Frida3
Zarejestrowani-
Zawartość
38 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Frida3
-
Temat Aury bardzo mnie interesuje, może napiszecie coś o dziurach w Aurze, skąd się biorą i jakie są tego skutki?
-
Wiara czyni cuda! Jeżeli w takie rzeczy nie wierzysz, to w jakie wierzysz?
-
W internecie jest masa reklam o różnych uzdrawiaczach. Moim zdaniem jeżeli ktoś chce szukać u nich pomocy może różnie trafić. Zawsze istnieje ryzyko, że trafimy jak kulą w płot. Nawet jak idziemy do specjalisty medycyny konwencjonalnej to możemy się zawieść bardzo. Ja sobie wypracowałam kryterium oceny z wielu lat chodzenia do lekarzy i naturoterapeutow. 1. Nie przemilcza faktów, nie ukrywa danych i wiedzy, lecz otwarcie prezentuje pogląd na sprawę. Pokazuje cały proces, który proponuje. Dla mnie to oznacza, że nie boi się i bierze odpowiedzialność za to robi. 2. Traktuje przypadek indywidualnie, interesuje się, nie traktuje na odczep się. 3. Nie podlizuje się lecz jest zaangażowany, nie odsyła do kolejnych specjalistów. 4. Nie wypisuje bezdusznie kolejne recepty, by sobie eksperymentować, a uzdrawiacz używa niezrozumiałego języka i robi z siebie wielkiego niedostępnego guru. Jak ktoś jest ludzki i życzliwy, a nie wyniosły i pyszni się, to się od razu odczuwa. 5. Ludzi z powołaniem zawsze da się rozpoznać, jak się samemu ma serce.
-
Życzę Zdrowych i Wesołych Świąt oby te słowa były prorocze, a nie tylko odklepanymi hasłami. Od kilku lat trzymam się diety i dobrze mi to służy. Wcześniej obżeralam się jak wszyscy w czasie świąt i potem miałam negatywne skutki długi czas. Wprowadziłam też korektę do sposobu odżywiania w trakcie świąt, jem tradycyjne dania świąteczne, lecz o wiele mniejsze porcje, żadnych kiełbach, smażonego, żadnych wędlin. Kiedyś już po pierwszym dniu świąt miałam problemy, dzisiaj żadnych. Ciasta na cukrze trzcinowym z ograniczoną masą tłuszczową. Ciągle zapominamy, że składamy się z tego co jemy.
-
Mam przykład w rodzinie, duża rodzina, non stop dzieci chore były - infekcje, ciągle na antybiotykach, widać jak słabły i rodzice tak się zdesperowali, że zwrócili się o pomoc do bioenergoterapeuty, na skutki trzeba było trochę poczekać, ale one są pozytywne. Podniósł odporność organizmu, który zaczął walczyć, odstawili antybiotyki. Jak sama skorzystałam z pomocy, to moja grypa dziś nie trwa dłużej niż 3 dni, a kiedyś do 2 tygodni.
-
Niby sprawy oczywiste dla wielu, dookoła wyścig szczurów, dlatego warte przypomnienia, ale jak to wdrożyć do życia i nie pozostawać jedynie w teorii? Interesuje mnie taki temat : przyczyny i skutki porzucenia przez partnera, jak to widzi bioenergoterapia?
-
Może i tak, ale dlaczego nie podajesz w porównaniu do lat przeszłych? Statystykami można manipulować nie podajac wszystkich faktów. Co do ataku to metoda znana od, zarania, wywyższać się na tle kogoś komu przypisuje się swoje wady.
-
Daj spokój z tymi spiskowymi teoriami bufon! To jest choroba wszędzie je widzieć. Wybaczam i współczuję.
-
Pani Aniu proszę żeby Pani kontynuowała te niezwykłe mądre porady od bioenergoterapeuty, ja bardzo skorzystałam, chociaż za nie ani grosza nie zapłaciłam, są bezcenne odnośnie tego jak zdrowo na codzień żyć. Ktoś powiedział, że wiara bez uczynków jest martwa i jak widzę ludzi niby bogobojnych, swiętoszków, jak są spasieni, grubi od przeżarcia i chlania piwska, to sądzę, że nie uwierzyli św Pawłowi, który uczył, że ciało jest świątynią dla Ducha. Należy się mu szacunek codziennej higieny i dbałości o niego. Skorzystałam z tych porad i pomogło mi to rozwiązać problemy, bo są to porady uniwersalne potrzebne każdemu, bez względu na poglądy i światopogląd. Nie ważne czy katolik, czy buddysta, czy taoista, czy hinduista, podlegamy tym samym prawom natury, jeżeli przeciwko nim występujemy, to sami sobie szkodzimy i żaden nasz Bóg nam nie pomoże. Zrozumiałam z porad, że najwyższym prawem jest nie szkodzić sobie i innym, tego przecież uczył Jezus, Budda, Lao tse, Krishna, Mahomet i Mojżesz. Dlaczego więc jedne religie napadają na inne i się wyniszczają wzajemnie, ja nie chcę tego robić wobec innych i chcę mieć prawo żyć tak jak uważam za stosowne, nie atakując innych za to, że mają swoje odmienne zdanie. Temat który Pani rozpoczęła jest interesujący i przydatny dla lepszego zdrowia, bo mówi o tym jak realizować swoje potrzeby nie szkodząc sobie i innym. Jeszcze raz dziękuję. I nie, zwariowałam od tego oraz nie jest mi potrzebny egzorcysta. A moje poglądy duchowe są jeszcze bardziej umocnione. Są to konkretne porady i wiedza o życiu, wzięta z doświadczeń wielu pokoleń, bez ideologizacji i narzucania dogmatów.
