Dokładnie o tym samym pomyślałam oglądając ten houl. Wystarczyłoby żeby umyła łeb. Bo malować się nie musi co jest oczywiste ale żeby nawet głowy nie umyć, nie przebrać koszulki sprzed tygodnia... Sama siedzę w domu, pracuje zdalnie. Mam dwa spotkania online w tygodniu ale i tak sobie nie wyobrażam pomiędzy siadać do roboty w piżamie i włosami sprzed tygodnia. I to już nie chodzi o to że oba jest kobietą. Jest po prostu człowiekiem, niech się tylko wykąpie..