true_story
Zarejestrowani-
Zawartość
479 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez true_story
-
No właśnie gdzie ona niby tyle jeździ? 80km dziennie? Chyba w tych swoich snach. Jak daleko mają szkołę? Bo zawsze mówiła, że wcześnie wstają a teraz na insta dała godzinę 5.30. oglądałyście nowy vlog? Znowu tytuł z dupy dla wyświetleń, pierdzieli o pielęgnacji, makijażu, o tym, że ciało ma super, ale twarz jej się nie podoba itd. I na insta też pisała, że ważny temat będzie we vlogu
-
tak, Misza zna się na wszystkim. Tematy na które mogłaby się wypowiedzieć to: 1) Hipochondria 2) Brak umiejętności gotowania 3) Konfabulacje na każdy temat 4) Życie na koszt męża i państwa 5) Bezguście we wszystkim głownie związane z ciuchami i aranżacją domu 6) Bycie fałszywym 7) Wydawanie pieniędzy na bzdury
-
vlog: kilka słów o mojej... ciąży.
-
My to wiemy i właśnie to jest najgorsze. Znów wydała głupio kasę. Pal licho gdyby sama na to zarobiła, jej kasa może wydawać na co chce, ale ona wydała w durny sposób kasę zarobioną przez Mariusza albo kasę z +. A tak wydała 150 a potem znów wyda 150 na kolejną dłuższą kurtkę, a ta krótka będzie do sprzatania na patobalkone.
-
Ona w ogóle jest nadczłowiekiem: tak ciężko pracuje a jeszcze regularnie pływa, trenuje na rowerku, chodzi z psem na spacery, dzieci wozi, chodzi do dietetyka, gotuje breje, robi dżemy z bananów, masło orzechowe, do niedawna jeszcze bieganie to była jej pasja, zajmuje się fotografią, opiekuje się rebornem, czyta książki. No po prostu człowiek renesansu. Tak, zabieg z brakiem komentarzy był celowy, pierdzieli coraz bardziej a wie, że nikt do niej nie napisze negatywnych komentarzy, bo to nie ma sensu. A gdyby były włączone to byłaby dyskusja i mogłoby się okazać, że nawet obrończynie by doszły do wniosku, że ktoś ma rację.
-
By tak zrobić trzeba mieć co nieco pod kopułą;) a tu tego nie uświadczysz. Misza to przecież panisko musi cały czas wozić się autem po byle pierdołę np 3 ogórki kiszone.
-
Otóż dla tego, że jest egoistką. Poza tym trudno zrobić koktajl dla wszystkich skoro do dyspozycji ma odrobinę borówek, jeden banan( bo drugi jest jako dżem), jedno jabłko i jedną brzoskwinię.
-
Zauważ znowu puste słoiki na blacie. Ona zawsze na oparach w kuchni. Dzieci zaraz wejdą w wiek, że będą jadły coraz więcej, szczególnie Oliwier a tu w domu pustki. A teraz jak już ma wagę to będzie wszystko odmierzane. Jak słyszę to jej gadanie ciągłe, że coś jest zdrowe to mnie trzepie. Ile można gadać o zdrowym jedzeniu ? Czy nie może czasem odpuścić i zrobić coś dobrego po prostu ?
-
Z kuchni zrobić salon z aneksem kuchennym. I tak nie potrzebuje dużo szafek, widziałyscie jak ma pusto w szafce i szufladzie. Jedzenie wydzielone, nic na zapas jakby ktoś zgłodniał. Także ona potrzebuje tylko tyle miejsca by zmieścić curry i syrop klonowy ;)
-
Marika to na pewno wtedy mamusię rysowała.
-
biodra ma krzywe;) a kręgosłup też ma w fatalnym stanie, dlatego aż raz była u fizjoterapeuty.
