Hej, rozumiem że podano Ci zoo do porodu naturalnego? A miałaś nacinanie krocza? Rozumiem, że wcześniej miałaś konsultacje z anastezjologiem s celu podania zoo? Chciałabym urodzić SN, ale boję się bólu a wiem, że w państwowych szpitalach tylko nielicznym kobietom podają zoo. A jakby działo die coś wcześniej to co? Poprostu tam jedziesz i rodzisz, czy jak chcesz naturalnie to musisz też mieć termin? Z ciekawości, ile zapłaciliście za pobyt?