Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Onija

Zarejestrowani
  • Zawartość

    275
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Onija

  1. Dzieli nas 700 km gdy powiedzialam, ze rozmowa to za malo i ze mnie nudzi wiec stwierdzilam, ze jesli mu zalezy na tej znajomosci powiedzialam zeby kombinowal jak sie spotkamy. Powiedzial ze ok za jakis czas jak on bedzie mial urlop. Nie okreslil sie wiec stwierdzilam, ze nie jest zainteresowany i powiedzialam mu ze to koniec i zeby do mnie nie pisal. Po jakims czasie sie odezwal po alko ze chce mnie poznac, ze chce sie spotkac po zimie bo ma noge złamaną wiec po rehabilitacji bedzie mogl przyjechac. Ale ogolnie on strzelal fochami np potrafil sie zloscic gdy o cos go pytalam drugi raz. Niby nic mi nie zrobil, nie obrazil mnie ale strzelał fochami. Juz sama nie wiem
  2. "zablokowalam go, bo powiedział, że jesli go nie zablokuje to on niepowstrzyma się aby do mnie nie napisać" Wiesz przed tym zanim to napisal o tym blokowaniu powiedziałam mu, ze rozmowa i tylko rozmowa przez internet mnie nudzi i dziwnie sie czuje piszac tylko z kims w ogole go nie znam na zywo. Powiedzialam wiec zebysmy zakonczyli znajomosc i zeby do mnie wiecej nie pisal, ale on po jakims czasie zaczynal pisac i pisal mi wtedy, ze on wie ze ja nie chce z nim pisac, ale mimo to odzywa sie do mnie bo go ciagnie do mnie i zebym go zablokowala to wtedy nie bedzie mogl pisac. Taki byl kontent tej sytuacji. Z tym blokowanie nie wyszedl od czapy.
  3. To nie jest do konca tak, że on mnie całkowicie olał, bo mimo wszystko wlączyl tą obserwację,zaczal lajkowac posty a zablokowalam go, bo powiedział, że jesli go nie zablokuje to on niepowstrzyma się aby do mnie nie napisać. Także stąd ten mętlik. Gdyby po blokadzie mnie całkiem olał to i ja może bym się z tym pogodziła, a tak przypomniał o sobie właczając obserwacje gdzie przeciez nie musial tego robic mogl mnie obsereować jako anonim. Wszystko rozchodzi się o to co powyżej. Mnie jakby ktos nie obchodzil, to bym nie obserwowala tej osoby ani nie miala problemu z tym aby do tej osoby nie pisac.
  4. Wiesz nikt nigdy mnie nie rzucał, to ja zawsze zrywałam i zazwyczaj tego nigdy nie żałowalam, a tutaj nie wiem dlaczego jest taki wielki żal, że pozbawiłam go kontaktu ze mną zupełnie tego nie rozumiem.
  5. Nie jest ideałem, nie jest w 100 procentach w moim typie, zaczelismy rozmawiać przypadkiem tak poprostu i nie sądziłam, że mnie tak weźmie.
  6. To co uwazasz, że powinnam zrobić? Zablokowalam go i nawet gdybym chciała z nim porozmawiać to nie mam jak Co ty jako facet bys sobie pomyslal bo juz kilka razy zrywalam z nim kontakt pierwsza to stwierdzil, ze to nie jest dobre, ze tak czesto zmieniam zdanie znowu wyjdzie, ze powiedzialam ze definitywny koniec, zablokowalam go a teraz go odblokowuje.
  7. Nie wiem zablokowalam go na messengerze i juz myslalam, ze o mnie zapomnial gdzie nagle zaczal obserwowac mnie na fb i tylko mnie .W obaserwowanych ma tylko jakies zespoly i sklepy, zaczal lajkowac moje posty wiec i mozliwosc obserwowawnia mu wylaczylam, bo strasznie analizowalam co dodaje. Łudze sie tym, ze moze ta obserwacja i to lajkowanie, to dawanie znakow abym go odblokowala. Tylko na messengerze mielismy kontakt, nigdzie indziej. Nie ma mojego tel.adresu nic. Tylko messenger.
  8. Sama nie wiem, bo teoretycznie pisal ze on by nic nie zmienial. Potem cos mowil o spotkaniu, że za jakis czas. Potem, ze chce mnie poznac, ze szkoda, ze nie dalam mu znac gdy byla w poblizu. Chyba sam nie był pewny.
  9. Już pozamiatane chyba widzę, że dodał kolejną do znajomych, którą w dodatku ma bliżej. Nie wiem czy jest sens go odblokowywać. co ja zrobiłam
  10. Strasznie mnie to męczy. Już wariuję nigdy tak nie miałam. To jest tak męczące, że aż spać nie daje. Pierwszy raz ktoś mi tak zawrócił w głowie, w realu tak nawet nie miałam jak teraz. Czy ja się zakochalam czy co
  11. Bo wolałabym żeby to on mnie odrzucił oficjalnie wtedy nie miałabym tyle żalu w sobie i do samej siebie.
  12. Na messengerze bedzie widac moją dostępność.
  13. To nie chodzi o pieniądze. Zablokowałam go, i zrobilam parę innych rzeczy przez które on nie ma ze mną kontaktu. Pozamykałam wszystkie drogi kontaktu :/żałuję.
  14. Onija

    Przyjaźń z ex

    Ale przecież to twoj byly i to on z tobą zerwal szukasz pretekstu aby się do niego odezwać i skoro on z tobą zerwał to coś do niego czujesz. Po co ci to? Chcesz cierpieć?Lubisz?
  15. Onija

