kora1987
Zarejestrowani-
Zawartość
468 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez kora1987
-
zaliczyłam z Ewa killera, z mel abs i pośladki, z tiffany boczki:) i marsz 2 km:) ok moze byc na przemian, mi wszystko jedno:) dopasuje sie pod Ciebie:) no mnie dzis zmęczył killer, ale ja dopiero wracam do ćwiczeń, wiec dlatego ledwo dychalam.. bedzie lepiej:) wiec Lesna nie namyślał sie za długo tylko startuj z ćwiczeniami:) - Rencik, podziwiam ja nienawidzę robić w ogródku, po prostu mnie denerwuje ta robota, bo kurde człowiek plewi, za chwile odrastają i irytujące mega:) no ale niektórych to relaksuje:) ja jadłam rekina, dawno temu.. ale chyba mi nie podszedł.. ale ja nie przepadam za miechem ogólnie wiec pewnie to moze byc powód:) daj znac jak Tobie smakowało.. :) - Ania, wlasnie pomysl w ten sposób ze moze to szansa i czas na zmianę pracy, która nie bedzie Cie tak fizycznie obciążać, bo całe zycie tak pracować bys nie dała rady... trzymam kciuki żebyś szybko znalazła fajna, ciekawa prace:)
-
nie ma obijania, tylko ćwiczymy dziewczyny dla siebie, będziemy pewniejsze siebie w to lato:) - Lesna, ja zajmuje sie grafika komputerowa, praca zdalna- dla mnie super sprawa:) miałam to szczęście ze mój facet to komputerowiec i on wszystkiego mnie nauczył... chociaz mała smykałkę juz miałam:p w przeciwnym razie nigdy bym sie za to nie zabrała, z wykształcenia jestem pedagogiem. ale zaraz po mgr podjęłam decyzje ze sie przekfalifikowuje. niestety w moim zawodzie lipa z praca, chociaz po studiach złożyłam papiery do rożnych instytucji i odziwo po dwóch latach 2 z nich zadzwoniły z propozycja, wiec składaj podania gdzie sie da. Dzis takie czasy, ze trzeba dostosować sie do rynku pracy, ja nie żałuje wyboru... nie wyobrażam sobie, ze miałabym byc teraz w szkole czy gdzie kolwiek indziej. Moze pomysl rowniez o przekwalifikowaniu? a jak czujesz ze znajdziesz prace w zawodzie składaj gdzie sie da... a w ogóle tez masz pedagogiczne, nie? moze załóż własna działalność i wyciągnij dofinansowanie, moZe punkt przedszkolny? ja miałam taki plan:) ale zmieniłam opcje:) - Rencik, jak poszło? ja w Ciebie wierze, ze dałaś z siebie 200 procent:) - Ania, brawo, ze Ty masz jeszcze sile na te cwiczenia:) to dowód ze chcieć to moc:)
-
Rencik co do torbiela, mam nowa ale mniejsza i moge ćwiczyć, tamta pękła..
-
hey hey;) kobiety pracuja i nie maja czasu an forum:) Zaliczylam z mel b: rozgrzewke, posladki, nogi, abs; z ewa brazylisjkie posladki cz. 1 i cz. 2; z tiffany boczki:D super uczucie. Nawet poszlo, myslalam ze po takiej przerwie bedzie gorzej. Jutro strzele sobie killera;D Postanowilam, ze nie bede juz pisac co jem, bo ja juz nie walcze z kilogramami, tylko o fajniejsze cialo, wiec staram sie jesc zdrowo, ale czasem mam zamiar pozwolic sobie na male co nieco, bo z zycia tez trzeba miec jakies przyjemnosci;D Dziewczyny walczymy dalej, nie poddawac sie! mamy jzu maj na karku!;) p.s.- pierwszy raz w zyciu jestem taka wytrwala w zdrowym odzywianiu, baaa teraz czuje ze ta droga pojde do konca zycia..;D - milego dnia wszystkim ;* i nie zapominajcie o forum;D sila grupy jets nieoceniona;)
-
hej, zjadlam: - pol kanapki, odrobina salatki kebabowej - banan - banan - pol talerza z zurkiem, jajko - lyzka ziemniakow, buraczki i bitka w sosie wlasnym - pol kanapki i troche salatki kebbaowej ( trzeba pozjadac zapasy swiateczne) Jestem pelna! - Paula, masakra, ze chcialas siegnac po te tabletki, fujj.. zdrowie bys tylko zmarnowala! madrego masz chlopaka! Cwiczysz? jezeli tak, to co? Mowisz ze jesz bardzo malo, moze rozglegulowalas metabolizm?? Jedz 5 posilkow dziennie( zero slodkiego, pieczywa,fastfoodow), cwicz godzine dziennie a gwarantuje Ci, ze w miesiac schudniesz minimum 4kg! i duzoo wody pij:) Niby takie banalne, a to klucz dop skucesu:) - Juz myslalam Lesna, ze sie poddalas;P wracasz do cwiczen??
