Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Ewa333333

Zarejestrowani
  • Zawartość

    259
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Ewa333333

  1. Ewa333333

    Nareszcie własna działeczka :)

    No i już mi sie tu musza reklamodawcy wpitalać? Już strasznie chciałabym zacząć sezon, chociaż w tym roku ciężki, bo dwie, a rozmiarowo to nawet trzy dzialki mam do roboty, ale damy radę :) Właśnie przyszła mi paczka z zakupami przez net, irysy, lilie, dalie i inne drobiazgi, a tu śnieg na grządkach. Chociaż mam je sadzić na nowej działce, gdzie w miejscu rabaty jest jeszcze trawa i mech, więc w ogóle nie wiem, kiedy je posadzę... A już mi sie bardzo chce chwycić za widełki...
  2. Ewa333333

    Nareszcie własna działeczka :)

    Na mrówki, myślałam, że dobry jest mrófkofon z Brosa, ale niestety, na moje działkowe nie działa (w pracy mieliśmy w budynku i różowy proszek zadziałał), kupiłam też jakąs drugą chemię, biały proszek - też nic z tego nie wiem, jak się ich pozbyć z grządek, ale jakoś muszę, bo nie dają nic zrobić, tak gryzą niemiłosiernie u mnie na działeczce susza, glina jak skała... podlewałam w sobotę całość 3 godziny prawie, dziś powtórka z rozrywki plus zalewanie oczka, bo pół oczka mi przez 3 dni wyparowało (inna sprawa, ze oczko jest małe, 3 kastry po 80 l) kończą się truskawki i pierwszy rzut zielonego groszku, są maliny i poziomki, borówki nabierają szarego kolorku, czarna porzeczka też dochodzi... zaczynają kwitnąć dalie z bulw, powojnik kończy, lilie jeszcze w małych pąkach, róże kwitną cały czas, mszyce z nich zrzucam ręcznie rośnie dymka na szczypior wsadzona ze 2 tyg. temu, starą wiosenną juz prawie wyrwałam, nowej nie sadzę, bo skała.... kończy się sałata, powoli zaczyna wybijać w kwiat ogóreczki mam jak paluszki, jeszcze ze 3-4 dni i będą do jedzenia, zioła ścinam cały czas dziś rozpusta, nalałam sobie "basenik" (fi 90 cm) i odpoczywałam między pracami pod parasolem z nogami w wodzie i gazetą w ręku - wywczasy :)
  3. Ewa333333

    Nareszcie własna działeczka :)

    nie pisałam, bo nikt nic nie dopisywał, to myślałam, że nikt nie czyta, ale ja to o działeczce mogę bez końca :) to może w takim razie napiszę... kwitnie jaśmin i wajgela, skończyły piwonie, szykują się tawułki i dalie, w dalszej kolejności lilie bez czeka na obcięcie przekwitłych kwiatów, cały ogródek na pryskanie od mszycy, bo w tym roku ma się ona bardzo dobrze pierwszy raz w tym roku miałam jako-takie rzodkiewki, mam szczypior i sałatę ogórki i pomidorki zaczynają kwitnienie, fasola rośnie....
  4. Ewa333333

    Nareszcie własna działeczka :)

    Wczoraj i dziś zaszalałam, wreszcie skosiłam to trawisko do pasa i od razu przejaśniało, a działka zrobiła sie 2 x większa :) Prawie wszystko pięknie rośnie, zakwitł mi pierwszy raz oliwnik, pachnie na całej działeczce. Tylko ogórki mają się po tych deszczach kiepsko, dosiałam dziś trochę, no i fasola karłowa coś mi nie wychodzi, zeżarło ją coś chyba w ziemi, dosiałam dziś drugi raz. W niedzielę tak przyjemnie siedzi sie na działce, nikt gitary nie zawraca, nikt się nie gapi, co to u mnie dziwnego znowu jest, cisza i spokój. Można popracować i się zrelaksować z książką w dłoni. No i dziwne, ale chrabąszczy jakoś nie widać tych majowych, za to pewnie czerwcowych będzie zatrzęsienie i do połowy lipca, jak ostatnio.
  5. no właśnie dlatego badziewne kulki sa ok, bo są tak samo badziewne jak piórka, kości i pełne flaki myszowe :)
  6. bez przesady, ma kulki oprócz mięsa poza tym myslisz, że koty wolno żyjące, które mają się świetnie, słyszały o diecie zbilansowanej? :)
  7. Ewa333333