-
Widzę, że jedni z jakichś powodów demonizują problem a inni kryminalizują. Brak zrównoważonego podejścia.
-
Buffon mści się za ciotkę., ciekawe czy tylko tutaj w tym jednym przypadku, czy atakuje 150 tys rzeszę bioenergoterapeutów w Polsce bo tylu jest oficjalnie zarejestrowanych legalnie zgodnie z prawem i mogą reklamować swoje usługi. Dlaczego prawo zezwala na robienie kursów, są szkoły, nawet wyższe uczelnie, jeżeli to oszustwo? Za pomawianie można być skazanym.
-
Brawo Pani Aniu! Sekciarze zawitali i szukają ofiar dla swoich praktyk, najlepszym sposobem jest straszenie szatanem i egzorcyzmami. Ja im wybaczam bo nie wiedzą co czynią. To nie ma nic wspólnego z Jezusem.
-
Każdy wybiera swoją formę wiadomości, nie ma obowiązku cytowania. Jeżeli nie potrafisz bez cytatów panie Lustro rozmawiać, to nie jest to mój problem. Jakie to ma znaczenie jaką częścią ciała, ważny jest rezultat. Czy pytasz chirurga, którą częścią ciała operuje? Nie widzę sensu dalszej rozmowy, bo nic twórczego nie wnosisz. Dostałeś odpowiedź, lecz nie jesteś jej w stanie pojąć. To po co to kontynuować? Z góry można przewidzieć po co zadajesz w ten sposób pytanie i jaka będzie twoja reakcja.
-
Każdy wybiera swoją formę wiadomości, nie ma obowiązku cytowania. Jeżeli nie potrafisz bez cytatów panie Lustro rozmawiać, to nie jest to mój problem. Jakie to ma znaczenie jaką częścią ciała, ważny jest rezultat. Czy pytasz chirurga, którą częścią ciała operuje? Nie widzę sensu dalszej rozmowy, bo nic twórczego nie wnosisz. Dostałeś odpowiedź, lecz nie jesteś jej w stanie pojąć. To po co to kontynuować?
-
Lustro? A Jezus którą energię ciała wykorzystywał do leczenia?
-
Drogie Lustro! Człowiek rozwijający się staje się jednością duchowo fizyczną i uzdrawia, a nie leczy, leczą lekarze. Uzdrawiacz pobudza siły własne chorego do walki z chorobą. Przekazuje energię własną i jej jakość jest wynikiem jego jakości jako człowieka.
-
Drogi Kocurze, fanatyzm przez ciebie przemawia, Jezus powiedział po owocach poznacie, nie znasz owoców poszczególnych przypadków, uogólniasz skrajne na całość, to nieuczciwe. Egzorcyści to szamani religijni, którzy w majestacie krucyfiksu wprowadzają ludzi w trans hipnotyczny wmawiając im różne rzeczy. Pod wpływem sugestii hipnotycznej ludzie gadają różnymi głosami i rzucają się, bo właśnie Egzorcyści pobudzają energię, której przejawy interpretują we własnym interesie. Relacje osób o których piszesz są nie obiektywne i zamanipulowanie. Jakiś tam gościu chory psychicznie opowiada co mu ślina na język przyniesie, to są infantylne argumentacje, żadne dowody. Nie masz pojęcia o przedmiocie, który krytykujesz. Zabierasz głos w oparciu o pogłoski i tendencyjną ideologię. Nie potrudziles się aby poszukać pozytywnych świadectw, widzisz tylko 1 stronę medalu, posługujesz się połprawdą, co czyni ciebie mało wiarygodnym.
-
Współczuję jeżeli ktoś trafi na oszusta lub oszołoma. Jeżeli masz takie doświadczenia to tym bardziej. Wszędzie we wszystkich zawodach można spotkać uczciwych oraz nie uczciwych. Wśród księży egzorcystów też jak i wśród lekarzy, którzy budzą lęk i niczego nie rozwiązują, wpuszczają w maliny. Uzależniają od swoich nieludzkich pomysłów. Sa uzdrawiacze, którzy potem uzdrawiają po takich pseudo religijnych czy medycznych eksperymentach. Nie ma idealnych, są tylko tacy, którzy znają siebie i swoje możliwości, lub nie znają i coś pozorują. Poważny i dojrzały człowiek wie co robi, w oparciu o to decyduje co mu jest potrzebne, słucha rzeczowych uwag, gromadzi wiedzę i doświadczenia, nie kieruje się czyimś chwilowym emocjonalnym bezpodstawnym widzimisię.