-
hej, Uła witaj, rada najprostsza mniej jeść i ćwiczyć i bedzie super:) zero słodyczy oczywiscie, malo pieczywa.. ale to wszystko na pewno wiesz:) warto sie ogarnąć, po to by czuć sie atrakcyjńie. w swoim ciele:) efekty pojawiają sie dość szybko i mega cieszą! trzymam kciuki:) dołącz do nas bedzie Ci łatwiej:)mi było:) - czarnula ja z chęcią,jak tylko bede mogła. w tym tyg mam wizytę u lekarza, zobaczymy co powie. - no wlasnie lesna, Asia i cała reszta gdzie Was wcielo??????hej hej, wracamy do walki:)
-
hej, a u mnie miła niespodzianka. chyba ciasta mi sluza, 63,3:) pol kilo mniej. a na poważnie pewnie woda zeszła po tych tabletkach i okresie. a w święta sobie pozwalałam,ale sie nie przezeralam. co dziennie zjadłam jedno ciastko, wczoraj 3 rożne:) moja mama piecze takie łakocie;) dzis mam w planie zjedzenie jakiegoś ciacho, a od jutra juz koniec:) święta mi lecą, za szybko! no ale cóż zrobić:) - Rencik współczuje sytuacji z dzieckiem. co do służby zdrowia, to nie skomentuje.. szkoda sie wkurzyć. takie czasy niestety! dobrze ze waga nie pokazała zwyżki, za tydzień bedzie spadek, zobaczysz:) ciesze sie ze ciasto smakowało, najlepsze z kawa:) - trzymam kciuki za resztę, miłego dnia wszystkim i zeby was ktos symbolicznie popisał:) mam nadzieje, ze wszystkie cudownie spędzanie święta:) ja dzis mam w planie długi spacer z moim najukochanszym mężem! :)
-
hej hej, ja mam podobny plan do Rencik, nie chce sie obzerac, ale skosztuje tego i tamtego. bede jednak unikać ciast. chociaż jakiegoś skosztuje.. w końcu święta:) ja tez robie wlasnie ten krążek i sernik:) - witaj Ania, zapraszamy:) piękny wynik, brawo! jak to osiągnelas? cwiczylas czy sama dieta ? wiele czynników moze wpływać na to, ze waga stoi.mmoze włącz ćwiczenia cardio? trzymasz dietę? tak czy siak wielki szacun:) nie podawaj sie, jestes juz bliska celu:) - zazdroszczę Wam tych ćwiczeń, sama juz bym pomachala tym i tamtym... ale moze juz ńie długo:) i strzela sobie killera czy turbo:)
-
Hej, gratuluje dziewczyny:) Rencik, Ty juz duzo kilogramow masz za soba, milo nie? Ja sie zwaze w srode:) bo dzis ostatnia tabletke biore, wiec niech bedzie wynik miarodajny, ciekawa sama jestem:D milo byloby , jakby byl jakis spadek, chociaz najmniejszy:) ale jak nie bedzie, to trudno:) Milego dnia! U mnie pada;/
-
-na zwykła blachę, taka prostokątna, tradycyjna, nie wiem dokładnie ile one maja cm na cm:) -jedna puszka ananasow - budyń bez cukru, dodaj ta łyżeczkę i spróbuj mozesz doslodzic jak dla Ciebie bedzie mało słodkie. chodzi o to, ze biszkopt słodki, krążek kokosowy słodki, masa musi zrównoważyć:) ja w ogóle robie tak, ze ńie daje maki tylko cały ten duży budyń, moze tez tak zrób:) - krążek - pół godziny, ale obserwuje jak kolor złapie to wyciągnę:) temp. 160 - Lesna, Ty sie nie łam ta waga, najważniejsze, ze widzisz efekty, kwestia pare kilogramów ma małe znacZenia, ważne ze cos robisz dla siebie, a naprawdę duzo osiągnęłam:) miłego dnia dziewczyny:)
-
Az poszlam NA swoja wage i polozylam odwazniki, 4kg i pokazalo 3,9kg, wiec cos ewidentnie jest cost nie take z Twoja waga niestety:/ oddaj NA gwarwncje!
