No dzieje się. Dwa dni w domu przeleżałem, depresja wjechała, trzeba iść na zewnątrz, bo pogoda piękna.
Niedługo wychodzę i mam nadzieję, że wróce do domu po zmroku, gdy wyjdą gwiazdy. W niedziele mialem super spacer! Dzisiaj mam zamiar spędzić podobnie dzień!