Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zwenus

Zarejestrowani
  • Zawartość

    574
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez zwenus

  1. Ale jaki trud z małym dzieckiem? Dziewczyno...chyba naogladałas się za dużo reklam z różowymi bobasami. Dzieci oprócz radości, to przede wszystkim obowiązki. Ktoś zmuszał Cię do zostania matką? Teściowa wychowała swoje dzieci i to w czasach, gdy nie było tylu udogodnień co teraz. Wiem, bo moje pierwsze dziecko urodziłam gdy nie było pampersów, nie miałam pralki automatycznej itd. Bywało ciężko, jak każdemu, ale nie oczekiwałam oklasków i uznania, za to,że opiekuje się swoimi dziećmi. To w końcu ja i mój mąż chcielismy być rodzicami .Jesteś przede wszystkim niedojrzała emocjonalnie według mnie. Wypriwadz się do mamusi, ona rozwiąże wszystkie twoje problemy.Dorosnij ...
  2. Chyba masz niskie poczucie własnej wartości, skoro byłabyś w stanie tolerować zdrady i przesiadywanie w klubach z laskami. Naprawdę jesteś tak zdesperowana?
  3. zwenus

    Czy to zdrada?

    Co nie zmienia faktu, że romansowanie to same przyjemności, natomiast życie codzienne z jego problemami, nie zawsze jest różowe . Trzeba dużo odwagi i uczucia, by podołać na codzien, gdy jest dwoje małych dzieci...nie jego .Obowiązki pochłaniają większość czasu. Pytanie, czy on chciałby w tym uczestniczyć?
  4. zwenus

    Czy to zdrada?

    Musiałby Cię bardzo kochać, żeby wziąć sobie na głowę kobietę z dwójką dzieci, w tym z jednym niemowlakiem. Co innego romans, co innego normalne życie...
  5. zwenus

    Czy to zdrada?

    A przecież on o tym wie, prawda ? Strasznie jesteś zdesperowana
  6. zwenus

    Czy to zdrada?

    Wiesz co, masz usta pełne książkowych "mądrości", ale głoopi jesteś aż strach . Tyle w temacie...bez odbioru
  7. zwenus

    Czy to zdrada?

    Uporządkuj swoje życie najpierw, poukładaj sobie wszystko w głowie. Wchodzenie z jednego związku w drugi nie jest mądre . A Ty teraz nie myślisz trzeźwo. Absolutnie nie jestem z tych co mają " madkowe" podejście do życia i dzieci, ale najpierw powinnaś zadbać o stabilizację swoich maluchów . Ale co ja tam wiem . Przecież jestem tropem
  8. zwenus

    Czy to zdrada?

    Jestem trolica Twoim zdaniem, a to dobre . Bo myślę głową, a nie dupą? Dwoje małych dzieci, rozpad małżeństwa...a Ty jej radzisz jak nowego faceta znaleźć . To chyba z Tobą jest coś nie w porządku. Ona ma bałagan w domu i w głowie, z tym niech porządek najpierw zrobi !
  9. zwenus

    Czy to zdrada?

    Masz dwoje malych dzieci, oboje z mężem rozp/ieprzyliscie swoje małżeństwo. Dzieci będą wychowywać się bez ojca, który jak wynika z Twoich słów jest skrajnie nieodpowiedzialny. A Twoim jednym zmartwieniem jest szukanie nowego bolca . Podziwiam, naprawdę
  10. Raczej na ...obecnego . Ówczesny to poprzedni
  11. zwenus

    Toksyczny rodzic,

    Uciekać, piszesz, że pracujesz ? Wynajmij pokój, odetnij się. Wiem, że to nie będzie proste, ale to jedyny ratunek plus terapia.
  12. zwenus

    "Majgnięty" problem z teściową

    Na co ci taki prymityw ?
  13. zwenus

    Romans już przed ślubem

    Widocznie uznał, że czas się ustatkować. Narzeczona to dobry materiał na żonę, matkę. Taki związek z rozsądku. Swoje fantazje realizuje gdzie indziej. Dużo jest takich małżeństw.
  14. O Twojej matce też tak mówisz ?
  15. zwenus

    Rodzina nie akceptuje związku

    Bądź ostrożna, ale myśl o własnym szczęściu. Rodzina pozwalała aby mąż się nad Tobą i dziećmi znęcał, a teraz mówi co masz robić??? Nie chce używać słowa .. patologia, ale tak to niestety z boku wygląda. Żyj i bądź szczęśliwa, z Panem od remontu, albo i sama . Ale nie żyj pod niczyje dyktando. Życie mamy jedno, drugiej szansy nie będzie
  16. zwenus

    Rodzina nie akceptuje związku

    Oj niekoniecznie. Może wyglądać zupełnie normalnie, niestety.
  17. Tytanic to mój największy zawód filmowy . Spodziewałam się filmu katastroficznego, a okazal się romansidlowym gniotem.Ale co kto lubi
  18. zwenus

    Czy coś z tego może być?

    Po co mu mieszasz w głowie ? Zostaw go spokoju .
  19. zwenus

    koleżanka z pracy męża

    A on biedne niewiniątko, prowadzone na rzeź.Bez żony-mamusi zginie w wielkim świecie, napastowany przez kobiety
  20. zwenus

    koleżanka z pracy męża

    Złapała za gucz
  21. zwenus

    Powrót do toksyka po roku

    Widziałaś znak zapytania na końcu zdania ? Bo chyba nie. Niczego z góry nie zakładam, tylko nie jestem tak krytyczna jak Ty.Duzo lat już po świecie chodzę i wiem,że nawet świadomość tkwienia w gównie jak to określiłas nie gwarantuje sukcesu.Mam taką koleżankę, latami ją motywowałam do zmian, obserwowałam.Wysylalam najpierw do psychiatry, potem do psychologa.Lata trwało zanim coś zmieniła. A Ty myślisz, że paluszkiem pogrozisz, powiedz mu,że głupi on,ona i tamten i problem rozwiązany. Brawo Ty!!!I naucz się czytać ze zrozumieniem, skoro gdzieś wyczytałas w moim wpisie pochwałę takich zachowań...to chyba jednak się nie rozumiemy. Życie nie jest zero jedynkowe, ja to zrozumiałam już dawno. Dlatego,choć nie pochwalam, więcej...nie rozumiem jak można tak żyć, to jednak tak krytyczna nie jestem jak Ty.
  22. zwenus

    Granice ustępstw w małżeństwie

    To pozamiatane. Nic z tym nie zrobisz .
  23. zwenus

    Powrót do toksyka po roku

    Byłaś kiedyś w toksycznym związku ? Ludzie latami nie potrafią się z tego wyzwolić. Nie ma to nic wspólnego z desperacja, tylko z mechanizmami, które rządzą takimi relacjami. Bardzo łatwo się ocenia...
  24. zwenus

    chłop i oświadczyny

    Raczej myślą, ten papierek zwalnia ich od dbania o związek. Przyklepane, to już nie trzeba się starać.I to jest bardzo smutne
×