Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

koproagresor

Zarejestrowani
  • Zawartość

    19
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez koproagresor

  1. koproagresor

    Wybacz mi Ojcze

    ojdziedz fekalny
  2. koproagresor

    Strąceni do Tartaru

    <agresywnie pożera kał i warczy na każdego kto się zbliży>
  3. koproagresor

    Koma

    ja mam wielkiego akurat kvtasa
  4. koproagresor

    Koma

    sroma
  5. koproagresor

    Emigracja

    gienia nie odchodź, jesteś katechonem na łysą
  6. koproagresor

    Strąceni do Tartaru

    do tataru
  7. koproagresor

    Jaką ma radochę filipcio

    Dziwactwa seksualne nie są moim jedynym problemem. A dla takich osób jak ja to praca powinna być też rodzajem terapii. Taki komentarz "weź się do roboty" względem takiej osoby jak ja jest dla mnie "niegrzeczny". Takie osoby mają raczej szczególnie trudno na rynku pracy. Mają być bezrobotnymi, i to może jeszcze bez prawa do zasiłku? Jak ktoś nie potrafi znaleźć sobie pracy, to nie oznacza, że nie chce pracować.
  8. koproagresor

    Jaką ma radochę filipcio

    Skoro na orzeczeniu o niepełnosprawności ważnym jeszcze przez niemal dwa lata jest napisane we wskazaniach dotyczących zatrudnienia, że jestem niezdolny do pracy, to zalecenie dla mnie na najbliższy czas powinno być takie, żeby się "leczyć" (niekoniecznie w szpitalu psychiatrycznym czy "faszerując" się lekami psychotropowymi), a nie szukać pracy. W związku z tym ewentualną decyzję ZUS odmawiającą mi renty socjalnej można byłoby określić jako "ozdrowienie" (raczej pseudoozdrowienie). Jak brałbym rentę związaną z całkowitą niezdolnością do pracy, to nie chciałbym w tym czasie np. zajmować miejsc w zakładzie pracy chronionej. Swoim zachowaniem mogę sprawiać bardzo niedobre wrażenie "upoślada" czy "świra". Bałbym się niegrzecznych zachowań w stosunku do mnie w pracy. A samo znalezienie czy utrzymanie pracy też mogłoby być problemem. "Boję się" szukania pracy. Jak będę miał rentę, to nie będę zasługiwać na przychód większy niż kilkaset zł na miesiąc, bo nie poświęcam czasu na pracę.
  9. koproagresor

    Jaką ma radochę filipcio

    A naprawdę mogę być na tyle "nienormalny", chory psychicznie, że właściwym rozwiązaniem będzie mi przydzielanie renty przez całe życie. Na najbliższy okres to by mi się renta przydała, żeby mieć np. za co dojeżdżać na terapię, może poprawi się w jej skutek na tyle, że będę mógł iść do jakiejś pracy. Na razie to w mojej psychice jest wielki SAJGON. Pisząc o swoich nienormalnościach, niejako tworzę "sprawozdanie" z tej osobliwej sytuacji. Jak ktoś widzi wyraźne podobieństwa z moją historią, to zdaje się sugerować, że potrzebna jest mu wyraźna pomoc w kwestii psychiki.
  10. koproagresor

    Jaką ma radochę filipcio

    Renty nie mam
  11. koproagresor

    Samiec-Talar.

    <agresywnie pożera kał i warczy na każdego kto próbuje się zbliżyć>
  12. koproagresor

    Chłopak mnie zdradzal

    <agresywnie pożera kał i warczy na każdego kto próbuje się zbliżyć>
×