-
hej hej, Sandi, skoro juz miałaś problem z odżywianiem, to wiesz ze z tym nie ma żartów. postępuje rozważnie. zdrowie najważniejsze:) mam nadzieje ze o tym wiesz. z twojego jadłospisu widze, ze jesz zdrowo i myślisz co jesz, wiec ciesze sie. Mam nadzieje, ze nie wywolujesz wymiotów, itd. jestes młoda, kobieta, fajnie ze chcesz miec fajne ciało, ale pamiętaj musi byc tez zdrowe:) prosze Cie dbaj o siebie:) aa i mysle, ze z Twoja waga, nie ma potrzeby żebyś ćwiczyła blisko 2 godz dziennie. godzina wystarczy:) daj sobie odpocząć:) - przepis dla Ciebie Rencik:) -biszkopt z 4 jaj -masa: z jednej puszki ananasow dolać sok i uzupełnić do pełna szklanki woda. na tym syropie zagotować pół budyniu( tego większego) śmietankowego z 1 łyżeczka cukru i łyżeczka maki tortowej. zagotować i zostawić do wystudzenia. następnie utrzeć kostkę masla( tylko porządnie) i dodawać stopniowo budyn( ten wystudzonej), potem 4 żółtka i dobrze utrzeć. na koniec dodać posiekane na drobno ananasy( ja w kostkę kroje). - krążek kokosowy: 4 białka ubić z 1 niepełna szklanka cukru na sztywno. następnie dodawać stopniowo 20 dkg wiórek kokosowych. na koniec dodać łyżeczkę maki ziemniaczanej. wyłożyć na blachę i upiec. biszkopt nasączyć, nałożyć krem, przykryć plackiem z wiórek i mozna posypać cukrem pudrem lub nie, co kto woli:) jak cos nie jasne, to daj znac:) ja dzis upieklam raffaello. trochę liznelam jak robiłam i tyle z tego mam:) - Laruna, takie czasy niestety ze tyle pracy. a mozna wiedzieć czym sie zajmujesz? - zjadłam -2 kanapki z serkiem śmietankowym i żywiecka - zupa pieczarkowa z odrobina makaronu -kalafior full go plus filet z morszczukiem, niestety panierowany i smażony - liznelam trochę śmietanki, jak ciasto robiłam, niedużo:) cos jeszcze przekasze pozniej. w poniedziałek ważenie:) a święta to bedzie dla nas, dla mnie na pewno niezłe wyzwanie:) miłego wieczorku:)
-
ja wszystko rozumiem, święta, szał przygotowań... ale bez przesady, odzywajcie sie Dziewczęta:) :p ja do jadłospisu dopisuje 2 jabłka i 5 wafli:) ogólnie jakaś głodna jestem,ale o tej porze nie bede juz jeść, trzeba byc twardym:) głowę cały dzien czuje, to przez stres w pracy.. a i byłam na spacerze:) Boże Rencik przepraszam, ze tak zwlekać z tym przepisem, jutro sie zepne i napisze, pychota na święta:) - sandi, sama wiesz, jaka waga jest dla Ciebie najlepsza i tylko od Ciebie zależy, czy to osiągniesz:) wiesz jak to jest czasem jest taki przestój w wadze. widzę, ze fajnie ćwiczysz, to super sprawa, zobaczysz ze kg w końcu rusza, tylko jedz rozsądnie, żadne diety, normalnie, zdrowo a bedzie pięknie:) - Lesna, miało nie byc grzeskow dzisiaj, wiesz jak to jest każde ciacho mozna usprawiedliwić.. nie chce Ci wyrzucać, ale co dziennie cos zakażonego gubi.. jak masz taka potrzebę rób sobie dzien w tyg i wtedy cos dobrego zjedz:) taka nagroda:)
-
lesna, wczoraj był dzień słabości- dzis koniec z tym! bierzemy sie w garść:) koniec wymówek:) miłego dnia:)
-
