Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Kimizi

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Kimizi

  1. Misia >> smacznego:) Ja dziś na obiad rybka dla mnie + surówka z marchewki i jabłka, a dla mężyka cycek z indyka:)
  2. Brzuszki :) Ja ten tydzień to mam na pełnych obrotach. Wczoraj tak się nachodziłam w tym Wrocławiu, że mało mi nogi z dupy nie wyszły!!! Dzisiaj rano pranko, potem mamę do dziadka zawiozłam i wreszcie wybrałam się do pracy z ciastem ślubnym (tzn. nie myślcie, że od soboty coś zostało - kupiłam i zaniosłam). No i teraz jestem już w domku:) No i jestem podekscytowana bo uruchomili studia podyplomowe, na które czekałam 3 lata, bo wciąż chętnych nie było. A wczoraj tak z ciekawości weszłam na stronę uczelni a tam info, że pierwszy zjazd za tydzień:D Ale tak mnie to zaskoczyło, że właściwie to zwątpiłam czy chcę iść, ale mężyk i rodzice \"za\", więc od przyszłej soboty znów jestem studentką, hi hi hi:D Jak się cieszę:D
  3. A teraz posłucham Kefirka i trochę odpocznę na kanapce
  4. Kefir my to jednak mamy dużo wspólnego, bo ja też już po lekturze o tych zastrzykach na google:p Gonia >> a Ty niepotrzebnie się nakręcasz jeśli chodzi o Twoją sytuację. Świetna z Ciebie dziewczyna, masz ślicznego Wojtusia, przystojnego męża i trochę Ci zazdroszczę tej wpadki, bo uważam, że im mniejsza różnica wieku między pociechami tym lepiej (mam siostrę starszą o 6 lat i to zdecydowanie za dużo), a sama obawiam się, że świadomie się tak szybko na drugą dzidzię nie zdecyduję, dlatego taka prawdziwa wpadka to by mnie gdzieś w głębi serca uradowała:)
  5. Kefir no nie bardzo mogę, bo za ok. 1h jadę po mężyka do pracy i śmigamy do Wrocławia Ja zawsze chciałam mieć takie ładne zrobione paznokietki, ale póki co jak tylko odrobinkę zapuściłam to mnie szlag trafiał i piłowałam na całkiem krótkie. Ale obiecałam sobie, że na ślub to sobie takie krótkie doczepiane (nie wiem jak to się fachowo nazywa) zafunduję, tylko nie takie szponki z naklejkami czy rysunkami, a raczej takie a'la french manicure
  6. Ale śliczna dziewczynka, słodziutka:D
  7. No to ja z okresem mam podobnie, umieram normalnie i też po ścianach się słaniam:( Ja na obiadek dzisiaj do knajpki - taki uroczysty obiadek małżeński tylko we dwoje:D Tylko coś mi brzuch zaczyna twardnieć po tym sprzątaniu:o
  8. Kefir no co Ty, wg mnie matura to pikuś - mogę z biegu iść zdawać (ale tylko tą starą, bo za nową to podziękował) :) A o mój poród ew. siłami natury to sie nawet moja mama boi, czy ja dam radę:o Gonia >> gratuluję 5:D
  9. Kurczę jak mówicie o porodach to mnie jakoś tak ciarki zaczynają przechodzić i tak sobie myślę, czy ja jestem to ws tanie przeżyć:o
  10. 15 minut >> witaj u nas i zostań już z nami:D Śliczna ta Twoja córcia, co się tam na zdjątku pałęta:D A ja już posprzątałam i nawet zdążyłam się wykąpać:D Wreszcie mam czyściutko po swojemu, bo ostatnimi czasy mężyk mnie wyręczał, ale tak po łebkach mu to wychodziło, a dzisiaj wreszcie mam po swojemu, aż pachnie czystością:)
  11. Kefir :D Biedne to Twoje dupsko:o Ja już prawie zbliżam się do końca porządków - zostało mi jeszcze tylko umyć wannę:)
  12. Ja tak z doskoku, bo nadal walczę z porządkami w domku:o Ale wolę to robić powoli niż potem się z bólu zwijać
  13. Misia >> ta talia bąka powaliła mnie na kolana ze śmiechu:D Ja już poodkurzałam całe mieszkanie i umyłam prawie wszędzie podłogi:)
  14. Chyba raczej to ta siara, której u mnie ani widu ani słychu
  15. Meaaa (a może Wiedźmo;) ) >> przyszyłam sobie po dwa zatrzaski na każdy otworek i baaaaaaaaaaaaaardzo mnie ta praca wykończyła (antytalent do wszelkich prac typu szycie, cerowanie itp.).
  16. Meaaa zapomniałam napisać, że w ubiegłym tygodniu przyszła ta koszula do karmienia no i niestety, ale ja sobie rozmiar źle dobrałam i jeden cyc mi ucieka przez dziurę:o Ale postanowiłam, że zostawię ją sobie do spania w domku, a do szpitala kupię sobie już mniejsze i rozpinane z przodu:)
  17. Izu >> gratuluję 5 na dobry początek:D A ja z trudem odrywam się od kompa bo muszę ogarnąć mieszkanko, które coraz bardziej jest zapuszczone, a ja staję się z dnia na dzień coraz bardziej leniwa:o
  18. I ja witam, ale za to wyspana:D Jakimś cudem nie obudziłam się w nocy ani razu na siku i udało mi się całą noc przespać:) Co do tych ruchów dziecinki i porodu to mi wychodzi termin na jakiś 42 tydzień!!!!!! - bo ja dość późno poczułam pierwsze ruchy
  19. A ja czekam na siostrę i sygnał, kiedy rozgrzewać frytkownicę:) Do zobaczyszka później, pa pa
  20. Widzę, że poznikały brzucholki:( Więc idę obierać ziemniaki na frytaski
  21. Ja też nie mam swoich pieniążków, ale mężykowe już są:D Kefirku >> dziękuję
  22. A ja już po obiadku, a na deser prince polo xxl mleczne, mniam, ale się objadłam:D Kefirku prezentów nie było, bo ustaliliśmy, że prezentować to nas będą na wesele - to był mój pomysł i mężuś się do teraz nie może z tym pogodzić. Wogóle wciąż mi powtarza, że ze mną to my się nigdy nie wzbogacimy bo ja to wszystko wszystkim rozdaję i nigdy za nic nie biorę pieniędzy, a jak pytają co nam kupić to zawsze na odczepnego wymyślam coś najtańszego
  23. A ja muszę się rozglądnąć za jakimś koszem na zabawki, bo teściowa już 2 reklamówki nakupowała, a koniec końców przecież nie będę tego w reklamówkach trzymała, ani dziecka nie poobkładam dookoła miskami:o Znikam na chwilę podgrzać jednak ten obiadek
  24. To się nazywa czytanie sobie w myślach;) A ja przywiozłam sobie od znajomej cały koszyk jabłek i właśnie mam dylemat, czy sobie miskę jabłek nakroić czy obiad podgrzać
  25. Ja ozłociłabym w tej chwili każdego kto by mi pod drzwi przyniósł ciacho domowej roboty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ludu jak mnie ssie!!!!!!!
×