-
Zawartość
199 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
1
Wszystko napisane przez Zorin
-
przeginasz knur
-
Tak będzie. A ty dalej w namiocie
-
Kochana to dopiero rozgrzewka Jeszcze to na mnie czeka https://imgbox.com/eki4jQo6
-
wprost przeciwnie, bo kupuje mieszkanie
-
https://imgbox.com/uu36feF3
-
Dzisiaj można https://imgbox.com/uu36feF3
-
Chyba ty smażyłeś
-
Kochanie piszesz do chłopaka który całą Norwegię zimą objechał ciężarówką, w Polsce w taką pogodę to mogę z zamkniętymi oczami prowadzić auto
-
Szkoda że nikt nie wrzuci foty tego downa ja go nie widziałem, ale podobno z wyglądu widać że nie.do...y na maxa
-
Mmmmmm pycha.... Szkoda że nie wiedziałem wcześniej bo już bym był w drodze na Kaszuby
-
rozumiem, myślałem że nic nie robisz. a co tam dobrego robisz
-
Pamiętacie Tą Magde z Warszawy co kilka lat temu była w JTO? ona mi się bardzo z Elcia kojarzy
Zorin odpisał Zorin na temat w Życie uczuciowe
Kto wie może się znają, gdzieś się spotkały w urzędzie jak były po socjal xD -
A teraz masz 35 i nudesy rozdajesz
-
a tobie kolejny rok życia na koszt innych zleciał
-
A co kuupe zjadłeś
-
Ja siedzę w UK na c+e i jest w pytę. Robię trasy lokalne dla supermarketu, 6-9 godzin dziennie średnio, 100-300 km głównie po autostradach i ekspresowkach, 200-220£ na dzień jeśli bez nadgodzin, Czasami.jestem "spare driver" Czyli przychodzę do pracy biorę kluczyki, i śpię,czekam w ciężarówce 8 godzin i jak nic nie dadzą na ostatnią chwilę to idę wyspany, wypoczęty,wygadany na kantynie do domu, No a jak coś dadzą to pojadę do jednego sklepu i robota na 2-6 godzin, Łącznie w ostatnich 5 lat byłem około 50 dni na "spare driver" Do tego mam 3-4 MIESIĄCE wolnego w roku jeśli chcę, a chcę, W tym roku zarobiłem +-35.000 Będąc 4 miesiące na wakacjach łącznie. Praca bezstresowa. Na spokojnie, na przerwach mam czas na kawkę z kolegami na kantynie a jak wracam gdzieś w lato to idę się opalać na łące jak mocno grzeje
-
pedau sam jesteś owłosionym knurem i jakos cie to nie brzydzi
-
mmmmm włosy na cipci jak u Klaudiusz
-
Pracowałem potem 2 lata na budowie jako elektryk zgodnie zresztą z zawodem, dostałem potem pracę w biurze i byłem tam kilka lat ale w firmie nastąpiły zmiany i jednym słowem doprowadziły do sytuacji w której musiałem wypowiedzieć umowę. Małe miasto, praca praktycznie jedynie po znajomości, których nie mam, atmosfera nigdy nie była tam fajna w stosunku do mnie, choć zarobki nienajgorsze jak na wieś i nawet sporo odłożyłem mieszkając samotnie z rodzicami. Boję się znów aplikować do biura nawet wyprowadzając się do wojewódzkiego. Jednym słowem zbyt mało sobą prezentuję, chyba nie nadaję się do życia w mieście na blokowisku, a poza tym, mam jednak "fun" ze zrobienia czegoś konkretnego - budowa, produkcja. Tak czy inaczej będzie się trzeba wyprowadzić z domu rodzinnego bo chyba miałaby tam mieszkać docelowo moja siostra. W zasadzie jedynym planem jaki mam na poprawę jakości życia obecnie, a siedzę na zasiłku z bezrobocia od kilku mc, jest uzyskanie uprawnień DSB i praca w Norwegii jako elektryk. Czy to DSB i znajomość angielskiego w ogóle daje jakąś przewagę w Norwegii w porównaniu z podobną pracą w innych krajach? Czy jest tu ktoś kto ma wiedzę czy w moim przypadku jest możliwe uzyskanie DSB? Mam wykształcenie liceum + inż. elektryk, praca przez 2 lata jako elektromonter, uprawnienia SEP, paszport. Czy atmosfera w pracy w NO z reguły pozwala przychodzić i wychodzić z pracy w dobrym nastroju? Jakie jest tam podejście do pracowników? Czy jest szansa na pracę ciągle w jednym rejonie tak aby nie musieć się przeprowadzać co kilka mc? Można tam coś odłożyć jeśli jednak zdecydowałbym się za kilka lat budować niewielki dom w PL na własnej działce? Drugą opcją jest zrobienie C+E ale też nie chciałbym pracować w PL.
-
Dziwne że Justyna ci daje jeść pasożycie
-
https://cdni.pornpics.com/1280/7/374/92727002/92727002_039_750d.jpg