Ale sie tu dzieje, AZ Milo:) Les a, ja mysle ze cwiczenia sa dla kazde i chudszego i grubszego, Bo wplywaja NA zdrowie i ogolne samopoczucie niesamowicie. Ja odkad nie cwicze jestem bardziej rozlazla:p ciczenia daja takiego power a i ta satysfakcja:) - co do obiadkow, Asia pomysl tak: jesz zdrowo, a te bardziej kaloryczne opcje mozesz omijac, pisalas ze gotowane miesko babcia tez serwuje:) kochana ta babacia! PO drugie mass z glowy obiady, nie musisz gotowac, martwic siemco zrobic, kombinowac... mysle, ze to duzy plus, przychodzisz z pracy a tu gotowe:) - Laruna, Ty to jestes killer do tych cwiczen, pomimo wqgi take duzo z siebie dajesz, wielki szacun:) mysle, ze nie powinnas sie wazyc co dziennie, a co tydzien razem z nami. :) bedziesz widziec piekne efekty:) a WA a podczas okresu nawet do 2 kg jest wyzsza, wiec mozesz PO okresie mied mil a niespodzianke:) - Rencik ja Ciebie podziwiam za to, ze juz rano wiesz co bedziesz jadla, samodyscyplina NA 5! - Zjadlam: - 2 wafle ryzowe z krakowska z pieprzem ( paskudna wedlina, tylko by lo mi PO niej nie dobrze!) Plus ogorek zielony - 2 wafle ryzowe - pol banana, 2 wafle ryzowe - 2 lyzki ryzu, zraz ze schabu, faszerowany pieczarkami i ogorkiem kiszonym, do tego SOS pieczarkowy i surowa z kapusty kiszonej Dopiero obiad zjadlam injestem pelna! AZ za barzdo.. pozniej serek wiejski mysle przekqsic i jakies jablko:)
-
nagrodzilyscie sie, to inna sprawa bo to świadomy wybór:) a jakie efekty ma koleżanka? jak ja Ci zazdroszczę tych ćwiczeń:) a co Twój chłopak mówi na Twoja sporo niższa wagę? cieszy sie ze tak ladnie chudniesz? dokładnie tak, jedz mniejsze porcje. jak nie masz pomysłu na Dania. to co do tej pory jadłas na raz, zjedz na 2 posiłki:) i bedzie git:)
-
hej, u mnie wielkie zaskoczenie:) 63,8! :) dla mnie duży spadek i wielka radość:) i ogromne zaskoczenie, myślałam, ze znowu zobaczę 65;/ wreszcie cos drgnęło:) Rencik w wolnym czasie napisze przepis:) - Tina, witaj:) napisz ile ważysz, jaki ma wzrost, jaki masz cel:) wystarczy, ze zaczniesz ćwiczyć, wyeliminujesz słodycze, pieczywo i inne kaloryczne produkty i sukces murowany:) ja tez jestem typowa gr***a! i dzieki ćwiczeń bardzo duzo mi spadło z ud, bioder.. warto sie pomeczyc, bo satysfakcja jest niesamowita:) głowa do góry, nie pozwól zeby inni odbierali Ci chęć do życia, chcieć to moc:) udowodnić to sobie i innym:) - czekam na Wasze wagi:) trzymam kciuki:)
-
ważymy sie ważymy, tradycja musi byc:) ja pewnie zanotuje wzrost, ale trzymam sie ze to przez tabletki, trzeba sie pocieszać:) bo dietę trzymam..jeszcze 8 dni je mam jeść, wiec bliżej końca:) a u CB okres sie pojawił? fajny plan a pro po ćwiczeń:) zazdroszczę Ci ich:) co do Meni, rób tak zeby jeść te 5 posiłków, to podkręciła Twój metabolizm:) ten blog juz podczytywalam:) dzis zaliczyłam długi spacer:)
-
Mmmm, a jakie ciasta robisz? Moze masz jakis fajny przepis:) ja mialam dzisiaj robic krazek ananasowy, ale za malo jaj mialam a do Sklepu mi sie nie chcialo biec. Moj maz jest lakomczuch:) jak pieke, zawsze cos lizne, trzeba sprawdzic czy dobre:) staram sie jednak pilnowac. Udanej imprezy:) fajnie ze waga leci:) dobranoc!
