Seven
Zarejestrowani-
Zawartość
454 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Reputacja
39 ExcellentOstatnio na profilu byli
Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.
-
No właśnie na tym polegała esencja dzieciństwa w soboty. A teraz? Niby wolne a głowa pęka w szwach.
-
Minus 20 najwyższa póki co zarejestrowana.
-
Minus czterdzieści, pięćdziesiąt ładnie wygląda z oddali, za oknem. Będąc uczestnikiem takiej aury rzeczywiście włos jeży się na głowie.
-
Dobre plany. Dotlenisz się. W wolne dni zwykle człowiek się budzi wcześniej niż by chciał a może pospać. A gdy trzeba wstać to budzik dręczy.
-
To znaczy nie trzeba się zrywać jutro o świcie? No tak, jak wolne i można pospać to wiadomo że się lubi takie dni.
-
Najważniejsze to mieć dobre towarzystwo do spędzania wspólnego czasu. Fajnie!
-
Nie wnikam w cudze obsesje. Koncentruję się li tylko na swojej.
-
Piotrek straszył, że będzie zima stulecia i będzie zamrażalka.
-
Dlaczego?
-
Znaczy tę jego ukochaną? No to rośnie ci kawaler. Parę razy byłam na nartach ale to nie moja bajka. Wolę góry wiosną.
-
Chcą poobcować z tymi, których nie ma? Może to jest klucz ich fascynacji innymi? Temu tak?
-
W Lublinie wczoraj było minus 5 i śnieg po łydki, więc to różnie z aurą. Czytałam, że luty będzie bardzo mroźny.
-
Młody reflektuje taką formę wypoczynku?
-
Moon? Czy jakoś tak?
-
Kiedy wrócisz? Bo nie wiem czy też iść?
