Wiesz, ale tryb życia był inny. Nie było fast foodów i tak dalej. Dzisiaj żyje się zupełnie inaczej i żywność też jest już inna. Nie można stać w miejscu.
Ja tam się nie bawię w spory masło vs. margaryna. Po prostu nie widzę innej możliwości niż kanapką z margaryną i już. Jak robię ziemniaki puree to też nie wyobrażam sobie ich z masłem, tylko margaryna.