kora1987
Zarejestrowani-
Zawartość
468 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez kora1987
-
Esska, co by sie nie dzialo my tutaj we dwie bedziemy walczyc:) chociaz wierze, ze dziewczyny wroca;) ja juz botki mam wyciagniete! kupilam sobie plaszczyk ostatnio taki jesienny:) wlasnieee musze sobie kupic takie wypasione, cieple rekawiczki :D trzeba sie zabezpieczyc, bo zimno idzie! a ja zmarluch straszny jestem:/ mam nadzieje ze cos pocwiczylas, ja dalej przy kompie siedze, ale jak juz pisalam pare dni i sie odrobie;) trzeba te wczasy szpitalne odpracowac;p heh. slodkich snow!
-
Holland, samych pięknych chwil Ci życzę :) super ze impreza udana..... szalejesz i dobrze, kiedy jak nie teraz:) nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę tej silnej woli!!!! U mnie ciężko coś ostatnio z tym! Jesteś moim guru pod tym wzgledem:) w szpitalu ok, dzięki... leżałam i jadlam:/ Nie zapominaj o nas:) Esska chyba po wywiadówce padla; p Hehe :) Małaczarna, gdzie jesteś??? Nie poćwiczyłam dziś, mam zaległości w pracy. .. wracam do niej. BUZIAKI:) pamiętajcie, odzywaj cie się bo nic mnie tak nie motywuje jak Wasze wsparcie:) a jeszcze ta pogoda za oknem nie za fajna, jesień przyszła nie ma co;)
-
Dzień dobry:) fajnie ze jesteście dziewczyny:) od dziś pokazujemy ducha walki w rezygnacji z e złych nawyków jak nasi siatkarze;) co do Brazylii paskudnie się zachowali po 1 porażce. .no cóż nie umie przegrywac:) miłego dnia!
-
Co tu taka cisza? Jak Wam niż dzień,? Detoksu trwa mam nadzieję:) u mnie piękna pogoda:) aż chce się żyć!! W temacie zakupów kupiłam koszulka tunike (uwielbiam koszule) jakieś zboczenie:) rozm 38:) jeszcze żeby pupa schudła i uda i będzie idealnie:) damy rade:)
-
Dziewczyny wybaczcie nieobecność ale nie miałam czasu się odezwać. . Trzymam się dzielnie i trzymam za siatkarzy, kocham siatkówkę! Damy rade Rosji:) jak daliśmy rade Brazylii:) Małaczarna co się nie odzywa, Holland sir juz do urodzin szykuje:) PUMA rancza z Twoim zapałem będziesz miała szybciutko s:) Esska jak ważenie? Trzymam kciuki:) GOŚCIU pewnie ze możesz zapraszamy;) jutro idę do szpitala wiec 3 dni macie mnie z glowy:) ale macie być wytrwale:)ja się postanowiłam ważyć co 2 tyg, żeby jaki efekt widzieć:) wczoraj nie ćwiczyłam, bo nie wyrobił, dziś nadrobie :)
-
Hej:) witaj PUMArancza20;) super ze jesteś i jeszcze do detoksu dolaczylas:) u mnie dzień drugi udany, zero słodkości i już czuje ze nie mama takiego mega parcia. . Ale zobaczymy co będzie dalej:)damy rade;) ja też chcę 5kg:) Witaj Holland, pamiętaj że tylko 2 kropki sa:) ciesze się ze wrocilas;) facetem tez się też trzeba nacieszyc:) Kiedy sie w koncu zwazysz??? :)trzymasz w napieciu:) jeszcze życzeń nie składam ale będzie się dzialo w sbt;) a pro po aktywności na świeżym powietrzu, Uwielbiam:) biegam, maszeruje, spaceruje, skacze na skakance, rower w tym roku też molestowalam:) a dziś to w ogóle zaszalalam.Poszlam z mężem w góry 1200 m zdobyliśmy. UWIELBIAM GÓRY ALE szliśmy takim szlakiem, że myślałam że umrę, cały czas pod stroma górę!!! JesCze była akcja z dzikami po drodze.. a na szczycie zaczęło grzmiec****adać. . Wiec sprintem schodzilismy.. działo się, piękne widoki, z każdej części ciała się lało. . Ale warto endomondo pokazalo (jeżeli mu wierzyc) ze spaliłam przeszło 1800cal:D w końcu w jedna stronę 3,5 godz:) wiec wierze:) Dziś więcej nie cwicze:) Esska ja uważam że ładnie ćwiczysz i się ruszasz wiec Pochwal sie bo masz za co, waga ruszy, kwestia czasu:) miłego dnia:) ja musze poleniuchowac:)
-
a zapomnialam, codziennie poprzez rozne czynnosci domowe tez spalamy kalorie;) dzien dobry:)
-
I Holland TEZ :) wracaj tutaj:) z tym 7km to jest tak ze np ćwiczysz 5 razy w tyg spadając po 300 kalorii, to za tydz masz 1200:) do tego trzymając diete, średnio kobiety potrzebują 2tys. A na diecie zapodajesz np 1400-1600 to już masz następne kalorie do odjecia:) i tak można zdrowo schudnąć od pół do kilograma:) nawet nie takie trudne, co nie dziewczyny:) Esska, odpocząć tez trzeba, nie musisz co dziennie cwiczyc:)kolorowych snów!
