-
Zawartość
469 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Doktor z Zielonej Góry
-
Gapa jest wykorzystywany przez płaską
Doktor z Zielonej Góry odpisał Get Out na temat w Życie uczuciowe
Twoje nieszczęście, ze zadna. Mowilem ci, ze musiałbyś poszukać płatnej dominy. -
Gapa jest wykorzystywany przez płaską
Doktor z Zielonej Góry odpisał Get Out na temat w Życie uczuciowe
W innym sensie to bylo napisane. Ale nie zrozumiesz. Potem masz pretensje, ze uwazam cie za upośledzona... -
Gapa jest wykorzystywany przez płaską
Doktor z Zielonej Góry odpisał Get Out na temat w Życie uczuciowe
Madziu... ty poważnie jestes tak tępa i nie zrozumiałaś czy poważnie jestes juz tak chora z tą mitomanią? -
Gapa jest wykorzystywany przez płaską
Doktor z Zielonej Góry odpisał Get Out na temat w Życie uczuciowe
A tobie pręty zbrojeniowe, nie wstydz sie widmok, nie staje ci nawet jak kobieta ci wpierd...ale emocjonalnie na pewno masz z tego przyjemność -
Gapa jest wykorzystywany przez płaską
Doktor z Zielonej Góry odpisał Get Out na temat w Życie uczuciowe
Jprdl ty poważnie jesteś tępa. Masz wkleję ci i przeczytaj jeszcze raz. Napisano 57 minut temu · 1 godzinę temu, Szon patrol$$$ napisał: Szynszyla mnie poznała i nibynormalny, możesz zweryfikować swoją wiedzę u osób które mnie widziały i moje dzieci, o ile ci ujawnią, w których punktach się mylisz i to gruuubo Śmieszna jesteś. Ja tu nie pisalem, ze chcę przeleciec nauczycielkę mojej córki tak jak ty pisałaś o trenerze syna. Dodatkowo systematycznie ponizalas tu swojego partnera, bo jednak pisanie, że seks moglby dla ciebie nie istnieć to coś poniżającego dla faceta. Tak samo jak pisałaś tu, że twoje dzieci spędzają duzo czasu z ojcem- moze nawet tez z jego nowa partnerka, jezeli taka ma, a mnie za to obrażasz. Jesteś albo hipokryka. Albo jestes zwyczajnie głupia. Zaczynam niestety podejrzewać ze to drugie, bo te twoje manipulacje zaczynają byc żenujące i wykrzywiać mi twarz jakbym slyszal czerstwy dowcip, a powinienem sie śmiać -
A bird never apologizes for the beauty of its wings.
Doktor z Zielonej Góry odpisał Icebound Harpy na temat w Życie uczuciowe
Zeby tylko, pol galerii Forum wykupiła -
A bird never apologizes for the beauty of its wings.
Doktor z Zielonej Góry odpisał Icebound Harpy na temat w Życie uczuciowe
Nie wiem, ale jeszcze sie z czyms takim nie spotkałem na żywo. Mnie moze tu wyzywać, jak widac wyżej, zreszta od dawna mnie obraża uzywajac roznych epitetów. Natomiast reszta, zobaczymy. -
A bird never apologizes for the beauty of its wings.
Doktor z Zielonej Góry odpisał Icebound Harpy na temat w Życie uczuciowe
Potrafię czytać i właśnie ci odpowiedziałem na część twoich wątpliwości. Natomiast jeżeli masz ochotę na jakąś awanturę razem ze swoim kolegą to poszukaj sobie innej ofiary. Ja juz zdanie na twój temat sobie wyrobiłem i ciężko będzie mi je zmienić. Także, jeszcze raz miłego -
A bird never apologizes for the beauty of its wings.
Doktor z Zielonej Góry odpisał Icebound Harpy na temat w Życie uczuciowe
No widzisz. A my znamy jeszcze jedną parę która się na Kafe sparowała i w dodatki systematycznie piszą razem na Nastroiku. Niektórzy nie muszą udawać, ze mają adoratora, jak ty to robiłaś i wpadłaś na tym. Nie żebym ci wypominał, ale po części rozumiem, że skoro sama to robiłaś to jest to niemożliwe. Udanego wieczoru. -
A bird never apologizes for the beauty of its wings.
