Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

marinette

Zarejestrowani
  • Zawartość

    117
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez marinette

  1. marinette

    Wasz ranking seriali na platformie HBO

    Ja pamiętam jeden serial, który na tej platformie obejrzałam ciągiem cały, wszystkie odcinki... To był serial "13 srebrników".
  2. Nie ale ostatnio oglądałam serial "Łasuch" (Sweet Tooth) i doszłam do chyba 4-tego odcinka... Musiałam przerwać, bo siła wyższa (porządku świąteczne i lista zakupów) ale fajne jest to, że mogą oglądać go dzieci i mój mały obejrzał ze mną wszystkie odcinki.
  3. Dlaczego nie mogłaś spać? Przesyt tytułów filmowych czy może stan zdrowia Ci nie pozwalał zasnąć?
  4. Poscreenowalam sobie gdyby temacik padł i też uciekam : ) ok. Zrobię listę, może nie na jutro, a na za niedługo : ) pa
  5. Co do pierwszego nie pamiętam już, czy akurat tą wersję widziałam. Sprawdzę. Co do drugiego kojarzę, z pewnością oglądałam. Lubisz bajki? Tolerujesz? Oglądasz czasem? Odnośnie filmu o Mojżeszu, tak sobie przypomniałam, że piękna i z wielkim rozmachem jest bajka Disneya "Książe Egiptu". Puszczałam ją kiedyś dzieciom. Nie wiem co lubisz, więc linków specjalnie nie wklejam. Ogólnie, jak już dowiem się co lubisz, to wtedy polecę jakieś tytuły, teraz nie chcę strzelać w ciemno : ) oczywiście mowa o filmach, nie bajkach ; ) mam też kilka tytułów filmów (starych i nowych) godnych polecenia, ale o tematyce religijnej (w wolnej chwili, poza czasem, bo jeśli Cię totalnie nie interesują, to nie ma takiej potrzeby żeby polecać czy nakłaniać do oglądania).
  6. Czytałam gdzieś, że dawniej niby nie było tych wszystkich dolegliwości które są dzisiaj. Tłumaczono to tym, że ludzie po prostu inaczej się odżywiali, jedli więcej białka zwierzęcego (mięsa), a prawie wcale nie jedli węglowodanów. Stąd organizm niby lepiej się regenerował (ostatnio nawet jak oglądałam w tv krzyżaków, to tam na przeziębienie zdobywali sadło niedźwiedzia. Czytałam kiedyś, że zwierzę nawet rozcinano i wkładano do niego chorego, a ciepło ciała zwierzaka wyciągało wszelkie choroby). Ogólnie dawniej te naturalne sposoby wystarczały, teraz to życie wygląda z tej perspektywy czasu o wiele lepiej-podręczna apteczka, tabletka, komfort i wygoda. Była też większa wiedza o ziołach i roślinach, na co pomagają. Teraz wszystko jest gotowe, nie trzeba szukać, zbierać, gotować i przyrządzać. O tym też chyba teraz naucza wielu lekarzy (influencerów)? Bracia Rodzeń, Tadeusz Oleszczuk, prof. Cichosz, kto tam jeszcze był...
  7. Podobał Ci się kiedykolwiek jakiś film (lub może książka) o tematyce religijnej?
  8. Tej nocy dokładnie, tak jak Ciebie, bolał mnie w nocy brzuch, co mi się prawie nigdy nie zdarza. Wstawałam po tabletki przeciwbólowe, ale mnie bolały też zatoki : (( nie myślałam tak o chęci umierania (może trochę) jak o tym, czy nie dostałam zapalenia płuc... Podobno przy zapaleniu płuc tak dziwnie boli brzuch. A ja jestem przeziębiona od połowy listopada : (( eh, ej, szkoda co gadać ; ) najwyraźniej to była noc bolących brzuchów i tabletek przeciwbólowych. Gwiezdne wojny trzeba oglądać w odpowiedniej kolejności, żeby zrozumieć historię Anakina Skylwakera (późniejszego Lorda Vadera). Kiedy oglądasz od najdawniej nakręconych części, możesz niczego nie zrozumieć. Musisz w pierwszej kolejności obejrzeć trzy nowsze wersje- dzieciństwo Anakina, poznanie królowej Amidali - jedna z moich ulubionych aktorek Natalie Portman-czyli po tym poznasz które części są nowe, ale dzieją się wcześniej(kolejność tytułów wyślę Ci na priv), zakochanie się w sobie,śmierć Amidali przy porodzie przejście na zła stronę i dopiero tak powstaje Lord Vader. Dopiero wtedy przechodzisz do tych nakręconych najdawniej- z nieżyjąca już Carrie Fisher-opowiadajace historię Luka i Lei, czyli bliźniaków, dzieci Dartha Vadera i królowej Amidali - Padmè), które nie widzą że są jego dziećmi ani rodzeństwem, ale spotykają się z nim i na koniec Vader znowu staje się dobry i przechodzi na dobrą stronę mocy-oddaje życie za syna, Luke'a. W tle oczywiście są duchowu przywódcy i mentorzy, tacy jak mistrzowie Jedi: Yoda, Quigon i czy Obi Wan Kenobi. Te sześć części trzeba obejrzeć w dobrej kolejności, żeby wszystko zrozumieć : ))