-
Widzisz Esska zabraklo Cie jeden dzien i dziewczyny pouciekaly:p wracajcie:) ale to juz!super ze sie wyszalalas, o to chodzi na weselu:) cwiczenia robia swoje, ja np widze po rowerze, ile w tym roku potrafilam przejechac bez umierania, a poprzednim roku.. Ale zeby nie bylo tak milo ja sie dzis wieczorem zwazylam i sie przerazilam, znowu na plusie :/ eh... tak sie konczy moje lakomstwo:/ az mi wstyd! od jutra robie detoks od slodkiego, bo cos nie umiem sie opamietac:/ detoks na tydz narazie, zobaczymy jak mi pojdzie... niby cwicze, ale jak widac dieta jest najwazniejsza.. czas sie kopnac w tylek, poki nie jest za pozno. Za kare wyznaczylam sobie nowy cel. Chce wazyc 60kg!!!! jutro sie rano zwaze, bede dokladnie wiedziec ile bede musiala sie pozbyc balastu...tak sie wkurzylam na siebie, ze az mnie to zmotywowalo... Zeby w tym wieku nie umiec sobie powiedziec nie, bez przesady!!!! Dzis pocwiczylam z ewka, total fitness i z mel abs plus 5km marsz-bieg. znowu zaczynam prowadzic zeszyt i bede zapisywac co w danym dniu cwiczylam:) Koniec z popuszczaniem sobie! ciekawostke mam, wiecie ze zeby schudnac 1 kg trzeba spalic 7tys kalorii, wiec mamy co robic:) co do slodkosci, cukier ponoc bardziej uzaleznia niz narkotyki( tego newsa maz mi przekazal, zafrasowany stwierdzil ze rzuca slodkosci, on to istny czekoladoholik.. narazie wzial sobie do serca bo kupil gorzka75-trzymam za niego) andzia, malaczarna, holland odzywamy sie! Esska milego dnia w pracy:)
-
Co to za strajk? Esska mam nadzieje ze się wyszalalas:) miłego dnia!
-
Andzia epopeja to u nas norma:)
-
ESSKA taki takie zarost może być spowodowany nawet brakiem wyróżnienia;) a po drugie nazywasz masy mięśniowej:)
-
hej Andzia, pewnie ze mozesz:) Napisz ile wazysz, wzrost?? co planujesz robic zeby zrzucic kg. My postawilysmy na diete MZ, ponadto staramy sie cwiczyc;) to dziala;) wiec znalazlas sie w dobrym miejscu i nam sie przyda powiew nowej energii:) Holland, co to za handra???? nie zapominaj o nas:) Mega Cie podziwiam, ze potrafisz przez tyle czasu sie nie zlamac na nic, ja znowu sie zlamamlam wczoraj;/ eh.. moja silna wola poszla na taras... mam nadzieje, ze wroci zaraz. Esska, masz juz kondycje;) ja dzis jakies cardio planuje;) zobaczymy, co mi wyjdzie.. ;p Malaczarna, masz sportu co niemiara obslugujac dwa domy, pomysl ile spalilas;D wiec sa plusy;) milego dnia, wracam do pracy :) dzis bede twarda nie zjem nic zakazanego! a co!
-
Brawoooo Małaczarna:) z każdym tyg będzie mniej:) miesiąc minie szybko zobaczysz:) ja poćwiczyłam z mel abs i pośladki, wieczorem lecę na basen:) Esska sie nie odzywa; mam nadzieję że wszystko w porządku ze zdrowiem mam nadzieje ze szybkości odezwie:) u mnie też piękny dzień! Miłego popołudnia dziewczyny:)
-
Uuu a czemu tu tak cicho?
-
Dziewczyny byłam wczoraj w gościach i nagrzeszylam mega,2 kawałki pizzy, pepsi, lody... poszłam na calosc:/ a dziś się tak źle czuje! To uczucie pelnosci i allegro kosza z żołądka. . Brakło mi asertywności! Dziś będę musiała poćwiczyć żeby to spalić chociaż trochę! Mam nadzieje ze Wam lepiej poszło! Idę na herbatkę mietowa...
-
ESSKA mam nadzieję że Ci przeszło i ze to taka jednodniowa akcja. każdy ma prawo mieć dzień lenia, jesteśmy tylko ludźmi! ZDROWIA! Holland, Ja chleb jem tylko na śniadanie :) w temacie wyjazdu ja bardzo rodzinna jestem i chyba bym sie zaplakala z tęsknoty a życie mnie jeszcze nie zmusza.. zycie pokaze. Fajnie ze się tam odnalazłas:) Udanego weekendu moje Drogie, trzymam a diete:) Małaczarna jesteś? Jaka Ci idzie?
