Peany pochwalne Gosi trzeba traktować z dużym przymrużeniem oka na przykład nowy podkład z Catrice tak zachwalała, porównała do jakiegoś turbo drogiego chyba z Guerlain (??), a w necie wszędzie piszą, że to shit totalny.
Nie macie wrażenia, że po prostu w trakcie współpracy Hanki i Ady coś nie pykło i stąd brak promocji po stronie glam shopu? Bo to po prostu dziwne jak Hanka się zachowuje. No i to już chyba koniec psiapsiółkowania Ady i Gosi