  9. Fajnie, jestem ciekawa jak przetestujesz i co powiesz :' ) o filmach, tytułach, rodzajach nie chcę się tu za bardzo rozpisywać - wolę luźno pogadać na priv, ja lubię wszystko, stare i nowe, czarno-białe i kolorowe, z lat 30-tych ubiegłego wieku i z ostatnich lat, byleby były dla mnie wartościowe, miały jakieś przesłanie, dawały człowiekowi do myślenia. Dużo jest takich filmów i są bardzo różnorodne. Patrząc na Twoją wiedzę o filmach z pewnością większość z nich oglądałaś. Może przeszły u Ciebie bez echa, niezauwazone... Kto wie. Ale jak sobie coś przypomnę takiego extra wow, to chętnie popiszę, podyskutuje. Wolę na privku : )
  10. No to ja znowu ciągle słyszę odwrotnie... że ciało ma duszę i że kiedy ją zauważymy, ciało przestanie mieć dla nas aż takie znaczenie. Znaczenie w sensie coś nas boli, jakaś część ciała nam wysiada, głównie chodziło o dolegliwości bólowe. Czasem warto zrobić coś dla duszy (wydaje mi się że Ty dużo robisz dla swojej - nasycasz ją wieloma informacjami, rozwijasz się duchowo - przecież te wszystkie kursy, szkolenia, książki, podcasty, ta cała wiedza którą chłoniesz nie jest dla ciała a dla duszy ; )) Tytuły, tytuły... i tu mogłabym Cię mocno zaskoczyć. Bo ogólnie lubię wszystko. Prawie wszystko🥹 nie lubię zbytnio filmów o przemocy i z przemocą. Nie lubię. Nie lubię patrzeć jak z ekranu tryska krew - choćby był hit hitów przebój roku mega hit stulecia. Np. Gry o tron bardzo nie lubiłam. Raz, że fabuła mocno mnie nudziła, dwa przesycenie przemocą. Aż za bardzo. Może sobie ktoś lubić, koleżanki się zachwycały, oglądały każdy sezon, przeżywały jazdy odcinek... Nie czaję. Nie czaję tego fenomenu tego dzieła. Głupia, durna, zasciankowa i małostkowa jestem. Sagę "Gwiezdnych wojen" za to lubię. To ma dla mnie przesłanie : ) Ciemna strona mocy i jasna strona mocy. Dobro i zło. Władza, ego, miłość, rozwój duchowy, poświęcenie się, pokuta - wszystko tam jest ; ) przynajmniej w 6-sciu pierwszych częściach. W tych ostatnich, nowych, to tak średnio... Kurczę, w Grze o tron też to było? Sorry, nie trafia to do mnie jakoś... Jeszcze te paskudne sceny zegzu. Jak to pokazać dzieciom? Co one przez to zrozumieją? Jedynie, że świat jest okrutny, podły i zły, a dobra w nim tyle, co nic. Tego bym nie chciała. Wolę chronić i trzymać je pod parasolem. Pielęgnować w nich dobro. Nie okrucieństwo🥹
  11. W sensie w tworzeniu profili osobowościowych a nie w powodowaniu dyskomfortu : DD
  12. Przyznaję, że jesteś w tym dobra. Dobranoc : )
  13. oczywiście bez zbytniej przesady, nie jesteśmy przecież niewolnikami własnego ciała; ) polecajek to ja mogę dać dużo, ale raczej nie siedzę w nowościach, mam specyficzny i ograniczony repertuar a teraz tym bardziej gdy chcę dzieci czegoś nauczyć, coś im pokazac; ) (czytaj filmy historyczne, hehe : )) czasem na tapetę wpadnie jakaś nowość, ale z reguły gdy widzę zajawkę, zwiastun to już wiem czy coś mnie będzie interesowało czy nie. W sumie od lat kręcą mnie głównie te same filmy o tematyce kosmicznej, nieprzemijalnosci itp. itd - czyli dla Ciebie raczej to są nudy : ( czasem coś polskiego fajnego się trafi, ale to tylko czasem. Seriali z reguły raczej nie oglądam, chyba że niewieloodcinkowe, tak z 6-7 odcinków max, no i muszą mnie tematy interesować: ) wolę długi ale dobry jeden film, bez odcinków.
