zmieniłabym lekarza. też znam takiego.. lekarz no strasznie przystojny, jak model, zawsze w garniturze tak odstrojony jak conajmniej na swój własny slub. I gadajac z kolezankami wyszło ze z nami wszystkimi rozmawia w taki sposob że zagaduje, zapytał nawet o spotkanie przy kawie.. mowi takim glosem zeby oniesmielic i wgl. Już do niego nie chodzę bo wiem że ma żonę i dodatkowo jest w ciąży. Ale myśle że nie jedna dziewczyna mu uległa - jednak przystojny, do tego lekarz. Prestiż się zgadza. Ale jednak śliski typ. Twój zdaje się być podobny. Raczej powiedziałabym mu asertywnie że nie zycze sobie takich komentarzy a w innym wypadku będziesz chodzila gdzie indziej szkoda czasu na takich nieuczciwych facetów... a jemu pewnie jedno w głowie. totalny brak profesjonalizmu