-
Aaa mi też czas leci bardzo szybko, za szybko! Chyba takie czasy, człowiek pedzi za wszystkim... Holland to Ty chleba w ogóle nie jesz?ja na śniadanie jem, staram się kupować wiloziarniste, zytni.a z innej beczki jak Ci się mieszka w Holandii?? Masz zamiar kiedyś wrócić do Polski? Mąż mnie namawia na wyjazd z kraju, a ja jakoś na nie..zbyt rodzinna chyba jestem...
-
hahahaha no to ladnie a jednak epopeja sie pokazala, no to macie wypowiedz krotsza i dluzsza a co;)
-
ale sie wkurzylam napisalam epopeje zycia i jej nie widze!! co za chamstwo! w skrocie napisze..Mialam gosci, stad nieobecnosc. jade do gina wieczorem. trzymajcie kciuki. Ja za Was tez trzymam,Esska jutro bedzie 6 z przodu:) szalenstwo:). Malaczarna,staraj sie unikac nawet tych malych grzeszkow, bo one nas gubia:) Holland, na pewno przed okresem, ja mam zawsze wydety a normalnie mam bardzo plaski-gorzej z boczusiami:p heh. pamietajcie nie grzeszymi, ja juz pare dni nie cwiczylam, ale tak mnie meczy okres, ze w zyciu nie dam rady, mam mega bolesny... ale juz 4 dzien na szczescie! mielgo dnia!
-
Właśnie o to chodzi żebyśmy sobie przypominały nawet oczywistosciach:)a czego uczysz Esska??? Ja z wykształcenia również pedagog ale nie pracuje w zawodzie:p dzieciaków napisałaś wiec zgaduje klasy 1-3? Ogarniesz się, spokojnie pierwszy tydzień najgorszy a potem już z gorki:) fajna z Ciebie musi być nauczycielka:) Holland takie sa fakty :) Małaczarna gdzie się podzialas? Ja dziś dalej cierpię, okresy mam bolesne niestety. Nie będę cwiczyc dzisiaj bo nie dam rady. Do giną jadę w czwartek:)milegdnia! Nic zakazanego bie tknelam!
-
Ciesze się ze Cię to mobilizuje. JA jak mi się nie chce, albo kusi mnie coś zakazane to sobie mowie, ze jak poćwicze będę fajnie wygląda c, będę się dobrze czuć a i te komplementy dodają powera! Pomysł jak za miesiąc będziesz 4-5 kg mniej? Jak będziesz się super czuc:) nie poddawaj się:) Wierzymy w Ciebie :) Holland Ty śpiochu:) a myślałam że ja jestem śpioch, Haha. Na poważnie tez postaraj się śniadanie, bo potem może CI być ciężko wyjść z diety. W odchudzaniu poza utrata chodzi o podkręcanie metabolizmu i właśnie częste, regularne jedzenie temu sprzyja:) wybaczcie ze się mądrze, sama popełniam mnóstwo błędów ale się staram tego trzymać; ) Wiem jakie to uczucie jak idziesz po mniejszy rozmiar; ) nieoceniony, zobaczysz za niedługo będziei 40 rozmiar:) i chociaż każdy ma gorszy dzień to na pewno pięknie wyglądalas, już dużo osiągnęłas, bądź z siebie dumna:)Esska musi nadrobić te 2 dni nieobecności i męża z łóżka nie wypuszcza:p heh wszak to tez jakaś forma ruchu:)
-
Nie możesz tłumaczyć sie zabieganiem bo to jak sama wiesz to tylko wymówka. trzeba się zdyscyplinowac, śniadanie to najważniejszy posiłek dnia, w ciągu dnia spalasz go w całości a daje Ci energię na start, podkręca metabolizm. Niech to będzie nawyk.Ja sama musiałam nauczyć się jeść śniadanie, zwykle wstała, praca i dopiero kolo 12 przypominałam sobie o jedzeniu. Błąd. mama nadzieje ze Cię nie urazilam bo absolutnie nie o to mi chodzii. Sama wiem jak ciężkie są poczatki i wiem ze jak na początku nie dajesz z siebie 100procent to potem jest tylko trudniej. STARAJ SIE, MYŚLEĆ nad tym co jesz, jedz często mniejsze ilości a będzie dobrze:) Wąż się KIEDY ci to odpowiada, ale warto ustawić sobie jak dzień, to dyscyplinuje:) trzymam a mocno kciuki i wiem ze chcieć to moc:) aa ja na początku przez 2 miesiące notował co zjadłam, przez to nie kupiłam się na różne niezdrowe produkty:) ten tydzień będzie lepszy niż poprzedni:) ja dziś nie ceze bo okres sie rozkrecil:)
-
Hej hej, mi się okres rozkręca, bo zaczynam plamic:/ pogoda może być...robota mnie mega ciśnie, na nic czasu..dobrze ze na razie nic prócz głowy mnie nie boli.co gorsze chyba jakaś infekcje złamałam, wizyta u gina wskazana... chyba od leków, co za ironia! Znowu narzekam! Wybaczcie:) pilnujemy sie i nie jemy slodyczy;) Małaczarna udanego sprzątania, ważyłam sie czy odpuścilas? Esska, dobrze ze maz wrocil:) Miłego dnia wszystkim:)
-
u huhu ale tu dzis cicho:p