    Nareszcie własna działeczka :)

    Dziś drugi raz z widłami :) Pierwszy był 2 tygodnie temu, wkopałam kolejne maliny letnie ("Beskid" tym razem), a dziś przycięłam powojnika, wyciągnęłam glony z oczka i skopałam grządkę pod ogórki. Najpierw może posieję tam rzodkiewkę, bo ja można już siać, a ogórki to dopiero w maju. 2 tygodnie temu przycięłam róże, porzeczkę i drzewka owocowe, odkryłam różaneczniki, skalniak i powojnika. Powyciągałam też glony, jak one szybko urosły, to jestem w szoku. Jeszcze mrozy w nocy, a to zielone rośnie jak na drożdżach. Co porabiacie w ogródkach i na działeczkach? Czy jeszcze śpicie snem zimowym? :)
  8. Ewa333333

    ORNITOFOBIA lek przed PTAKAMI

    miałam taki epizod jako małe dziecko, po obejrzeniu "Ptaków" Hickoka, bałam się dużych czarnych ptaków - wron, kruków, kawek ale przeszło mi dość szybko teraz mam arachnofobię i boję się chrabąszczy (nie wiem, czy ma to oddzielną jakąś nazwę) na szczęście tylko to :)
  9. Ewa333333

    Mieszkanie na parterze

    a ja wchodząc do klatki, chcąc nie chcąc, widzę, co mają ludzie na stole na obiad w kuchni postawione i cały wystrój pokoju, łącznie z detalami meblowymi i tym, co na nich stoi i parter też jest wysoki, wchodzi sie po 1 ciągu schodów (między piętrami są dwa ciągi)
  10. Ewa333333

    Mieszkanie na parterze

    jakby ktoś chciał mieszkać w "ciszej, ciemniej i bezpieczniej", to by sobie w piwnicy zamieszkał wyszłoby taniej, niz parter +roleta
  11. Ewa333333

    Nareszcie własna działeczka :)

    Ale jak tu się powstrzymać z zakupami nowych roślin, jak już kuszą okropnie? W obi kupiłam dziś dalie, 9 sztuk, bardzo mi się podobają te kwiatki, ale nic o nich nie wiem poza tym, że na zimę trzeba wykopać kłącza i przechować w piwnicy. Zaraz sobie coś w necie poszukam. Są cudne, czerwone, łososiowe i żółte, z płatkami zwykłymi, igiełkowymi i trąbkowymi, ech... :)
  12. Ewa333333

    Nareszcie własna działeczka :)

    myślicie o swoich działkach? bo ja, przez tę pogodę, to już bym się wybrała... myślę, co by tam można zrobić, osłony poprawić, chwasty pewnie rosną na potęgę na cięcie drzew jeszcze za wcześnie, pewnie będą jeszcze duże mrozy, ale po cichu liczę, że zmiana klimatu i zima już za nami :) też tak macie? a, ponoć w niektórych ogródkach przyblokowych/przydomowych wychodzą przebiśniegi i narcyzy
  13. wina to jest GŁWÓNIE jego ewentualnie jej, też a nie jego też, jak piszesz zupełnie Ci się pomieszało to ON Ciebie zdradził, nie ona
  14. ja absolutnie jej nie bronię, walnie przyczyniła się do JEGO zdrady myślę, że jak nie ona, to byłaby inna czy wiedziała, czy nie, to inna sprawa, bo pewnie na początku mogła nie wiedzieć choć tego i ja nie wiem ale niesłusznie wyładowujesz na niej swoją złość i ją winisz o zdradę TWOJEGO MĘŻA on Ci przyrzekał, on ślubował i on zdradził to JEGO wina i to jego powinna spotkać za to kara
  15. dokładnie Ona tylko, jak to trafnie ujęłaś, "pstryknęła palcem", a Twój mąż zostawił Ciebie i dzieci z własnej nieprzymuszonej woli. Nie pisz esejów do obcej baby i nie oskarżaj jej, bo to nie ona przysięgała Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską, prawda?
  16. Ewa333333

    wyjazd w góry

    w górach się wędruje, a nie zwiedza zwiedza się miasta i zabytki/muzea itp.
  17. nie palić, nie syfić, nie wylewać smrodów i od czasu do czasu okno otworzyć ot i cała filozofia
  18. Ewa333333