-
Ja myślę, że ona po prostu za dużo kosmetyków używa do włosów. Ciągle nowe maski i olejowanie pewnie za często. Poza tym ma cienkie włosy więc musi delikatnie się z nimi obchodzić, a przy tarczycy na która ponoć choruje z włosami będzie mieć ciągle problem.
-
Shame on you!
-
tak jak szuflada, w której miała kilka przypraw, makaron i sos. Myślę, że tak wyglądają jej wszystkie szafki, zero jakiś zapasów choćby po to by dzieciom zrobić coś szybkiego jak zgłodnieją albo na coś po prostu będą miały ochotę. Poza tym jej zakupy i posiłku są bardzo monotematyczne, ciągle kupuje to samo i je to samo. Dzieci nie uczą się nowych smaków. Misza planuje kupić gofrownicę, ale oczywiście już mowa o zdrowych gofrach. Ona ma jakąś obsesję. Jasne, że można zrobić zdrowszą wersję, ale dzieciaki na pewno chciały by zjeść normalnego gofra z bitą, owocami czy nutellą, a ona zrobi pewnie breję z twarogu z serkiem homo, orzechów i syropu klonowego.
-
Na jej insta wejdź i w relacjè
-
Do piękności to jej brakuje bardzo dużo ;)
-
Ona jest stuknięta. Coś ewidentnie się jej robi i przydał by jej się lekarz. Pisze o byciu małą dziewczynką w ciele dorosłej kobiety. I tak robi, zachowuje się jak dzieciak. Ciekawe co jeszcze wymyśli.
-
Tak, dzieciom buty w action by ona mogła sobie dla lansu kupić koleją torebkę guessa itd. Sytuacja z tabletkami do zmywarki też była dla niej typowa, nie przeczytała jakie kupuje, że to folia rozpuszczalna, co jest dużo wygodniejsze swoją drogą, a dwa chyba łatwo się domyślić, ze skoro tak zapakowane to nie po to by się z tym siłować;) I znowu gadki, że czeka na jesień a wcześniej tak się na lato nie mogła doczekać. Jej ewidentnie się nudzi. Tekst o kotce, że da jej łososia to się przymknie był wredny, bardzo do niej pasujący. Widzę też, że ma już kryzys wieku średniego, na siłę się odmładza.
-
Później będzie jak ta z rodzinki M czytać zadanie z matmy i ni w ząb. Tam to chyba 4 klasa była a ona nie ogarnęła.
-
Szkoda tylko, że z tych nudów jej odbija. Zabrałaby się raz porządnie do czegoś. A ona wszystko zaczyna a nic nie kończy. Proponuje by poszła w edukację, bo za chwilę dzieciom już w lekcjach nie pomoże Z angielskiego noga, z historii jak widać po Kazimierzu- też, polski też kuleje bo to grafomanka, reszta myślę nie lepiej. Karolcia przyznaje rację ze zmywarką. No raczej. Ona jest tak ograniczona, że uwierzyła w fenomen zmywarki dopiero jak zaczęła korzystać. I nawet chce suszarkę kupić, szok. Ona chyba z nudów tak ciągle sprząta albo ma nerwicę natręctw.
-
Pesel tak, ale „uroda” dziwaczna to się nada. Byłoby wesoło. Zaraz napisze, że kocha pozować.
-
W sumie to teraz modelki np ubrań to większości przypadków odmieńce z dziwną hmm ,,urodą”, to kościstoplczasta ma szanse ;)
-
Oczywiście, że by na to przystała, jej się wydaje, że jest piękna, mądra i utalentowana, a tu nic z tego. Zaburzony człowiek, żal rodziny.
-
W komentarzach zawsze dużo się działo. Też często dolewałam oliwy do ognia komentując jej gotowanie czy nazywanie syna Oliwcią. Także to tez przeze mnie komentarzy nie ma Myślę, że szybko je odblokuje, bo tak przynajmniej coś się u niej działo.
-
Do treści nijak, komentarze ma wyłączone, można pisać prywatnie do niej