-
No rzuć kolejny kamień jak żeś taki czysty i bez winy, nabożny człowieku. Odnośnie wiary chrześcijańskiej to twój przykład jest nie trafiony bo Jezus uzdrawiał, a chrześcijanie bez przerwy każą go naśladować. A Aurę wokół Jezusa i Świętych to zobaczysz na wszystkich obrazach. W nauce Aurę udowodniła fotografia kirlianowska. Rzucać oszczerstwa bez uzasadnienia każdy potrafi, proszę fakty i konkrety. Człowiek rozsądny zanim orzeknie o winie jako pewnik, niech przedstawi dowody, bo winę trzeba udowodnić. Radzę pozbierać się "do kupy" bo nie wiesz co piszesz. Do dziś nauka nie wie czym jest placebo, niczego nie zbadała i tkwi do dziś w oparach przypuszczeń na ten temat, czym jest to zjawisko. Gdyż brak jej narzędzi. Masz widocznie jakiś emocjonalny wewnętrzny konflikt na tym tle w sobie, że próbujesz sobie dość prymitywnie odreagować problemy.
-
Chciałabym coś poczytać o odczytach z Aury i oczyszczaniu Aury?
-
Co możecie doradzić w sprawie regulacji gospodarki wodnej w organizmie, problemu zatrzymywania wody, czyli notorycznego utrzymywania się wilgoci oraz zalegania śluzu w zatokach, limfie i układzie pokarmowym?
-
Teoria bez ptaktyki jest sztuką dla sztuki i wiele osób sądzi że jak o czymś myśli to samo przez się już coś dzieje. Wielu specjalistów od rozwoju osobistego zwraca szczególną uwagę na konieczność osobnego uczenia się myślenia i działania, bo są to dwie zupełnie różne dziedziny życia człowieka. Niestety nasza oświata wćwicza nam schematy myślowe, dlatego mamy tak dużo teotetyków, a tak mało praktyków z prawdziwego zdarzenia. To jest negatywne zjawisko, którego skutki widać w całym społeczeństwie, z którego niewiele osób zdaje sobie sprawę. Teretycy królują od polityki do medycyny. Osoby wychodzące poza ten schemat są niszczone i ośmieszane. Sedno problemu w tym, że łatwo jest wymyślać i teoretyzować, trudniej działać.
-
Wydaje mi się, że dzisiejsze czasy z jednej strony niosą wiele zagrożeń, które rosną, a z drugiej w tym tkwi dla nas szansa rozwojowa, jak powiedział pewien mędrzec im trudniej tym lepiej, a nie jak sądzi wielu im łatwiej tym lepiej. Chciałam podziękować Pani Ani, że udostępniła informacje o Panu Julianie, bo dzięki temu mogłam skorzystać z tej nowej niekonwencjonalne wiedzy, dało mi to również nowe spojrzenie na wiele innych spraw życiowych. Dawniej łatwo się poddawałam nawet najmniejszym trudnościom, a dziś walczę jak lwica i osiągam to co kiedyś było dla mnie szczytem marzeń. Teraz żywię przeświadczenie, że energia jest przekazywalna od jednego człowieka do drugiego i prawdziwe pomaganie nie polega jedynie na doinformowaniu, ale głównie na doenergetyzowaniu.
-
U Niemców, we Francji, bioenergoterapeuci czy naturoterapeuci, są oficjalnie zatrudniani w szpitalach, fundusz zwraca za wizytę u takiego specjalisty. Homeopatia jest traktowana jako cześć medycyny, to jest pluralizm i wolność wyboru. Tylko u nas jakoś wciąż brakuje świadomości.
-
Tobie Lustro i najgorszemu wrogowi nie, życzyłabym takiej sytuacji, gdy wie, że jest w obliczu nieszczescia, zostaje mu do wyboru poddać się, czy jednak skorzystać z wiary i nadziei w uzdrowienie. W takich sytuacjach gdy zawiodła całkowicie racjonalność, ludzie decydują się na irracjonalność, bo jak mniemają chcą być w porządku do końca, wobec siebie i bliskich. Takie są trudne wybory ludzkie i nazywanie tego BZDURĄ jest naigrywaniem się z ich decyzji, które podejmują w wewnętrznym bólu. Jak ktoś ma inne zdanie, to jego prywatna sprawa, niech sam podejmuje właściwe decyzje życiowe, taki już jest idealny i wszystko wie najlepiej co komu jest potrzebne, co jest BZDURĄ, a co nią nie jest. Łatwo się wymądrzać i krytykować, trudniej pomóc i dać dobry przykład.