Doktor z Zielonej Góry odpisał Icebound Harpy na temat w Życie uczuciowe
Jezeli będzie systematycznie wykorzystywała osobę mojej córki, dziecka, które nic złego jej nie zrobiło, do wielomiesięcznego hejtu na Kafe, bede nazywal ją ku rwą. Ludzka ku.rwa. Podobno jest dzie.wica, wiec chyba wiadmo, że nie w innym sensie. Jednak po niej oczekuję czegoś więcej niż od upośledzonej Magdzie. A teraz przepraszam, ale cały dzień bylem na zakupach z żoną i nie mam ochoty na te przepychanki. Skoro jesteście parą lepiej zabierz Iskrę np do Trójmiasta na romantyczną randkę, bo teraz jest na to klimat. Poleciłbym wam restaurację Petit Paris w Sopocie, ale ona chyba woli schabowego. Obok znajdziesz bar Patelnią i walkem. Poważnie. Miłego wieczoru. Przeprosin nie będzie. Wystarczy sie omijać. -
A bird never apologizes for the beauty of its wings.
Doktor z Zielonej Góry odpisał Icebound Harpy na temat w Życie uczuciowe
To są największe mitomanki jakie w życiu mialem okazję spotkac. Z tym, że Ginie zabrakło odwagi, żeby kontynuować te bzdury, które tu wypisywała, bo wyszła za na pijaczke- schizofreniczke i prostytutke, a Madzia, złapana na klamstwie, nadal udaje, ze nic się nie dzieje. Dobre. -
Dobra. Widze, ze krecimy sie w kolko. Tłumaczyłem juz Ewie, ze to, że porozmawiam tu, nic nie zmieni. A tylko pogorszy sprawę. Ja radziłem, żeby dala Ci sie "wypisać" dziś. Nie wiem jak wy, ale ja ide zrobić sobie jakąś kanapke. Szkoda czasu.
-
Jestes Mara? Poznaję po tej uśmiechniętej buzi ze spacja Moim zdaniem to forum wyzwala u większości osób te gorszą stronę. Wierzę, ze prywatnie wiele z nich jest całkiem normalna, a nawet pewnie sympatyczna
-
Szczerze? Ja tez nie wiem co ci wszyscy ludzie bez siebie zrobili. Nie ukrywajmy. Kafe jest ciekawe głównie przez te ciągłe potyczki słowne.
-
Piszę o zachowaniu pewnych osob z ostatnich miesięcy.
-
Niestety ja zawsze miałem ze albo jestem jej projektem, albo od razu antypatia, bo Ewy nie lubią. Co moim zdaniem jest niesprawiedliwe, ale widocznie Ewa jest tak barwną postacią, ze trudno z nią konkurować
-
Qwerty? Jest nielogiczne, oskarża o hejt, ktorego nie ma. Jest tylko, moze tylko moim zdaniem, trafna uwaga co do niej. Natomiast Madzi? Tym bardziej nie muszę.
-
To samo moge powiedzieć o kazdym. Typu "sympatia" Magdy do Brum, ale ciągle powracanie do tych za ciasnych butów. W stylu- piszę do ciebie głównie po to żeby rozkręcić aferę. Ty tez masz to na sumieniu. Także nie.
-
Może teraz wpadnie jakas Qwerty, zeby napisać, ze jestem burakiem, bo nazwałem ją de.bilka? Otóż odpowiadam. Gdyby napisała do mnie normalnie, odpowiedziałbym normalnie. To są konsekwencje waszego zachowania. Tak więc czepianie się Ewy i robienie z niej strasznej hejterki jest śmieszne. Dzieki za rozmowę
-
Dziękuję, de.bilko.
-
Moim zdaniem jej sympatii m.in z Pieprz, Krejzi, Pokraką, Śliwką jest autentyczna. Miejsca macie dość, natomiast pytanie czy potraficie przeżyć bez zaczepek? Wątpię.
-
Wiesz w czym leży wasz problem? Czesto oceniacie mnie przez pryzmat sympatii czy antypatii do Ewy.
-
Dokładnie. Tak wiec nie ma sensu robic z siebie ofiarę jednej, małej kobiety.
-
Rozumiem.
-
Raczej myslalem o problemach emocjonalnych, które mają. Pomijam kobiece gierki. Zawsze wręcz pisalem ze nie chodzi w nich o mnie.
