrozumienia ze jestem, jak będzie coś z tego miało być, to będzie ... jak nie to niestety, ale lepiej wiedzieć wcześniej niż później
  12. Olek80

    Brak seksu w zwiazku/zazdrość o ex

    może ma wyrzuty sumienia (on) stąd tez krok w tył w waszej relacji ... my faceci jesteśmy tak naprawdę bardzo skomplikowani ... a przypięło nam się łatkę prostych
  13. Olek80

    Brak seksu w zwiazku/zazdrość o ex

    jak czytam niektóre historie w Internetach to powiem wam, że nigdy nie myślałem że życie się tak może ludziom układać ... wg. mnie tak jak pisało wiele osób wcześniej, on jeszcze tego nie przeprocesował, może żywi uczucie do byłej, może gryzą go jakieś tematy których nie pozałatwiali, może za nią tęskni, związał się z Toba szybko i choć chciałbym wierzyć w jego uczucia to niestety ale jeżeli Ty nie byłaś przyczyną rozpadu jego związku, to wydaję mi się iż on przerzuca swoje uczucia ze starej dziewczyny na Ciebie, 5 lat to kupa czasu
  14. to jest właśnie bariera której ja jeszcze nie mogę przekroczyć ... wiem że jest nie tak, wiem że próbowałem to naprawiać ( i ona też) a nie wychodzi, ale nie potrafię skończyć bo dałem słowo, i nie rozpatrywałem tego pod względem, że przecież ona też ...
  15. całkowicie się zgadzam, jest taki moment gdy po prostu, albo akceptujesz już sytuację która jest, i nie wnikasz, lub gdy się rozstajesz ...
  16. a to nie, ja doskonale zdaję sobie sprawę z tego że mam wady, jak i zdaję sobie sprawę z tego że swoje wady ma moja partnerka, i to jest dla mnie jak najbardziej normalna sytuacja, dopóki chce się tolerować te wady, może nad nimi pracować ... gorzej gdy nabywamy nowych, które są dla partnera nie do przyjęcia
  17. no chodzi mi o to że każdy ma wady ...
  18. tak na to nigdy nie patrzyłem ...
  19. to mądre powiedzenie, ale chyba każdy ogarnięty człowiek zdaję sobie sprawę z tego że inni mają wady, problemem nie są wady partnera, tylko brak chęci zmian i komunikacji, czasem sypie się poprostu związek ... tak zwyczajnie
  20. w moim przypadku nie mamy dzieci
  21. ja nie świętuje nic ani urodzin ani imienin
  22. Olek80

    Zemsta po rozstaniu...

    jest niedojrzały, albo nie normlany, olej, samo przejdzie, jak ktoś uwierzy oczernienia, to i tak się nie nadaje na znajomego, ... a prawda wyjdzie na jaw sama ...
  23. nie zapomnisz, ale nauczysz się żyć, czasem będą gorsze dni, gdzie wspomnisz cieplej mimo iż nie będziesz chciała, czasem się wkurzysz, mimo iż nie masz już na co, a czasem ... czasem zostanie pustka, którą nie będziesz potrafiła wypełnić, i w końcu ktoś inny się pojawi, i wypełni tą pustkę, ale jak przepracujesz to jak trzeba to wspomnienia pozostaną, tylko ani te złe, ani te dobre, te realne, z których będziesz potrafiła wyciągnąć wnioski na przyszłość ... te dzięki którym wzrośniesz jako człowiek,
  24. właśnie takie mam wrażenie, wiesz, kiedyś byłem inny, jakoś próbowałem choć się cieszyć, i być tą osoba która potrafi z humorem pchać się na do przodu, potrafiłem chcieć, wszystko zmieniło się z 3-4 lata temu, miałem gorszy okres w pracy, załamałem się trochę, i poczułem się bezradny, i że jestem bez pomocy, od tego czasu powoli dołujemy obydwoje ...
×