    Mieszkanie na parterze

    no tak, reklama nawet trafiona ale ustosunkowując sie do niej - nic nie słychać, nic nie widać, żyjesz jak w piwnicy bez okien super :)
  19. Ewa333333

    Kwiaty na balkon

    z tą reklamą nawozu w październiku to jak kulą w płot na pozostałych topikach również a redakcja kafeterii w d***e to ma
  20. Ewa333333

    Po co macie w domu dywan

    żeby było przyjemnie przy wstawaniu z łózia miękko i ciepło proste
  21. Ewa333333

    jakie macie hobby?

    działka (uprawa kwiatów, warzyw, krzewy i drzewa owocowe, krzewy i drzewa ozdobne, kwiaty) rośliny doniczkowe i balkonowe koty, psy, konie książki muzyka wystrój wnętrz architektura wnętrz podróże zdrowie, fizjologia człowieka, zdrowe żywienie
  22. Ewa333333

    Nareszcie własna działeczka :)

    Działka nad jeziorem może byłaby fajna, ale... Raz, że człowiek jest uwiązany, bo po co gdzieś jechać na wakacje i płacić, jak sie ma swój domek nad jeziorem, czyli cały czas w jednym miejscu - dla mnie słabo. Dwa, że jednak trzeba o to dbać, a zwykle nie jest to tak blisko i dojazdy trwają i kosztują. Trzy, że poza sezonem trzeba się martwić o złodziei, kombinować jakieś zabezpieczenia albo płacić komuś za "pilnowanie", które i tak nie gwarantuje bezpieczeństwa. Ja jednak zdecydowanie wolę działkę taką bardziej uprawną blisko domu, a wypoczynek w różnych miejscach. Ale znam ludzi z domkami i niektórzy są zadowoleni, zwłaszcza ci bardziej "osiadli", z dziećmi zwierzakami, na ogrodzonej działce, w swoim domku jest im wygodnie urlopować :)
  23. Nie rozumiem, jak można żyć z alkoholikiem. Po co? Nie szkoda marnować swojego życia? Dla mnie to chore jest. Niska samoocena, brak ambicji i perspektyw, słaby charakter są jakimś tam usprawiedliwieniem, ale jak dla mnie - niewystarczającym.
  24. Ewa333333

    Nareszcie własna działeczka :)

    Dzisiejsza noc na ketonalu, bo zamiast wczoraj poprzestać na koszeniu, to jeszcze zgrabiłam i pieliłam, no i taki skutek, ze z bólu nie mogłam zasnąć. Ale działka przejaśniała, od razu jakaś większa, jak wygolona po całości :) Zebrałam groszek zielony, malinki i borówki, nacięłam lilii, lawendy i floksów i teraz ze 3 dni przerwy na dojście do siebie.
  25. Ewa333333

    Nareszcie własna działeczka :)

    Dziś wzięłam wolne na działkę m.in., zabrałam tatę i trochę porobiliśmy, ale wygoniła nas burza. W końcu z wielkiej chmury i grzmotów spadł niewielki deszcz, ale straciliśmy już spręż i wróciliśmy do domów. Wypieliłam tylko 2 grządki, a chciałam też wywalić stare truskwaki, tylko musze sobie coś posiać na ich miejsce, żeby mi chwast bez sensu tam nie rósł. Zastanawiam sie nad rzepakiem albo może zielonym groszkiem, powinien zdążyć jeszcze zaowocować do jesieni przecież. Dopiero teraz mocno popadało, to dobrze, bo suchoć na glinie.... Wsadziłam też bratki z balkonu, to akurat je podlało :) Będę miała zatrzęsienie winogron, ale tych drobnych, ciemnych, zastanawiam sie nad zrobieniem wina, ale zupełnie sie na tym nie znam i żadnego sprzętu też nie mam, więc chyba tylko soki porobię. Pada, świeci słońce i jest tęcza :)
×