  14. Musimy zejść z tematu o mnie na temat o Tobie lub jakiś inny, np. co porabiasz po świętach, gdzie idziesz/co robisz na sylwestra, jakie jeszcze filmy oprócz "Niebieskookiego Samuraja" oglądałaś lub jakie masz zamiar oglądać : ) nie żeby mi się nie podobało to co piszesz i żebym się z tym w dużej mierze nie zgadzała, ale nie chcę tu pisać o sobie i wolę weselsze, życiowe tematy niż analizowanie mojej osobowości : ) u mnie jak zwykle będzie rodzina albo ja gdzieś pójdę na domówkę i będzie też na pewno sylwester z polsatem/tvnem/dwójką/jedynką czy co tam mają jeszcze telewizje w swoim repertuarze : DD standardowo jutro pieczenie,lepienie czekoladowych kulek-bajaderek i nakładanie maseczek na twarz (coby przez święta nastąpił u mnie okres zaniedbania i ogólnego rozprężenia pielegnacyjno-systematyczno-urodowego bo wszystko było ważniejsze w święta od siebie samej i teraz trzeba trochę nadrobić powstałe zaległości ; ))
  15. To ja tak mam ale lubię prace w zespole chociaż z tym przebodźcowaniem to idealnie w punkt jest u mnie. Muszę mieć czas dla siebie żeby odpocząć i się naładować. Tak już po prostu jest.
  16. To co pisałam to były jakieś bardzo stare testy wykonywane bardzo dawno temu. Teraz robiłam różne testy i wyszło mi 1. Sangwinik (jakiś pierwszy lepszy test - siła napędowa: emocje) 2. 2xMelancholik (typy Hipokratesa-Galena) 3. Poszukiwacz przygód (jako energia introwertyczna, umysł realistyczny, natura uczuciowy, taktyki poszukujący, tożsamość czujny - Test 16 Personalitis) Więc już nie wiem.
  17. W podziale na intro, ekstra i ambi wychodzi mi coś między intro a ambi : ) ale w życiu czasem trzeba grać różne role, żeby przetrwać, zwłaszcza w pracy - zwłaszcza w takiej jaką ja miałam. Tam intro po prostu być się nie da chcąc mieć pracę : ( i to jest trochę smutne
  18. Od nadmiaru snu może tak. Myślę, że od miłej rozmowy nie powinna : )
  19. jak ktoś nie w humorze to może faktycznie się nie wyspał i to może być powodem. Czasem różne bolączki siedzą w głowie, niekoniecznie komuś snu brakuje. Jest u ludzi takie coś jak potrzeba wygadania, wyrzucenia z siebie różnych spraw. Niektórzy przez frustrację myślą, że coś się im uda ugrać jak poobrażają innych wokół. Czasem to jest w żartach, czasem obrażają się i nie ma to wtedy nic wspólnego z wyglupami a tylko ze zwykłą ludzką złośliwością i swym osobistym ego : )
  20. już dawno nie siedzę w tych psychologicznych tematach, więc już nie pamiętam co mi wychodziło w psychotestach jak robiłam, ale wiem, że kiedyś było coś o typach jakichś i wyszło mi że jakaś ratowniczka/ pomocnik i jeszcze jakiś jeden... nieważne. Ale to chyba nie o to pytasz... ; ) Oby roślinki przetrwały dłużej niż rok, może nawet zostaną z Tobą na stałe : - )
  21. Obejrzałam : ) religijne treści nie są złe, jak Ci się trafi to możesz wysłać na maila.
  22. ...wolę chyba jednak widzieć na żywo, w pobliżu mam sklepy ale również szkółki roślin ogrodowych (i nie tylko), te kupione w szkółkach zawsze są dobrej jakości, pojadę gdzieś marzec/kwiecień, bo wtedy otwierają, to porobię Ci fotki i prześlę Ci jakie roślinki domowe mają i co kupiłam : )
  23. Mogło to być oszustwo, a mógł to być równie dobrze zbieg okoliczności i przypadek tylko; ) bardziej przemawia do mnie, że oszustwo, ale skąd mogłaś wiedzieć przed faktem? Ale tak to widzę, wystawili, po atrakcyjnej cenie, osiągnęli to co chcieli, czyli przykucie uwagi i oferty zakupu. No i ten czas - akurat miesiąc; ) idealny termin na zebranie ofert i zwinięcie interesu, pomalutku, pocichutku, takie "wyjście po angielsku" podczas gdy Ty czekasz i nic.
  24. Ważne że są. Z każdego mam coś po trochu
×