-
Zawartość
2345 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
3
Wszystko napisane przez szmul
-
fobie spoleczna jeno mam ludzie nie gryza przeciez okej no chyba co nie
-
ciekawe czy bym dala rade w jukeju bo mam mozliwosc sensowna ale nie wiem czy nie lepiej jest u memusi eh
-
on musi duzo podatkow placic na madki Polki i nie tylko, zlodziejom ogolnie huh
-
tylko libed jest uczciwy
-
ten hju imprezowy róchacz tez tak czuje
-
Lezak musi byc miszczem w praniu pieniedzy
-
trendy z tiktoka sa kripi, jak sie wpisze 67 w gugle to strona skacze w lewo i prawo, no ja nie moge
-
brzmi nowatorsko xD
-
Szparagi to takie podłużne są. Ciekawe jak by smakowała zupa z wielu pènisow.
-
Ha ha wytrawna kuchnia szparagi i czipsy xD
-
Pisze z doświadczenia huh
-
Z facetem to jest krótka piłka jak jest murzynem, wojownikiem i ma dużego to mu szybko mu staje i jest gotowy do akcji wrażliwy gej ci zacznie płakać że masz tłuszcz w uszach, kolanie, zrobiłaś błąd ortograficzny, jesteś brzydka i żeby mu zwalić stoopkami
-
On się boi bo jeszcze nie penetrował no niestety
-
No z dwiema nie pojadę bo każda ma takie fazy że z drugą nie pogada bo duma i uprzedzenie huh
-
No to jest dobre po jakimś wysiłku tez i jak sceneria się troche zmienia w góry też bym se pojechała ale np z grupą czy kolezaneczkami huh
-
Ogółem dobrze jak samemu jest się trochę rapistem i pèdo to zlo cię omija i masz szczęście A to z baba trzeba od razu podróżować, nie można ze znajomymi
-
Ludzie się organizują na grupach różnych że szukam kompana do podróży i czasem seryjniak się trafi a czasem swój ziomek
-
Problem może żeby mieć z kim podróżować
-
A przecież na narty można w każdym momencie wyjechać jak ktoś chce
-
Szczęście to jest jak nie jesteś uzależniony od czyjejś opinii i możesz sobie przesrrac czas jak chcesz i jak pracujesz to nie czujesz że to praca huh Żadna wielka ekstaza tylko takie podstawowe rzeczy
-
Ja nie wiem czy bym chciała nie wiadomo co bo jak ma mi od tego odpjerdalac to niekoniecznie
-
Można być szczęśliwym dziadkiem klozetowym alimenciarzem co lubi ryby łowic sobie
-
Każesz komuś słuchać pralki i głośniki wszędzie i światła i to jest niby fajne
-
Na koncert czy do filharmonii można iść ale impry są dla frajerów
-
Ja pójdę na impre ale koleżanka woli i taka pobudzona się robi i w ogóle ja muszę drinka wypić jak za głośno jest żeby wytrzymać i jak jestem przebodzcowana to mi odpjerdala mocno i po takiej imprezie muszę odpoczywac jak stara baba