-
Hej zjadlam: - 2 kanapki z serkiem smietankowym,wedlina i ogorkiem zielonym -banan - kapusniak(miseczka) - warzywa NA patelnie uparowane NA male ilosci masla, lyzka ziemniakow i SOS czosnkowy NA bazie kefiru -3wafle ryzowe i 2 kostki czekolady mlecznej
-
Hey wow, Laruna. Jedziesz z koksem, mowiac kolokwialnie. Uwazaj zebys sie nie przeforsowala. Nie piszesz co jesz, ciekawa jestem Twojego jadlospisu. Wide ponstopce, ze ladnie chudniesz, brawo:) ja tez pracuje zdalnie w domu! Dokladnie wiem, jak trzeba sie pilnowac.. do tego czlowiek wiekszosc czasu siedzi:/ - Rencik,ranny ptaszek z Ciebie:) ja tomsiedze do pozna w nocy,a rano za NiC wstac nie moge! - Wzielo mine NA przemyslenia, trzymam sie diety, a nie chudne.. Nie cwicze co prawda, ale kurde cost tam powinno poleciec.. chyba calkiem powinnam z chleba zrezygnowac, chociaz nie uwazam ze przeginam z nim. Nie wiem Sama. Brak efektow mimo wszystko demotywuje!
-
Hey:) zjadlam: -1,5 kanapki z twarogiem, czosnkiem, pieprzem, sola i odrobina smietany 18 -banan -zupa pomidorowa z makaronem(miseczka) -banan -pol filet a z mintaja ( smazony i panierowany:() z salatka z ogorka, fasoli, apryki i cebuli W planie pozniej kefir. Dalej sprzatam i strasznie mnie to cieszy, ze w Koncu mam czas zeby dosprzatac dom! - Elektra, a cwiczysz cos? Doloz jakas aktywnosc i WA a poleci. Zadowolonq jestes z kiecki? Ja man w czerwcu, wiesa jeszcze czas NA zakupy, moze do tego czasu sylwetke Bede miala jesacze lepsza, oby nie gorsza. - Rencik moze pomysl o prawku, bedziesz niezalezna:) uwielbiam chlodniki:) - Asia, mieso w odpowiedni sposob przyrzadzone moze by dietetyczne, wiec wkoro je lubisz smialo Jed a, tylko gotowane najlepiej:) zwaz sie rano, bez ciuchow Bo jestem ciekawa ile wazysz:) - Laruna, super ze wyniki w porzadku:) nie ma juz wymowek, bierzesz sie za siebiea za miesiac bedzie juz kilka lqdnych kilogramow mniej:) man nadzieje ze trzymasz diete i sie ruszasz:) - Lesna a Tobie czasem motywacja nie spadla, rzadko sie odzywasz cos! Mam nadzieje ze sie my le i PO prostu nie masz czasu:) studentka tez gdzies zaginela:/ - Milego wieczoru,ide sprzatac:)
-
Hey hey, jak Milo, ze tu taka aktywnosc:) type motywacji:) ja man w planie zjesc: - platki kukurydziane z mlekiem - jablko - ryz z jablkami -marchewe - kefir - Laruna, pamietaj ze 70% sukcesu to diet a, 30% cwiczenia. Trzymaj sie jadlospisu, ktory so ie wyznaczysz, ruszaj sie i bedzie super:) Trzymam mocno za Ciebie kciuki, zawalcz o siebie:) - Rencik, ja tutaj co Chwile sie NA cos sale, wiec nie krepuj sie:) to forum tez temu sluzy:) a jaki masz zawod? Do jakiej pracy chcialabys wrocic? Trzymam kciuki, zeby miejsce sie znalazlo:) - Asia, brawo za wytrwalosc:) NA brzuch polecam CI ABS i trening brzucha mel b. Ladnie miesnie wzmacniaja i fajny brzuch sie robi, PO 10 min trwaja:) - U mine tez pieknie, jeszcze siedze przy kompie, mialam nie pracowac, ale nie wyrobilam sie ze wsaystkim, wiec musae dokonczyc i Bede jezdzic NA szmacie AZ starcay mi sil, Bo taki man balagan w domu! Mile go dnia Moje Drogie:)
-
