Jak Ci przeszkadza, że płaci na dziecko, to sobie znajdź bezdzietnego. Facet porządny, nie płaci ochłapów, to mu się chwali. Powiedział, żebyś się nie wtrącała, więc nie ma z tą kwotą problemu. Miejmy nadzieję, że przejrzy na oczy jaka z Ciebie harpia i Cię pogoni.