    Przyjaźń z ex

    No a ja myślę, że to wypierasz.Gdybys nie czuła pociagu fizycznego to by cię do niego nie ciągnęło proste.
  16. Onija

    Będzie złamane serce

    Szybko cię wzięło podejrzanie za szybko. Tydzień to za mało aby poznać człowieka.
  17. Ma masę pieknych koleżanek w znajomych na fb, masę znajomych, bo ponad 800 osób, a obserwuje tylko i wyłącznie mnie i poza mną jakieś programy tv, jakis znanych ludzi wiecie o jakie obserwacje chodzi na fb. Dlaczego obserwuje mnie takiego szaraka? :/ fakt niby mówił, że go ciekawię, że mam to cos a ja z nim zerwałam i go zablokowałam na messengerze, po co mu ta obserwacja?
  18. Onija

    No nie daje mi to spokoju

    Nie zrozumie ten kto nigdy tego nie przeżył. To że tobie się to wydaje abstrakcyjne nie oznacza, że takie sytuacje nie mają miejsca. Mają i to w dobie covida i wszystkiego co sprowadza się do internetu coraz więcej jest takich historii wręcz ogrom. Mamy XXI wiek ludziom łatwiej budować więź emocjonalną czy kontaktować się/rozmawiać z osobą przez internet niż na żywo. Taka plaga naszych czasów
  19. Onija

    No nie daje mi to spokoju

    Żeby to było takie łatwe to bym tak zrobiła. Gdyby nie dał mi znaku, że mnie obserwuje tylko zaglądalby z ukrycia pewnie byłoby mi łatwiej. Zrobił to z premedytacją abym widziała. Jakiś cel w tym był, może kiedyś samo wyjdzie o co chodziło, może czas pokaże. Dziękuję, że mogłam co nie co z siebie wyrzycić. Tobie również życzę powodzenia i szczęśliwego Nowego Roku. Mam nadzieję, że już nie zobaczycie z mojej strony więcej tematów załozonych przeze mnie o nim i mnie ten temat męczy...
  20. Onija

    No nie daje mi to spokoju

    Obawiam się, że nie dostanę odpowiedzi lub jakiś kit, który ma mnie zmiękczyć. Nie odblokuje go za bardzo się boję wręcz panicznie. Nie chce sobie robić nadziei, decyzja o blokowaniu go też nie przyszła mi łatwo. Chce iść dalej, a te łzy to zlepek tych wszystkich emocji,które we mnie siedzą caly czas. Nie spieszylo mu się aby mnie poznac na żywo i to mi nie daje spokoju. Jest tyle wątpliwości, nie poznalam go na żywo,nie wiem jaki naprawdę no i dzieli nas 700 km. Zeby był blisko spotkalibyśmy się i wszystko byłoby jasne, a tak jest tyle wątpliwości, tyle niewyjaśnionych spraw. Czuję się jak w niespełnionej platonicznej miłości. To naprawdę jest katorga.
  21. Onija

    No nie daje mi to spokoju

    Nie wiem równie dobrze może cisnąć sobie beke Żeby się dowiedzieć faktycznie jakie ma zamiary musiałabym go odblokować i czuję, że o to chyba mu najbardziej chodzi, nie uczucia tylko prowokacja abym go odblokowała. A ja wiem, że nie mogę tego zrobić. To boli naprawdę to boli wszystko, że człowiek boi się otworzyć aby nie zostać zranionym. Nie szukałam miłości, zauroczenia, moje życie jest wystarczająco skomplikowane, w ogóle, w ogóle mi to nie było potrzebne do życia, a wpadłam jak śliwka w kompot. Przypadek nas połączył oboje z luźnym nastawieniem bez spiny i parcia na cokolwiek, a nagle to przerodziło się w coś więcej. Ja nie potrzebowałam miłości partnera, raczej przyjaciela z kimś z kim moge o wszystkim pogadać. Nie sądziłam, że się zakocham. Wyć mi się chce, pisząc to płaczę bo już nie mam siły z tym walczyć.
  22. Onija

    No nie daje mi to spokoju

    Lajkuje praktycznie wszystkie moje posty odkąd mnie obserwuje. Nie dodaje ostatnio żadnych zdjęć tylko jakieś cytaty czy piosenki i nawet to lajkuje. Swoim koleżankom które ma w najbliższym gronie znajomych nawet zdjęć nie lajkuje.
  23. Onija

    No nie daje mi to spokoju

    To coś określił tym, że jestem stanowczą kobietą i wiem czego chcę no i mówił, że mu się podobam. Rozmawialiśmy na naprawde głębokie tematy, to nie były płytkie rozmowy. Wiesz ja zawsze bylam za tym aby poznawac osoby w realu i komplementy itp.nie są dla mnie czymś nowym więc nie jaram się jak głupia gdy mi ktoś napisze, że jestem taks czy owaka. Tutaj znajomość byla przypadkowa, nie sądziłam, że coś poczuję i jestem w ogromnym szoku, że coś poczułam. Poza tym, że on mi sie podoba tak zwyczajnie nie jest jakims bogiem czy idealem ma żywo znam przystojniejszych ktorzy mnie podrywali, ale wlasnie przez rozmowy zaczełam się w nim zakochiwać (też uważam, że ma to coś) . Zawsze faceci za mną latali ta jego pewność siebie ten spokój ten brak desperacji, mega tym mi zaimponował ja też za nim nie latałam, nie byłam na każde skinienie miałam swoje życie, ale teraz... ciągle o nim mysle. A co do twojej filozoficznej wypowiedzi za dużo w niej metafory nie za bardzo zrozumialam twoją wypowiedz.
  24. Onija

    No nie daje mi to spokoju

    Zablokowalam go bo chcialam o nim zapomniec, a nie potrafie.
×