-
Zawartość
1797 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Reputacja
179 ExcellentOstatnio na profilu byli
Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.
-
Śliwko w Tesli, a może się tak przedstaw chociaż? Jeśli ktoś od dekady buduje wizerunek człowieka sukcesu (wcześniej potężna mitomania, czego to on nie robił, nawet teraz jakieś wstawki o negocjacjach itp.), a potem gubi się przed rozlicznymi kobietami we własnych kłamstwach i wysyła nudesy, bez zadbania o to, co widać na drugim planie, to dlaczego ja mam mieć skrupuły? To on mnie hejtuje, nęka nawet niegdysiejszą (?) koleżankę (nie wiem, jaki obecnie jest status Pokraki) za to, że traktuje mnie normalnie. Dziś naprodukował iks stron aluzji, tylko dlatego, że wymieniłyśmy ze 4 posty na temat skłonności pedo Polańskiego i Allena. To jest normalne? Nie.
-
Powtarzasz na okrągło od lat te same frazy i uważasz je za riposty. One nie zmieniają rzeczywistości. Tylko tobie wydaje się, że jesteś jakimś manipulatorem. To jest ten sam level, co twoje niegdysiejsze fantazje z prl-owskiej kanapy, że budujesz mosty w USA.
-
Ale jakim "nam"? Masz urojenia władzy, a jesteś starym, zaburzonym człowiekiem, siedzącym w biednym mieszkaniu, słynącym niegdyś z notorycznego hejtu i nieposkromionej mitomanii. Nie jesteś osobą, która decyduje o forum, nawet o swoim życiu podejrzewam nie bardzo decydujesz, bo za małe masz możliwości.
-
No i nie dowiem się, czy Madzia "pochowała" męża na rzecz Makarona. Może z czasem samo wyjdzie.
-
To jaka jest aktualna wersja? Jesteś mężatką od 17 lat, czy już nie jesteś na potrzeby krindżu z Makaronem? Pytasz o rozmowy innej pary w łóżku, to widocznie akceptujesz takie prywatne tematy.
-
A, i jeszcze - nie uważam Brum za chorą psychicznie, więc nie pamiętam, żebym ją tak nazwała, nie sądzę. Iskra jest chora psychicznie. Plus chora na zawiść. I tu potwierdzam.
-
I od tego mogłeś zacząć, że chodzi o "wyhejtowanie". Temat, który był kontekstem dla całej sytuacji, zniknął wiele godzin temu, więc właściwie co stoi na przeszkodzie twoim manipulacjom. Masz ponad 60 lat i cały czas walczysz o dominantę na forum. Wcale nie żyjesz forum, w ogóle. I znowu "nikt", "wszyscy", stała strategia. I to stwarzanie wrażenia, że osoby zajęte (przynajmniej te "niewygodne") nie mogą korzystać z forum. Mogą tylka walące konia na cyberkach miecze (a nawet i to już nie). No może coś w tym jest, choć nie sądzę.
-
Chory człowiek.
