Ja właśnie mam jakieś zakażenie układu moczowego , bo wykazało mi liczne bakterie w moczu i dzisiaj powtarzałam wynik, więc zobaczymy. Ogólnie czuje się źle, bo albo mam mdłości albo wymiotuje no i wahania nastroju oh matko biedny mój mąż. Trochę pobolewa mnie podbrzusze i się martwię, ale wiem też że za dużo stresu bo mój tata wylądował w szpitalu więc też pewnie odbija się na mnie i maluszku. Jeszcze pracuje , ale za tydzień idę na zwolnienie jakoś nie mogę się jeszcze ucieszyć tą ciąża, dopóki chyba nie będę po 1 trymestrze i po badaniach prenetalnych :)) oczywiście, żeby nikt mnie źle nie zrozumiał, jestem bardzo szczęśliwa że jestem w ciąży, ale strach nadal jest. A jak Ty się czujesz ? Jak po wizytach?