hej hej:) faktycznie sie rozpisałem.. wiecie ja z tych gaduł:) zjadłam: - 2 kanapki ciemnego chleba z wędliną serkiem śmietankowym, wędliną, pomidorkiem i siemię - jogurt naturalny, obręby, banan, pomarańcz, garstka rodzynek ( z 10 sztuk) - pół miseczki zupy pomidorowej z makaronem - marchewa, 2 jabłka - 2 kanapki z wędliną, serkiem śmietankowym, pomidor i siemię, 2 łyżki sałatki jarzynowej no niestety ja dzis tez trochę najadlam. szczególnie przeginajmy z chlebem, ale kurde skończyły mi sie wafle ryżowe! muszę jutro sobie kupić:) Lesna ja przed okresem tez nie moge sie najeść. okres po luteinie dostaniesz na dniach:) Zero ruc****jutro planuje sprzątanie domu wiec trochę spale:)
-
hej dziewczyny:))) Dzis u mnie znowu piekny dzien:) a ja przed komputerem;/ no ale, tak to juz jest pracowac tez trzeba:). W ogole to chyba uzaleznilam sie od tego forum, nie ma dnia zebym tutaj nei zagladala. Te dziewczyny, ktore chca się odchudzac zachecam do udzialu w takim topiku. Motywuje i to bardzo oraz powstrzymuje przed lamaniem roznych zasad:)- ktore mialam w zwyczaju:) a wiec pokrótce;) - Rencik- ja w Ciebie bardzo wierze!!! 2 kinder kanapki nie moga Cie zlamac. Jestes silna, mocno zmotywowana kobieta, ktora walczy o swoje zdrowie! Tyle juz osiagnelas. POpatrz w lustro, an swoje ciuchy, ktore sa luzniejsze.. Na męża, ktory patzry na Ciebie z wiekszym pożadaniem:D Mysle, ze warto postawic na zdrowie;) a te slodycze, to sam cukier, nic dobrego w nich dla nas nie ma, wiec po co sie truc. PO czekoladzie generalnei cera jest gorsza, etc. Tak sobie co dziennie powtarzam:) Co nei znaczy, ze jak raz na jakis czas sie na cos skusisz ( wazne zeby nad tym panowac) to trzeba sie zalamywac! Wrecz przeciwnie, my dbajace o diete tez musimy miuec jakies przyjemnosci:) Tylko jak sie juz kuismy to na 2 cukierki a nie na cala paczke;) - Witaj Laruna:) PO pierwsze gratuluje, że postanowilas coś zmienic w swoim zyciu:) Ciesze sie tez bardzo, ze postanowials dolaczyc do nas;) Masz sporo kilogramow do utraty, wiec musisz byc stanowcza i zdac sobie sprawe z tego ze ten proces bedzie dlugo trwal. Musisz byc konsekwentna. Jezeli chodzi o diete. Moim zdaniem w Twoim przypadku warto rozpisac jadlospis na tydzien i tzrymac sie konkretnie tego co sobei zalozysz:) Musisz starac sie jesc o stalych porach i jesc 5 posilkow. Kilka rad ( pewnie wszytsko to wiesz): - zero slodyczy - duzo wody - zero smazonego- moze zainwestuj w parowar jak niektore dziewczyny - nie jedz wieczorami - duzo warzyw - musisz zrezygnowac z podjadania ( wiem wiem latwo sie mowi, ale wierze ze chciec to moc) - fajnie ze sie ruszasz, to na pewno Ci pomoze. Pamietaj, zeby za bardzo stawowo nie przeciazac Jestes mloda kobieta na pewno poradzisz sobie, tylko musisz byc konsekwentna i nie traktowac tego jak diety, tylko jak zmiane trybu zycia. W twoim przypadku chodzi przede wszytskim o zdrowie:) Koniec wymowek. Odchudzaj sie z nami. Co dziennie tutaj cos pisz. Co zjadlas, jaka forme ruchu wybralas:) czy skusilas sie na cos zakazanego ( oby jak najrzadziej). Pamietaj, nic samo sie nei wydarzy, wszystko jest w Twoich rekach:) Chciec to moc:) Trzymam mocno za Ciebie kciuki:) - Wszystkim zycze milego dnia!
